15 czerwca 2026

Przygotowujecie się do podróży, do nawiązania relacji biznesowej, do zmiany mieszkania. Nawet jeżeli owe przygotowania wydają się wam korzystne, w rzeczywistości zawsze jest coś, co wam umyka, a konkretnie dalekosiężne skutki waszego przedsięwzięcia. Albo też załóżmy, że chcecie zaszkodzić komuś, kogo postrzegacie jako konkurenta, rywala lub przeciwnika, i udaje wam się. W rzeczywistości nie możecie wiedzieć, czy wyrządziliście mu faktycznie coś złego. Jak wielu ludzi, którym ktoś chciał zaszkodzić, dzięki całemu łańcuchowi okoliczności osiągnęło koniec końców szczęście i sukces!

Trzeba poczekać z wyrokiem, czy coś jest dobre, czy złe. Czas powie nam, czy to było naprawdę dobre, czy złe. Można zrozumieć tę kwestię, jeżeli przestudiuje się przykłady z własnego życia i z historii ludzkości.

Opublikowano w 2026

14 czerwca 2026

Wasza wolność zależy od tego, na którym stopniu drabiny ewolucji się znajdujecie. Jeżeli znajdujecie się na dolnym szczeblu drabiny, nie macie żadnej wolności. Czy zwierzęta są wolne? A rośliny? A kamienie?… Nawet wśród ludzi jest wielu, którzy nie są wolni. Są gnani przez innych, znajdują się pod wpływem ludzi lub istot z niewidzialnego świata. Nie decydują sami. Aby być wolnym, trzeba wznieść się aż do Boga. Tylko na szczycie jest się wolnym, poza tym nie.

Tylko Pan jest wolny. Wszystkie inne stworzenia nie są wolne, nawet archaniołowie. Są zanurzeni w Duszy Boga i są pod Jego wpływem. Są wolni w wolności Pana, ale nie są wolni w odniesieniu do niego. Tylko Bóg jest wolny i w tym stopniu, w jakim stworzenia zbliżą się do Boga, są wolni w Jego wolności, jednak nie inaczej.

Opublikowano w 2026

13 czerwca 2026

Jak wielu filozofów, poetów i mistyków mówiło, że życie jest snem. Ale tylko z tego powodu, że życie jest snem, nie należy sobie odpuszczać i drzemać, jak to czyni wiele osób. Żądają tego i życzą sobie tamtego… ale te niezwiązane ze sobą marzenia bez ładu i składu, zainspirowane jedynie cielesnością, humorami lub lenistwem, nie są zalecane.

Można oczywiście marzyć i wręcz należy mieć marzenia, ale pod warunkiem, że są to świadome, boskie marzenia, zawsze w zgodzie z dobrem i światłem, marzenia o Królestwie Bożym na ziemi, o wizji, gdy w końcu wszyscy ludzie żyją wolni w miłości i pokoju. Gdyby wielu mężczyzn i wiele kobiet mogło mieć takie marzenia, przyczyniliby się to do ich szybszej realizacji. Zatem od każdego z nas zależy, czy będzie tworzył wspaniałe obrazy i przyczyni się do przemiany rodzaju ludzkiego.*

* Patrz: Tom 228 „Spojrzenia na niewidzialne”, rozdział 13.

Opublikowano w 2026

12 czerwca 2026

Prawda jest taka, że człowiek jako istota duchowa jeszcze nie wcielił się w swoje ciało. Ciało ciągnie ducha ze sobą, ten jest w nim pogrzebany, przytłoczony, czasem zupełnie uduszony, ale on nie mieszka w nim naprawdę. Duch może zamieszkać tylko w mieszkaniu godnym niego. Póki tak nie jest, duch (albo raczej to, co człowiek uznaje za ducha) spaceruje z ciałem, dokładnie tak samo jak mąż z żoną kołyszą się, idąc pod ramię… Cóż za przedstawienie!

Ale właśnie tak wygląda sytuacja człowieka, który nie pojął jeszcze, że musi wykonać pracę nad sobą. A jaka to jest praca? Uwolnienie boskiej zasady w sobie, aby mogła wznieść się najwyżej jak to możliwe, a podczas swojego powrotu, gdy zejdzie na dół, będzie czyścić i rozświetlać swoje mieszkanie. Tym mieszkaniem jest ciało fizyczne, ale również ciało astralne i mentalnie, przez które pewnego dnia nasz duch będzie się wyrażał.

Opublikowano w 2026

11 czerwca 2026

Przyzwyczajcie się do tego, żeby każdego dnia na kilka chwil połączyć się ze światem boskim, zamiast spędzać czas na czytaniu lub biegać z miejsca na miejsce, aby dowiedzieć się czegoś nowego. To, co dzięki temu zyskacie, możecie wszędzie wziąć ze sobą, nawet na tamten świat, nic nie może wam tego zabrać. Wszystko, co znajdziecie w książkach, cała wiedza, którą możecie nabyć, nigdy tak naprawdę nie będzie do was należeć. Gdy opuścicie ziemię, musicie ją zostawić, a gdy wrócicie, jesteście zmuszeni uczyć się od nowa.

Kto wraca na ziemię, przynosi ze sobą tylko to, co rzeczywiście sam wypracował, wszystko inne zostało mu zabrane, ponieważ nie należało do niego. Wziął to od innych. Oczywiście dzięki tym „użyczeniom” będzie przez swój krótki żywot na ziemi odnosił ziemskie korzyści, otrzymywał komplementy, owacje i oklaski od ludzi, którzy nie są szczególnie oświeceni. W chwili śmierci będzie jednak czuł się biedny i nagi i wróci na ziemię znów biedny i nagi.

Opublikowano w 2026

10 czerwca 2026

Skóra, uszy, oczy, nos itd. są organami, które pozwalają nam wejść w kontakt ze światem fizycznym. Jeżeli któryś z tych organów jest uszkodzony, nie możemy właściwie wykonywać naszej pracy. A to, co dotyczy płaszczyzny fizycznej, odnosi się również do pracy duchowej. Jeżeli nie rozwinęliśmy organów, które są przeznaczone do tego, żebyśmy weszli w kontakt z płaszczyzną duchową, nie mamy zupełnie żadnych środków, aby ją poznać. I to odnosi się do większości ludzi. Nie rozwinęli jeszcze tych organów i dlatego zadowalają się wypowiedzią: „Tak długo, jak ja tego nie czuję, to nie istnieje.”. Niemniej od dawna aparaty naukowe pokazują nam, że niezliczone fale świetlne i dźwiękowe znajdują się z poza naszą percepcją. Człowiek jest zatem ograniczony w tym, co postrzega, ale jeszcze bardziej ograniczony jest w swych osądach. Powinien przynajmniej uznać swoje granice, ponieważ zaprzeczanie istnienia tego, czego nie widzi swoimi oczami fizycznymi lub nie słyszy swoimi uszami fizycznymi, może jedynie spowolnić go w rozwoju.

Opublikowano w 2026

9 czerwca 2026

Człowiek leży wyciągnięty na ziemi. Widzicie go, możecie go nawet dotknąć. Ale on nie żyje, coś niewidzialnego go opuściło, to „coś”, co pozwalało mu biegać, kochać, mówić i myśleć. Możecie położyć koło niego wszelkie pożywienie i wszystkie skarby świata i powiedzieć mu: „Wszystko to jest dla ciebie, mój drogi, ciesz się!”. Nic nie da się zrobić, nie rusza się. Cóż, jak można wobec tego kwestionować istnienie niewidzialnego świata?

Świat widzialny – tu ciało – jest niczym, jeżeli nie jest ożywiony i strzeżony przez świat niewidzialny. Za tym, co widzialne, należy zawsze szukać niewidzialnego. Jeżeli istnieje dla nas świat, jeżeli możemy widzieć niebo i słońce, to dzięki tej niewidzialnej zasadzie w nas, która umożliwia nam odkrywać je za pomocą widocznych instrumentów – naszych oczu. Jeżeli nie byłoby tej niewidzialnej zasady, nasze oczy, chociaż istniałyby, nie przydałyby się nam, nic byśmy nie widzieli. Świat widzialny jest tylko opakowaniem dla świata niewidzialnego, bez którego nie rozpoznalibyśmy nic z tego, co istnieje wokół nas.*

* Patrz: Tom 228 „Spojrzenia na niewidzialne”, rozdział 1.

Opublikowano w 2026

8 czerwca 2026

Różne praktyki zalecane przez religie całego świata (posty, obmywanie, modlitwy…) mają za zadanie przygotować ludzi, by mogli właściwie odbierać prądy i wiadomości z Nieba. Oczywiście w rzeczywistości nie jest najważniejszy sam akt postu lub wycofania się z życia. Najważniejsze jest podjęcie wewnętrznej pracy uwolnienia się i oczyszczenia, polepszenia swoich myśli, uczuć i działań.

Jeżeli ktoś nie jest zdecydowany na wykonanie takiej pracy, zrobiłby lepiej, gdyby nie zajmował się duchowością, inaczej staje się niebezpieczny dla siebie i dla innych. Tak długo, jak człowiek nie pozbędzie się uprzedzeń, niższych skłonności, nie ma nic gorszego niż uznać się za posłańca, za instrument Nieba. Trzeba by się przyjrzeć, jak niektórzy ludzie stali się dręczycielami swojej rodziny lub wręcz swojego narodu. Jedynie ten, kto jest naprawdę czysty i bezinteresowny, może twierdzić, że jest posłańcem Nieba.*

* Patrz: Tom 228 „Spojrzenia na niewidzialne”, rozdział 7.

Opublikowano w 2026

7 czerwca 2026

Dzięki swoim ciałom subtelnym człowiek jest w łączności z całym kosmosem. Żyje i wibruje z Duszą Uniwersalną, ze wszystkimi pokoleniami dalekiej przeszłości, jest w kontakcie ze światem idei, archetypów, praw, sił i prawd. Ten świat może się odzwierciedlać w nim w formie obrazów i symboli.

Jeżeli medytujecie o pewnych bardzo wysokich prawdach, które należą do płaszczyzny kauzalnej, powstaje ruch w głębinach waszej podświadomości. W tym momencie pojawia się forma, forma jakiejś istoty, obiektu lub figury geometrycznej. W ten sposób znajdują wyjaśnienie sny na jawie i wizje prorocze. Jeżeli sami musielibyście znaleźć dokładny odpowiednik, nigdy by się wam to nie udało, ponieważ istnieją tysiące symbolicznych form. Tylko natura zna odpowiedniki między rzeczami i pokazuje waszemu duchowi obraz, który dokładnie odpowiada tematowi, na którym się koncentrujecie.

Opublikowano w 2026

6 czerwca 2026

We wszystkich krajach jest zwyczaj przynoszenia prezentów ludziom, których się odwiedza. Jest to bardzo stara tradycja, która opiera się na prawie, że nie należy nigdy przychodzić do kogoś z pustymi rękami.

Trzeba zawsze, spotykając się z innymi, pragnąć im coś przynieść. Dlatego bardzo ważne jest nigdy nie witać kogoś z pustym naczyniem w ręku, ponieważ przynosicie mu wówczas pustkę na cały dzień. Jeżeli chcecie się spotkać z przyjacielem, nigdy nie trzymajcie w rękach pustego kosza, kubła lub butelki. Jeżeli koniecznie musicie trzymać naczynie w rękach, to napełnijcie je. Nie musi być to bardzo kosztowna zawartość, może to być woda, ona jest w oczach Stwórcy nadal tym, co najcenniejsze. Idźcie do swojego przyjaciela z myślą, że chcecie mu zanieść zdrowie, radość, pełnię i wszelkie błogosławieństwa.

Opublikowano w 2026