Przyzwyczajcie się do tego, żeby każdego dnia na kilka chwil połączyć się ze światem boskim, zamiast spędzać czas na czytaniu lub biegać z miejsca na miejsce, aby dowiedzieć się czegoś nowego. To, co dzięki temu zyskacie, możecie wszędzie wziąć ze sobą, nawet na tamten świat, nic nie może wam tego zabrać. Wszystko, co znajdziecie w książkach, cała wiedza, którą możecie nabyć, nigdy tak naprawdę nie będzie do was należeć. Gdy opuścicie ziemię, musicie ją zostawić, a gdy wrócicie, jesteście zmuszeni uczyć się od nowa.
Kto wraca na ziemię, przynosi ze sobą tylko to, co rzeczywiście sam wypracował, wszystko inne zostało mu zabrane, ponieważ nie należało do niego. Wziął to od innych. Oczywiście dzięki tym „użyczeniom” będzie przez swój krótki żywot na ziemi odnosił ziemskie korzyści, otrzymywał komplementy, owacje i oklaski od ludzi, którzy nie są szczególnie oświeceni. W chwili śmierci będzie jednak czuł się biedny i nagi i wróci na ziemię znów biedny i nagi.

