29 września 2026

Każdego roku 22 września Słońce wkracza w znak Wagi. Jest jesień, czas dojrzałych owoców. Archanioł Michał, który rządzi jesienną równonocą, przedstawiany jest z wagą w ręku, którą waży dusze. Tak jak owoc oddziela się od drzewa lub pestka od owocu, tak dusza oddziela się od ciała. Jesień jest godziną oddzielania się, o której Hermes Trismegistos mówił: „Ty oddzielisz subtelne od gęstego z wielką starannością”. Oddzielisz subtelne od gęstego oznacza również to, co duchowe od tego, co materialne.

Na jesieni w całej naturze odbywa się proces oddzielania, wyboru, aby przygotować nowe życie. I tak, jak Archanioł Michał oddziela duszę od ciała, dając umrzeć ciału, tak wtajemniczeni dają umrzeć w sobie materii, aby uwolnić prawdziwe życie.

Opublikowano w 2026

28 września 2026

Przeznaczeniem człowieka jest w dalekiej przyszłości stać się jak sam Bóg, każdego dnia coraz bardziej żywić się Jego Mądrością, Jego Miłością i Jego Potęgą i wyrażać je w swoim życiu. Ale na drodze do tego dużego przeznaczenia człowiek musi pracować nad małymi przeznaczeniami. Na przykład przeznaczeniem stóp jest noszenie ciała fizycznego i chodzenie w kierunku, w którym prowadzi je głowa. Niekiedy stopy dają komuś kopniaka; nie jest to jednak ich przeznaczenie! Przeznaczeniem dłoni jest urzeczywistnianie, tworzenie i błogosławienie. Mogą one jednak również ranić i niszczyć; to jednak nie jest ich przeznaczenie. Przeznaczeniem oczu jest patrzenie, przyjmowanie obrazów i światła, ale jeżeli rzucają spojrzenia jak błyskawice, to nie było ich przeznaczenie i tak dalej dla wszystkich organów…

A czym jest sam człowiek? Człowiek jest syntezą wszystkich tych przeznaczeń i jego zadaniem jest nimi kierować i je organizować, ponieważ są one jak środki, jak narzędzia, które służą mu do tego, by osiągnąć jego wielki i odległy cel, mianowicie stać się jak jego Ojciec Niebieski.*

* Patrz: Tom 231 „Ziarna szczęścia” (e-book), rozdział 5.

Opublikowano w 2026

27 września 2026

Źródłem uniwersalnej miłości jest słońce. Słońce rozdziela swoje cząsteczki wszędzie w naturze i to właśnie te cząsteczki przyswajamy przez kamienie, rośliny, zwierzęta, a nawet przez ludzi. Tak, nawet mężczyźni i kobiety posiadają pewne cząsteczki słońca, ale bardzo mało, niewystarczająco. Dlatego też nie są w stanie dać sobie wzajemnie pełni.

Prawdziwa miłość w nadmiarze znajduje się w Słońcu i dokładnie tam powinniście jej szukać. Tak długo, jak nie pijecie u źródła, znajdziecie tylko kilka małych kropli rosy na niektórych liściach i kwiatach, a to bardzo mało. Z pewnością są pewne obszary na ciele mężczyzny lub kobiety, gdzie zebrało się trochę więcej miłości, ale jeżeli szukacie tylko tam, będziecie ciągle głodni i spragnieni. I właśnie to spotyka wszystkich, którzy się kochają: nie czują się zaspokojeni, czegoś im brakuje. Powinni pójść do źródła i poszukać tam niezmierzonej miłości, która wypełnia całe stworzenie. Później mogą kochać kobietę lub mężczyznę, jeśli chcą, ale aby odnaleźć pełnię, muszą najpierw pić u źródła.

Opublikowano w 2026

26 września 2026

Do was należy decyzja, czy chcecie zejść na dół i odżywiać się zwierzętami, roślinami i kamieniami, czy wolicie obrać drogę wschodzącą, która zaprowadzi was do hierarchii anielskich i dalej do Stwórcy. Aby się wznieść, musicie znaleźć czynności, które umożliwią wam zamianę ciężkich i matowych cząsteczek waszego ciała fizycznego, astralnego i mentalnego na coraz bardziej świetliste i czystsze cząsteczki.

Gdy odpuszczacie sobie, gdy wybieracie drogę lenistwa, stagnacji i łatwizny, wówczas zbliżacie się do życia instynktownego, wegetatywnego i mineralnego; stajecie się kamieniami. Jeżeli jednak z dużą intensywnością duchową myślicie, czujecie i działacie, to zmieniacie rejon, przenikacie do innego wymiaru przestrzeni, gdzie odkryjecie formę życia, która była wam do tej pory nieznana i czujecie się w nieprzerwanym kontakcie z miłością i światłem.

Opublikowano w 2026

25 września 2026

Serafini, Cherubini i Trony należą do Boskiej Trójcy Keter, Chochma i Bina. Są zatem w bezpośrednim kontakcie z Bogiem i poprzez nich Panowania, Moce i Potęgi otrzymują Boże emanacje, które przekazują ludziom i jeszcze dalej zwierzętom, roślinom i minerałom.

Serafini są duchami Bożej Miłości.

Cherubini są duchami Bożej Mądrości.

Trony są duchami Bożej Siły.

Panowania, Moce i Potęgi są pierwszym odbiciem tej miłości, tej mądrości i tej siły. Księstwa, Archaniołowie i Aniołowie są jej drugim odbiciem. A do nas należy podejmować wysiłki, aby stać się trzecim odbiciem tej Bożej doskonałości, ucząc się pracować z całą miłością naszego serca, z całym światłem naszego rozumu i z całą siłą naszej woli.

Opublikowano w 2026

24 września 2026

Człowiek posiada w głowie centra, dzięki którym może wejść w kontakt ze światem niewidzialnym. Centra te, które w zależności od tradycji posiadają różne nazwy, są jak anteny łączące człowieka z Niebem. Gdy Jezus powiedział: „Jeśli twoje oko jest zdrowe, całe twoje ciało będzie w świetle.”, to była to aluzja do tych centrów.

Patrząc z fizjologicznego punktu widzenia, absurdem jest uzależnianie stanu ciała od stanu oczu. (Zresztą Jezus nie mówił o oczach, lecz o jednym oku). To oko, od którego zależy stan ciała, to centrum przez które Niebo dotyka ziemi w nas. To oko nie tylko może widzieć, lecz również rozumieć, czuć, a nawet działać, ponieważ w pełni posiada możliwości wszystkich innych organów.*

* Patrz: Tom 228 „Spojrzenia na niewidzialne”, rozdział 10.

Opublikowano w 2026

23 września 2026

Różnice między ludźmi nie biorą się z tego, że ich duch jest tak różny. Każdy duch jest płomieniem, wszystkie duchy są iskrami, które pochodzą z łona Wiecznego. Mają tę samą kwintesencję, co On. Dokładnie tak samo jak krople wody, które wytryskują z oceanu, mają te same jakości, te same cechy jak ocean, ponieważ mają te same pochodzenie.

Zgodnie z tym duchy są identyczne, ale ponieważ opuściły łono Najwyższego i każdy z nich musiał wypełnić swoją misję, były zmuszone obrać różne drogi i przebyć różne okolice. Wszystkie przeżyły różne przeszkody oraz zebrały różne wrażenia i informacje, zatem ich doświadczenie jest różne, ale w swojej esencji, w swojej kwintesencji, w swojej wyższej naturze są one identyczne.*

* Patrz: Tom 211 „Wolność, zwycięstwo ducha”, rozdział 2.

Opublikowano w 2026

22 września 2026

Naukowcy nie mylą się przy badaniu zjawisk, lecz przy wnioskach, które z nich wyciągają. Od pewnego punktu wypowiadają się na temat wszystkich przejawów życia. I nawet, jeżeli ich wnioski w niektórych przypadkach są prawidłowe, to nie znaczy, że takie są zawsze. Jak wielu ludzi na przykład twierdzi, że na innych planetach lub w innych obszarach wszechświata nie ma życia, uzasadniając to faktem, że nie ma tam wody lub innych elementów, które umożliwiają życie na Ziemi? Tak jakby znało się wszystkie możliwości natury w zakresie tworzenia życia!

Jednak natura jest inteligentniejsza niż wszyscy uczeni, chemicy, biolodzy, czy astrofizycy. A przede wszystkim ma dużo więcej wyobraźni niż oni. Stworzyła życie w miejscach i w warunkach, gdzie uczeni uznaliby, że nie jest to w żadnym razie możliwe. Ponadto, kto może powiedzieć, czym naprawdę jest życie?* Zna się materię, części, z których się składa, ale czym jest życie, to ta kwestia jeszcze przez długi czas pozostanie tajemnicą.

* Patrz: Tom 238 „Wiara, która przenosi góry” (e-book), rozdział 11.

Opublikowano w 2026

21 września 2026

W przyszłości nie będzie się oceniać artysty wyłącznie po jego dziełach; ludzie będą chcieli poznać go, aby podziwiać poezję, muzykę, światło i formy, które on z siebie emanuje. W przyszłości artyści zrozumieją, że prawdziwa sztuka polega na tym, by z ich życia i z całej ich istoty stworzyć wspaniałe dzieło sztuki zawierające wszelką poezję, muzykę, taniec, harmonijne formy i kolory. W ten sposób odnajdzie swoje prawdziwe oblicze – oblicze Bóstwa.

Potrzeba dużo czasu, wysiłku i pracy, aby dotrzeć do tego miejsca. Jednak czas nie powinien nas zniechęcać, ponieważ, choć dzieła sztuki, które człowiek tworzy na zewnątrz siebie, nie należą do niego, jako że musi je zostawić po śmierci, to praca, którą wykonuje na samym sobie, pozostanie z nim przez całą wieczność.

Opublikowano w 2026

20 września 2026

Wiele ludzi nosi wszędzie ze sobą tak negatywne i paraliżujące elementy, że mimo wszelkich wysiłków nie dają rady mieć otwartego i serdecznego wyrazu twarzy! Wszystko jest drętwe, nie są w stanie poruszyć mięśniami twarzy ani ożywić swoich rysów, a gdy próbują uśmiechnąć się, to na ich twarzach pojawia się zaledwie jakiś grymas. Jest to dowodem na to, że całe życie tkwili w niższych rejonach woli, serca i rozumu oraz, że żaden element duszy lub ducha ich nie nawiedzał.

Powiedziane jest w Ewangeliach, że tylko dzieci wejdą do Królestwa Bożego. Dlaczego? Ponieważ dzieci uśmiechają się, są pełne życia. Uważajcie zatem na wasze oblicza. Jeżeli staniecie przed bramami Nieba z zamkniętym wyrazem twarzy, powie się wam: „Nie, nie, z taką miną nie wejdziecie do środka. Przyjmujemy tylko oblicza dzieci.” Ależ tak, tam wysoko przed bramami stoją pewne istoty, które sprawdzają wasz wyraz twarzy i jeżeli robicie odrzucające wrażenie, powiedzą wam: „Hop stąd, niech Pan wraca z powrotem, nie chcemy Pana tu!” Nie wierzycie mi? Idźcie sami i zobaczcie.*

* Patrz: Tom 223 „Twórczość artystyczna i twórczość duchowa”, rozdział 8

Opublikowano w 2026