10 września 2026

Wszyscy ci, którzy świadomie zbliżają się do słońca z pragnieniem w sercu by stać się takimi jak ono, w końcu przyjmują do siebie coś z jego życia, ciepła i światła. A inni, którzy to wyczuwają, będą się do nich zbliżać. Jak można nie chcieć zbliżyć się do osoby, przy której człowiek czuje się ożywiony, ogrzany i rozświetlony? Ci natomiast, którzy są zimni, ponurzy i bez życia, tych się unika, lub też, gdy jest się zmuszonym taką osobę odwiedzić, człowiek zamyka się przed nią.

Spójrzcie na kwiaty. W nocy zamykają się, w dzień natomiast otwierają się na słońce. Ależ tak, to jest język. Kwiaty przemawiają do nas i mówią: „Możecie otworzyć serca i dusze jedynie dzięki miłości, dobroci i łagodności.” Ale kto je rozumie?*

* Patrz: Tom 201 „Ku cywilizacji słońca”, rozdział 8.

Opublikowano w 2026

9 września 2026

Natura zamieszkana jest przez wiele istot, które są dla człowieka niewidoczne. W zależności od kraju, miejsca lub żywiołu, w którym żyją, nadano im różne nazwy. Przykładowo, gdy idziecie do lasu, powinniście być świadomi obecności wszystkich tych istot, które naprawdę tam są, pracują i widzą was. Spróbujcie się z nimi połączyć i wypowiedzieć do nich chociaż kilka słów, aby im pokazać, że cenicie ich pracę.

Zbliżacie się np. do drzewa i mówicie do niego: „Jakie jesteś piękne! Jakie silne, jakie wytrzymałe i jakie niezachwiane! Och, gdybym ja też mógł być tak wytrzymały i niezachwiany! Proszę Cię, powiedz wszystkim drzewom w lesie, że są wspaniałe, że je kocham; pozdrów wszystkie ode mnie i przekaż im moje uściski.” I następnie obejmujecie drzewo. Ono przekaże waszą miłość całemu lasowi! Gdy będziecie dalej szli naprzód, przybędzie wiele istot, które mieszkają w drzewach, aby was zobaczyć. Są zachwycone, tańczą wokół was i gdy przyjdziecie do domu, jesteście szczęśliwi i czujecie, że to jest prawdziwe życie.*

* Patrz: Tom 13 „Nowa Ziemia”, rozdział 8.

Opublikowano w 2026

8 września 2026

Nasza dusza jest bardzo małą częścią Duszy Uniwersalnej. W naszym ciele fizycznym czuje się tak ograniczona, tak zduszona, że jej największym marzeniem jest rozszerzyć się w nieskończonej przestrzeni. Błędem jest również zakładać, jak to się ogólnie czyni, że cała dusza znajduje się w człowieku. Nie, w rzeczywistości jedynie mała cząstka znajduje się w nas, prawie cała dusza pozostaje poza nami i prowadzi niezależne życie w oceanie kosmicznym.

Ważne jest, abyście otrzymali jaśniejsze wyobrażenia o naturze duszy i o jej działaniach. Musicie również wiedzieć, że wasza dusza nie jest ograniczona; żyje poza waszym ciałem fizycznym, i podczas gdy dalej ożywia wasze ciało, podróżuje i odwiedza różne rejony przestrzeni i wszelkie istoty, które tę przestrzeń zamieszkują. Nasza dusza daleko przewyższa wszystko, co możemy sobie na jej temat wyobrażać, a ta część Duszy Uniwersalnej, która jest w nas, wciąż dąży do przestrzeni, do bezkresu i do nieskończoności.*

* Patrz: Tom 211 „Wolność, zwycięstwo ducha”, rozdział 1.

Opublikowano w 2026

7 września 2026

Prawdziwa cisza to nie tylko nieobecność dźwięków. Prawdziwa cisza stoi ponad mówionym słowem i ponad muzyką. Jest światem światła, potężnym centrum, z którego wywodzi się wszystko, co zostało stworzone. Ta cisza jest wyrazem samego Boga.

Powinniście się nauczyć łączyć z tą ciszą, zanurzać się w niej, starając się zatrzymać wasze myśli. W tej ciszy zaczyna mieszkać w was wspaniała harmonia, i może się nawet zdarzyć, że przemówi do was Bóg. Ponieważ Bóg zgadza się mówić tylko w ciszy i w harmonii.*

* Patrz: Tom 229 „Droga ciszy” rozdział 2.

Opublikowano w 2026

6 września 2026

Czytanie i pisanie są dziś w cywilizowanym świecie istotnymi, wręcz nieodzownymi czynnościami; nie oznacza to jednak, że bez nich ludzkość nie osiągnęłaby żadnego postępu.

Niewątpliwie czytanie i pisanie niesie ze sobą wielkie zalety, ale nadanie papierowi tak wielkiego znaczenia ma również wiele negatywnych skutków. Człowiek opiera się tylko na papierze, liczy się tylko papier, człowiek nie jest stanie widzieć nic ponadto. Jeżeli na papierze jest napisane, że jesteście winni, a w rzeczywistości nie jesteście, to na zewnątrz ludzie nie potrafią dostrzec waszej niewinności. Czyta się to, co jest napisane na papierze i oskarża się was, wytyka się was palcami i zamyka się was w więzieniu. W dzisiejszych czasach człowiek nie jest nic wart, a papier jest wszechmogący!

Opublikowano w 2026

5 września 2026

Możecie osiągnąć nieskończoną wielkość, jeżeli zaczniecie od pracy nad nieskończenie małym. Jeżeli chcecie dotrzeć do Bóstwa, musicie skoncentrować się na komórkach waszego organizmu, wiedząc, że każda komórka jest żywą istotą. Jeżeli każdego dnia myślicie o waszych komórkach, jeżeli możecie je oczyścić, wzmocnić i oświecić, to krok po kroku zaczniecie czuć, że stopniowo dotykacie Bóstwa, które samo jest czystością, siłą i światłem.

Opublikowano w 2026

4 września 2026

Przyglądacie się róży i jednocześnie czujecie w sobie coś tak poetyckiego, że wasz wewnętrzny stan przemienia się. Nawet najlżejsze doznanie, nawet najsłabsze uczucie zmienia coś wewnątrz waszej istoty. Kwiat, któremu się przyglądacie, mówi do was poprzez swoje kolory, swoją formę, swój zapach; toruje sobie drogę w was przez wasze ciała subtelne i budzi w waszej duszy formę, zapach i kolor, które mu odpowiadają. To samo dotyczy również przedmiotów, które nas odstręczają.

Z tego powodu należy zwracać uwagę, żeby otaczać się wyłącznie harmonijnymi, pięknymi i czystymi rzeczami, ponieważ ich wpływ przenika nas. A ponieważ w życiu duchowym są jakości i cnoty, które odpowiadają tej harmonii, to wynika z tego, że owe jakości i cnoty krok po kroku manifestują się w was.*

* Patrz: Tom 227 „Złote reguły codziennego życia”, rozdział 104 „Otwierajcie się na dobre wpływy”.

Opublikowano w 2026

3 września 2026

Załóżmy, że macie słabość, której nie możecie się oprzeć: za bardzo lubicie alkohol lub kobiety, coś was pcha do tego, by innych oczerniać albo marnować pieniądze na bezsensowne zakupy, albo też lenicie się, gdy powinniście pracować itd. Spróbujcie teraz odnaleźć znaki zwiastujące ową słabość, czyli znaki, które zapowiadają, że dana słabość nadchodzi. Zauważycie, że znaki te zawsze są takie same i stanowią ostrzeżenie. Spróbujcie siebie przeanalizować i zbadać, przy jakich okazjach w przeszłości pojawiła się wasza słabość i jakie znaki ostrzegawcze poprzedzały jej nadejście. Odkryjecie, że takim ostrzeżeniem było być może jakieś uczucie w splocie słonecznym lub pewien dyskomfort, bądź też obraz, który się przed wami pojawiał itd.

Każdy jest ostrzegany przez znaki, ale w zależności od osoby znaki te są różne; dlatego każdy sam musi szukać ich w sobie. Jeśli już odkryjecie owe znaki w was, możecie stać się panami sytuacji, ponieważ, jak tylko one wystąpią, wiecie, że musicie zachowywać się w sposób uważny i czujny.*

* Patrz: Tom 13 „Nowa Ziemia”, rozdział 5.

Opublikowano w 2026

2 września 2026

Lekarstwo, które ogranicza się tylko do chorego organu, nie opiera się na dobrych pryncypiach. Prawdziwa medycyna musi obejmować całego człowieka, ponieważ jeśli postaramy się zregenerować całego człowieka, to wszystkie organy, wszystkie części ciała odnoszą korzyść z tej regeneracji.

Medycyna przyszłości nie będzie się zajmowała leczeniem wyłącznie jednego organu: Będzie uczyła człowieka, jak wprawić jego całą istotę w dobry stan, oczyszczać i harmonizować ją z całym wszechświatem. Wówczas znikną nie tylko choroby, które już nadeszły, lecz również inne ukryte zaburzenia, czekające na okazję, by się ujawnić. Obecnie wymienia się jakiś organ, a inny się wycina, ale człowiek pozostaje chory, ponieważ brakuje szerszego spojrzenia na niego. W przyszłości ludzie nauczą się wykorzystywać najmniejsze niedyspozycje, aby przywrócić cały organizm do porządku.

Opublikowano w 2026

1 września 2026

Czy człowiek jest wolny, czy podporządkowany przeznaczeniu? Jest to temat dyskusji od tysięcy lat. Błędem jest wierzyć, że wszyscy ludzie podlegają tym samym prawom. Wszyscy ci, którzy ulegają wyłącznie czysto instynktownym impulsom, będą oczywiście cierpieć z powodu nieprzychylności losu. Ich własna natura tworzy dla nich ten los. Ci natomiast, którym udało się opanować swoje instynkty, swoje namiętności, wymykają się losowi i wkraczają w świat Opatrzności, łaski, gdzie poznają światło i wolność.

Nie wolno wyobrażać sobie, że wszyscy są wolni, albo że wszyscy podporządkowani są nieubłaganemu losowi. Nie, wolność zależy od stopnia rozwoju. W zależności od tego, jak człowiek myśli, czuje lub działa, albo otrzymuje ciosy od losu, albo przyciąga błogosławieństwa Opatrzności. W pewnych obszarach zatem człowiek jest związany, poddany losowi, a w innych obszarach umyka losowi, jest wolny, aż do dnia, w którym może całkowicie dysponować swoją wolnością.*

* Patrz: Tom 211 „Wolność, zwycięstwo ducha”, rozdział 5.

Opublikowano w 2026