Archiwa autorów: Prosveta Pl

10 czerwca 2026

Skóra, uszy, oczy, nos itd. są organami, które pozwalają nam wejść w kontakt ze światem fizycznym. Jeżeli któryś z tych organów jest uszkodzony, nie możemy właściwie wykonywać naszej pracy. A to, co dotyczy płaszczyzny fizycznej, odnosi się również do pracy duchowej. Jeżeli nie rozwinęliśmy organów, które są przeznaczone do tego, żebyśmy weszli w kontakt z płaszczyzną duchową, nie mamy zupełnie żadnych środków, aby ją poznać. I to odnosi się do większości ludzi. Nie rozwinęli jeszcze tych organów i dlatego zadowalają się wypowiedzią: „Tak długo, jak ja tego nie czuję, to nie istnieje.”. Niemniej od dawna aparaty naukowe pokazują nam, że niezliczone fale świetlne i dźwiękowe znajdują się z poza naszą percepcją. Człowiek jest zatem ograniczony w tym, co postrzega, ale jeszcze bardziej ograniczony jest w swych osądach. Powinien przynajmniej uznać swoje granice, ponieważ zaprzeczanie istnienia tego, czego nie widzi swoimi oczami fizycznymi lub nie słyszy swoimi uszami fizycznymi, może jedynie spowolnić go w rozwoju.

Opublikowano w 2026

9 czerwca 2026

Człowiek leży wyciągnięty na ziemi. Widzicie go, możecie go nawet dotknąć. Ale on nie żyje, coś niewidzialnego go opuściło, to „coś”, co pozwalało mu biegać, kochać, mówić i myśleć. Możecie położyć koło niego wszelkie pożywienie i wszystkie skarby świata i powiedzieć mu: „Wszystko to jest dla ciebie, mój drogi, ciesz się!”. Nic nie da się zrobić, nie rusza się. Cóż, jak można wobec tego kwestionować istnienie niewidzialnego świata?

Świat widzialny – tu ciało – jest niczym, jeżeli nie jest ożywiony i strzeżony przez świat niewidzialny. Za tym, co widzialne, należy zawsze szukać niewidzialnego. Jeżeli istnieje dla nas świat, jeżeli możemy widzieć niebo i słońce, to dzięki tej niewidzialnej zasadzie w nas, która umożliwia nam odkrywać je za pomocą widocznych instrumentów – naszych oczu. Jeżeli nie byłoby tej niewidzialnej zasady, nasze oczy, chociaż istniałyby, nie przydałyby się nam, nic byśmy nie widzieli. Świat widzialny jest tylko opakowaniem dla świata niewidzialnego, bez którego nie rozpoznalibyśmy nic z tego, co istnieje wokół nas.*

* Patrz: Tom 228 „Spojrzenia na niewidzialne”, rozdział 1.

Opublikowano w 2026

8 czerwca 2026

Różne praktyki zalecane przez religie całego świata (posty, obmywanie, modlitwy…) mają za zadanie przygotować ludzi, by mogli właściwie odbierać prądy i wiadomości z Nieba. Oczywiście w rzeczywistości nie jest najważniejszy sam akt postu lub wycofania się z życia. Najważniejsze jest podjęcie wewnętrznej pracy uwolnienia się i oczyszczenia, polepszenia swoich myśli, uczuć i działań.

Jeżeli ktoś nie jest zdecydowany na wykonanie takiej pracy, zrobiłby lepiej, gdyby nie zajmował się duchowością, inaczej staje się niebezpieczny dla siebie i dla innych. Tak długo, jak człowiek nie pozbędzie się uprzedzeń, niższych skłonności, nie ma nic gorszego niż uznać się za posłańca, za instrument Nieba. Trzeba by się przyjrzeć, jak niektórzy ludzie stali się dręczycielami swojej rodziny lub wręcz swojego narodu. Jedynie ten, kto jest naprawdę czysty i bezinteresowny, może twierdzić, że jest posłańcem Nieba.*

* Patrz: Tom 228 „Spojrzenia na niewidzialne”, rozdział 7.

Opublikowano w 2026

7 czerwca 2026

Dzięki swoim ciałom subtelnym człowiek jest w łączności z całym kosmosem. Żyje i wibruje z Duszą Uniwersalną, ze wszystkimi pokoleniami dalekiej przeszłości, jest w kontakcie ze światem idei, archetypów, praw, sił i prawd. Ten świat może się odzwierciedlać w nim w formie obrazów i symboli.

Jeżeli medytujecie o pewnych bardzo wysokich prawdach, które należą do płaszczyzny kauzalnej, powstaje ruch w głębinach waszej podświadomości. W tym momencie pojawia się forma, forma jakiejś istoty, obiektu lub figury geometrycznej. W ten sposób znajdują wyjaśnienie sny na jawie i wizje prorocze. Jeżeli sami musielibyście znaleźć dokładny odpowiednik, nigdy by się wam to nie udało, ponieważ istnieją tysiące symbolicznych form. Tylko natura zna odpowiedniki między rzeczami i pokazuje waszemu duchowi obraz, który dokładnie odpowiada tematowi, na którym się koncentrujecie.

Opublikowano w 2026

6 czerwca 2026

We wszystkich krajach jest zwyczaj przynoszenia prezentów ludziom, których się odwiedza. Jest to bardzo stara tradycja, która opiera się na prawie, że nie należy nigdy przychodzić do kogoś z pustymi rękami.

Trzeba zawsze, spotykając się z innymi, pragnąć im coś przynieść. Dlatego bardzo ważne jest nigdy nie witać kogoś z pustym naczyniem w ręku, ponieważ przynosicie mu wówczas pustkę na cały dzień. Jeżeli chcecie się spotkać z przyjacielem, nigdy nie trzymajcie w rękach pustego kosza, kubła lub butelki. Jeżeli koniecznie musicie trzymać naczynie w rękach, to napełnijcie je. Nie musi być to bardzo kosztowna zawartość, może to być woda, ona jest w oczach Stwórcy nadal tym, co najcenniejsze. Idźcie do swojego przyjaciela z myślą, że chcecie mu zanieść zdrowie, radość, pełnię i wszelkie błogosławieństwa.

Opublikowano w 2026

5 czerwca 2026

Wasze dzieci są marzeniami, myślami i uczuciami, które mieliście w przeszłości i którym teraz daliście formę, ubranie. Nie wiecie, kim byliście w przeszłości? Cóż, przyjrzyjcie się waszym dzieciom, a one wam powiedzą, że one przyszły, żebyście się dowiedzieli, kim rzeczywiście byliście. Powiecie, że nie jesteście po ślubie i nie macie dzieci. I tu się mylicie. Także wasze czyny mogą być waszymi dziećmi. W ten sposób każdego dnia wydajecie na świat dzieci.

Jezus powiedział, że drzewo poznaje się po jego owocach. Jeżeli wasze owoce są ostre, gorzkie i kwaśne, to dowodzi to tego, że w waszym wnętrzu matka (serce) i ojciec (rozum) są wadliwe. Działanie jest dzieckiem, które tylko wówczas może być boskie, gdy ojciec i matka spłodzili je w boski sposób.

Opublikowano w 2026

4 czerwca 2026

Nie wyobrażajcie sobie, że wystarczy być w szkole duchowej, aby wszystkie problemy się rozwiązały. Nie, to nie wystarczy. Aby rozwiązać problemy, trzeba podjąć bardzo dokładną wewnętrzną pracę, program, który chce się zrealizować.

Jeżeli postawicie sobie za cel wypełnienie pewnego zadania i nawet nie wykonacie go w pełni, to jednak pozostanie po nim ślad i siły podświadomości będą zmuszone płynąć przez kanały, które wykopaliście. Jeżeli nie poczyniło się przygotowań, całe życie mija, a człowiekowi nie udaje się zrealizować nawet najmniejszej rzeczy. Gdy pada deszcz, woda płynie dokładnie po wyżłobieniach, które żeście poprowadzili. Trzeba zatem przygotować grunt i wyżłobić rowki, aby mogło w was płynąć nowe życie.

Opublikowano w 2026

3 czerwca 2026

Człowiek musi coraz częściej uświadamiać sobie, że ma do dyspozycji dużo doskonalsze narzędzia niż swój rozum. Rozum jest dobrym narzędziem pracy przy badaniu materii, ale nawet w życiu codziennym nie potrafi nas zbyt dobrze poprowadzić, ponieważ nie ma pełnej wizji rzeczywistości, a ponadto przy wszystkim, co przedsiębierze, zawsze kieruje się ukrytymi pobudkami, interesami i egoistycznymi kalkulacjami, które koniec końców zawsze prędzej lub później sprowadzają kłopoty. Jak tylko człowiek, który daje sobą kierować rozumowi, poniesie ofiarę, wykona hojny gest, zaraz tego żałuje. Uważa, że był nieźle głupi, iż poszedł za radami swojego serca lub duszy. I w jaki sposób ma się zrealizować braterstwo wszystkich ludzi, ziemia ma tworzyć tylko jedną jedyną rodzinę i cały świat ma żyć w pokoju i harmonii? Również tego rozum nie jest w stanie objąć. Nie jest w stanie wznieść się wystarczająco wysoko, aby odkryć prawdziwe lekarstwa, prawdziwe rozwiązania. To, co sobie on wyobraża, propozycje jakie składa ze swojej niepełnej i egoistycznej perspektywy, są zawsze błędne i mogą jedynie prowokować nieporozumienia.*

* Patrz: Tom 222 „Życie psychiczne człowieka” (e-book), rozdział 4.

Opublikowano w 2026

2 czerwca 2026

Większość ludzi na zewnątrz jest całkiem dobrze dopasowana do życia, nigdy nie przekroczyli ludzkiego prawa, ponieważ boją się aresztowania i wyroku. Zupełnie nie obawiają się za to przekraczać prawa boskie. Przy czym te prawa są dużo okrutniejsze. Za pomocą inteligencji oraz szczęścia zawsze można umknąć prawom ludzkim. Ale prawu boskiemu do tej pory nikt jeszcze nie umknął, nawet ci najbardziej inteligentni i przebiegli.

Ponad ludźmi z ich małą inteligencją istnieje jeszcze inna inteligencja, która nadzoruje i rejestruje, i dlatego złoczyńcy zawsze zostają zdemaskowani i ukarani; ponieważ bez swojej wiedzy pozostawiają wszędzie ślady. Nawet myśli i uczucia pozostawiają ślady. Poszliście do jakiegoś miejsca. Zewnętrznie być może nic nie zrobiliście, ale mieliście kryminalne myśli, i te kryminalne myśli pozostawiły swój odcisk w świecie subtelnym. Z tego powodu prawo, boskie prawo, pociągnie was do odpowiedzialności. Trochę później w ten lub inny sposób owe kryminalne myśli będą miały dla was opłakane skutki.*

* Patrz: Tom 211 „Wolność, zwycięstwo ducha”, rozdział 8.

Opublikowano w 2026

1 czerwca 2026

W Ewangeliach powiedziane jest: „Chodźcie, dopóki macie światłość, aby was ciemność nie ogarnęła. A kto chodzi w ciemności, nie wie, dokąd idzie.” Światło pozwala nam mieć orientację i znaleźć to, czego szukamy.

Wielu ludzi szczerze szuka Boga, nie da się temu zaprzeczyć, ale czynią to w nocy. Chcą, mówiąc symbolicznie, widzieć słońce, ale po jego zachodzie. W jaki sposób mają je znaleźć? Po przeprowadzeniu kilku prób dochodzą do wniosku, że nie ma słońca. Mówią: Ten wniosek potwierdzał się przez ostatnie 40 lub 50 lat konsekwentnych obserwacji i w chwili śmierci oświadczają: „Słońce nie istnieje. Nie znalazłem go.”

Nasza współczesna kultura w swym zasadniczym aspekcie jest szukaniem w ciemności. Jeżeli ludzie nie znajdują słońca, czyli sensu życia, to dlatego, że prowadzą życie nocne i w momencie wschodu słońca kładą się spać… aby go nie widzieć.

Opublikowano w 2026