22 maja 2026

Inteligencja Kosmiczna chciała, żeby człowiek rozwinął wszystkie możliwości swojego mózgu; dlatego pozwoliła mu zejść w materię z zadaniem, aby ją rozpoznał i zbadał. Jednakże, podczas tego zejścia pięć zmysłów, będących pośrednikami między duchem a materią, zyskało tak na znaczeniu, że w końcu człowiek utracił wiedzę o boskim świecie. Przeciął połączenie z nim i nawet nie odczuwa jego obecności, co oznacza ogromne zubożenie.

Niemniej owe dotknięcie materii pozostało wspaniałym osiągnięciem dla ludzkości. Plany Inteligencji Kosmicznej są takie, żeby poprowadzić człowieka jako stworzenie do doskonałości i kiedy przejdzie przez gęstość materii, przez chorobę i śmierć, wróci do prawdziwego życia, do światła, do wolności i wówczas rozpozna swojego Stwórcę.*

* Patrz: Tom 219 „Centra i ciała subtelne”, rozdział 1.

Opublikowano w 2026

21 maja 2026

Serafini są aniołami Keter, pierwszej sefiry. Są zatem pierwszymi stworzeniami, które odbierają boskie emanacje. Znajdują się w środku oceanu pierwotnej materii, gdzie wszystko kipi i wrze, a oni piją ze źródła światła, źródła miłości, co jest ich jedynym pożywieniem. Odżywiają się, kontemplując Pana, dlatego przedstawia się ich jako posiadających oczy na całym ciele. Serafini są najdoskonalszym wyrazem miłości, ponieważ prawdziwa miłość jest kontemplacją.

Opublikowano w 2026

20 maja 2026

Błogosławieństwo zajmuje wciąż szczególne miejsce wśród obrzędów religijnych i wielu ludzi zadaje sobie pytanie, na ile właściwie jest ono skuteczne. W rzeczywistości zależy to od tego, kto błogosławi oraz tego, kto jest odbiorcą.

Słowo „błogosławieństwo” oznacza powiedzenie czegoś dobrego, w sensie: wypowiedzenie słów, które przynoszą dobro. Prawdziwe błogosławieństwo jest zatem aktem białej magii. Aby jednak dokonać owego aktu białej magii, człowiek musi być czystym, bezinteresownym panem samego siebie. A ten, kto odbiera owe błogosławieństwo, musi być co najmniej receptywny, chcieć się zmienić i pracować dla dobra. Jeżeli te warunki nie są spełnione, to błogosławieństwo jest oczywiście nieskuteczne. Jednak mimo to dobrze jest zachować ten zwyczaj błogosławienia, w nadziei, że pewnego dnia, gdy ludzie uświadomią sobie jego znaczenie, stanie się ono skutecznym słowem, skutecznym gestem.

Opublikowano w 2026

19 maja 2026

Gdy przyjaciel, którego bardzo lubiliście, staje się wam obojętny, często mówicie, że ta obojętność bierze się z tego, że on już nie jest taki, jak był, że coś stracił. Być może w rzeczywistości to wy straciliście coś, co pozwalało wam go cenić. To samo dzieje się z uczniami względem ich mistrza. Tak długo, jak uczeń jest szczery i natchniony chęcią doskonalenia się, widzi światło i mądrość swojego mistrza. Jeżeli jednak ma inne zainteresowania, staje się ociężały i zaniedbuje ćwiczenia duchowe, to wówczas nie patrzy już na swojego mistrza tymi samymi oczami, co wcześniej. Trzeba zatem rozumieć pewne rzeczy, aby zrozumieć przyczyny zmian, które wierzymy, że postrzegamy wokół nas. Bardzo często twierdzi się, że inni się zmienili, ale najpierw powinno się przeanalizować siebie i być może stwierdzić, że owe zmiany miały miejsce w nas samych.

Opublikowano w 2026

18 maja 2026

Pojmijcie, że w życiu wszystko jest tylko pozorem, iluzją. Dlatego w obliczu prób i trudności, które was spotykają, powinniście powiedzieć: „W rzeczywistości to nie dzieje się mnie, to przydarza się komuś innemu, nie wiem komu, ale nie mnie. Mnie, mnie nie da się zranić, jestem tylko widzem.”

Weźcie na przykład aktora w teatrze. Każdego dnia gra sztukę, w której jego śmiertelny wróg wlewa mu truciznę do szklanki i w wyniku tego umiera. Jeżeli jednak pewnego razu po przedstawieniu spotkacie go w bistro na rogu, być może zobaczycie jak spokojnie pije sobie wspólnie ze swoim mordercą. Nawet w najmniejszym stopniu nie obawia się, że ten ponownie mógłby mu dolać trucizny do szklanki. Dlaczego wobec tego nie zrozumieć, że to są te same komedie, które w podobny sposób dzieją się w życiu codziennym?

Zamiast brać pewne nieprzyjemne sytuacje aż tak na poważnie, powiedzcie sobie: „Ach, to jest przecież teatr. Gdy sztuka się skończy, popatrzę na sprawy w inny sposób”. Jak przyzwyczaicie się wyciągać takie wnioski, to nieprzyjemności, które musicie znosić, nie będą was tak bardzo dotykać.*

* Patrz: Tom 228 „Spojrzenia na niewidzialne”, rozdział 13.

Opublikowano w 2026

17 maja 2026

Przez magię zawsze rozumie się wpływ, oddziaływanie jednej rzeczy na drugą. Kiedy pewien przedmiot lub pewna istota wywiera korzystny wpływ na swoje otoczenie, mówi się o białej magii; a gdy jest on zaburzający, rozsadzający, poróżniający, mówi się o czarnej magii. I w tym sensie można wyciągnąć wniosek, że wszystko jest magią: gesty, słowa, spojrzenia, dźwięki, kolory, figury geometryczne… Oraz zwierzęta, rośliny, kamienie one również mają działanie magiczne, w takim zakresie, w jakim oddziaływują na ludzi, przyciągają ich lub odrzucają, uzdrawiają ich albo prowadzą do choroby. I słońce, gwiazdy, góry i jeziora, wszystko na nas oddziałuje, wszystko na nas wpływa; i także my na to wpływamy w pewien konkretny sposób. We wszechświecie wszystko jest magiczne. Musicie to pojąć i coraz bardziej dążyć do tego, by myśleć, czuć i działać w sposób konstruktywny i harmonijny, ponieważ wówczas zostaniecie białymi magami.

Opublikowano w 2026

16 maja 2026

Przywódcy polityczni często ulegają wyobrażeniu, że los ich kraju leży w ich rękach. Być może przez jakiś czas mogą mieć taką iluzję, ale nie trwa ona długo. Wszystkich tych, którzy byli zdania, że los narodów jest w ich rękach i mogą nimi dysponować według swojego uznania, spotkał marny koniec. To nie ludzie, jakkolwiek potężni by nie byli, kierują losem ludzkości, lecz wyższe istoty, które obserwują i interweniują. Tak, są inne inteligencje i inne siły, które dążą do celu, którego my na ogół nie dostrzegamy. I dlatego nawet bardzo potężnym tajnym organizacjom, które wierzyły, że mogą opanować świat, nigdy się to nie udało i większość z nich przestała istnieć. Natomiast dla tych, którzy oddali się na służbę Panu, chcieli realizować Jego plany, dla nich ich ideał nigdy nie przestał istnieć, nawet gdy sami zostali zdeptani i zabici. I ci robią postępy, ponieważ plany boże zawsze mają na celu uwolnienie człowieka, jego rozwój i jego zbawienie.

Opublikowano w 2026

15 maja 2026

Wiele problemów, a nawet tragedii w rodzinach, dałoby się uniknąć, jeżeli panowałby trochę mniejszy egoizm. Przykładowo jest mąż, który, będąc całkowicie pochłonięty swoim życiem zawodowym, spędza czas poza domem na podróżach i zebraniach. Kiedy wraca do domu, zmęczony, zatopiony w swoich myślach, być może nawet w złym humorze, zapada się w fotelu i zagłębia się w gazecie, aby dać swojej żonie jasno do zrozumienia, że nie chce być obciążany problemami domu, dzieci itd. Mógłby z łatwością po wielorakich oznakach rozpoznać, że ta sytuacja z biegiem czasu działa jego żonie na nerwy, ale nie, on po prostu nie zauważa zupełnie niczego: Jego żona jest obecna, jego dzieci są obecne, jego wyposażenie domu jest obecne, wszystko w porządku. Aż do pewnego wieczoru, kiedy wraca do domu i zdumiony jest zmuszony przyjąć do wiadomości, że jego żona odeszła i zabrała ze sobą dzieci. I on tego po prostu nie rozumie. Jest to dla niego przerażający szok, z którego nie jest w stanie się otrząsnąć, jest zdruzgotany i idzie do psychiatry… Od lat miał wszystko przed oczami i powinien móc dostrzec, na co się zanosiło, ale jego egoizm przeszkadzał mu w zobaczeniu tego.

Opublikowano w 2026

14 maja 2026

Wszyscy ludzie mają do odegrania na ziemi jakąś rolę, a często nawet kilka, w rodzinie i w społeczeństwie. Każdy musi sprawować swoje funkcje i być przy tym świadomym swojej odpowiedzialności. Jednak jednocześnie nie powinno się nigdy zapominać, że wszystko na tym świecie jest nietrwałe i że owe role są jedynie ćwiczeniami, które Inteligencja Kosmiczna przewidziała dla nas, aby pomóc nam udoskonalić się. W tym sensie można powiedzieć, że ziemia jest jednocześnie szkołą i sceną. Należy traktować owe ćwiczenia poważnie, wykonywać je najlepiej jak się da. ale z drugiej strony nie powinno się brać swojej roli znowu aż tak na poważnie, czyli się jej czepiać, jakby nie było nic ważniejszego i jakby tak miało pozostać wiecznie. Co powiedzielibyśmy o aktorze, który schodzi ze sceny i nadal uważa się za Króla Leara, Orlątko lub Szeherezadę?… Jednak ludzie mają właśnie taką skłonność, szczególnie ci na wysokich stanowiskach. Identyfikują się ze swoim zadaniem i zapominają, że stoją na scenie tylko przez krótki czas. Wtajemniczeni nigdy o tym nie zapominają; są świadomi ulotnego charakteru swojego pobytu na ziemi oraz roli, którą mają tu odegrać i dlatego zawsze działają z mądrością i bezinteresownością.

Opublikowano w 2026

13 maja 2026

Jesteście zatroskani, zdemotywowani, macie wrażenie, że wszystko jest przeciwko wam, wydarzenia jak i ludzie. I tak zasypiacie. Jednak kilka chwil po obudzeniu czujecie, że wszystko się zmieniło. Co się stało? Zasypiając, zmieniliście płaszczyznę. Umknęliście i

„wrogowie”, którzy was prześladowali, nie mogli za wami podążać. Zawsze istnieje miejsce, do którego możecie uciec i zaoszczędziłoby wam to wiele cierpień, gdybyście wiedzieli, jak zmienić plan. Pomyślcie o tym. Zamiast tonąć w negatywnych stanach jak w ruchomych piaskach, od razu reagujcie. Jak tylko czujecie smutek lub zdemotywowanie postarajcie się udać tam, gdzie im umkniecie. Jeżeli wasz niepokój znajduje się w intelekcie, pójdźcie do serca, jeżeli jesteście ścigani zarówno w intelekcie jak i w sercu, pójdźcie wyżej do duszy. Jeżeli jesteście prześladowani aż po duszę, to znajdźcie schronienie w duchu. W duchu już nic nie jest w stanie wam zaszkodzić.

Opublikowano w 2026