4 lutego 2026

Dlaczego obawiacie się działać z dobrocią i hojnością? Ponieważ uważacie, że nie można liczyć na wdzięczność ludzi? A ponieważ ludzie są niewdzięczni lub wręcz źli, myślicie, że nie opłaca się nic dla nich robić. Cóż, to jest skrajnie szkodliwa filozofia, ponieważ paraliżujecie to, co w was najlepsze. Zrobiliście coś dobrego i nikt was nie nagrodził, zostaliście wręcz oszukani, to się zgadza.

Ale zrozumcie raz na zawsze, że nie należy niczego oczekiwać od innych. Nie oczekujcie niczego, liczcie tylko na tego, który wszystko widzi, który wszystko wie. On sam może docenić wasze dobre i wspaniałomyślne działania i to od Niego przyjdzie zapłata… ale być może w innej formie, niż oczekujecie. Cieszycie się lepszym zdrowiem, jesteście silniejsi, mądrzejsi, szczęśliwsi. Czy to nie jest najlepsza zapłata?

Opublikowano w 2026

3 lutego 2026

Chcecie zupełnie samodzielnie nauczyć się gry na skrzypcach. Kupujecie instrument i zeszyt do ćwiczeń i rozpoczynacie grę. Przez pewien czas gracie godzinę do dwóch godzin dziennie, ale po pewnym czasie nie ćwiczycie już tak regularnie i przestajecie grać. Chwilę później ponownie bierzecie skrzypce do rąk i po pewnym czasie znów zaprzestajecie gry… I tak na zmianę następują naprzemiennie aktywność i ociężałość, w zależności od waszego nastroju. Natomiast, jeśli macie nauczyciela gry, pracujecie regularnie, aby być przygotowanym na następną lekcję. A nauczyciel jest zawsze po to, aby skorygować wasze błędy lub dodać wam otuchy.

Z tego względu konieczne jest posiadanie mistrza, ponieważ dzięki niemu jest się zobowiązanym pracować. Mówicie: „Nie chcę mistrza, bo nie mam dużych chęci zbytnio się wysilać!” Dobrze, róbcie, co chcecie, ale powinniście wiedzieć, że to życie zatroszczy się o to, żeby dać wam lekcję, jeżeli mistrz ich wam nie udzieli, a życie jest straszne!

Opublikowano w 2026

2 lutego 2026

Wszędzie, we wszystkich obszarach, przeciwieństwa na zmianę zastępują się. Również w nas następują po sobie przeciwstawne stany: spanie i czuwanie, praca i wypoczynek, zdrowie i choroba, słabość i siła, smutek i radość, wszystkie owe przeciwstawne stany i energie są konieczne. Trzeba być jednak uważnym i kontrolować siebie, wiedząc, że po radości następuje troska, po nadziei zniechęcenie i odwrotnie.

Przeżyliście moment wielkiej radości? Musicie wówczas liczyć się z tym, że coś niemiłego spotka was ze strony wydarzeń lub waszego otoczenia bądź też ze strony was samych, ponieważ nie wiecie, jak owy stan utrzymać. O tak, musicie się z tym liczyć, ponieważ jeżeli będziecie beztroscy, zostaniecie zaskoczeni. Jeżeli przeżywacie momenty szczęścia, nie zasypiajcie, bądźcie czujni, ponieważ druga strona tylko czeka, aby się ujawnić i jeżeli dacie się wywieść w pole, możecie utracić wszystkie korzyści, które osiągnęliście. Takie jest prawo. Wszystko jest połączone i ruch wywołany w jednym obszarze wywołuje innych ruch w przeciwstawnym obszarze.

Opublikowano w 2026

1 lutego 2026

Wszelkie życie w społeczeństwie opiera się na uczciwej wymianie. A uczciwa wymiana da się streścić w dwóch słowach: branie i dawanie. Na płaszczyźnie materialnej jest to dla wszystkich jasne, każdy wie, czym jest uczciwa i odpowiednia wymiana. Niestety to nie wystarcza, ponieważ prawo uczciwej wymiany dotyczy wszystkich obszarów istnienia. Ktoś powie: „Jestem sprawiedliwy, jestem uczciwy, płacę podatki, płacę pensję moim pracownikom i nie oszukuję klientów”. Zrozumiane, ale w jaki sposób zachowujesz się wobec swoich rodziców, żony i dzieci? O ile łatwiej jest być uczciwym i sprawiedliwym na płaszczyźnie materialnej niż na płaszczyźnie duszy! Można zaobserwować ludzi, którzy na zewnątrz okazują wszelkie dowody uczciwości i rzetelności tylko po to, aby lepiej ukryć brak szczerości w prawdziwych stosunkach międzyludzkich. Być może są w stanie zmylić innych…a i to nie zawsze, ale nigdy nie zmylą Boskiej sprawiedliwości, która inaczej niż ludzka sprawiedliwość rozumie kwestię, czym jest branie i dawanie.

Opublikowano w 2026

31 stycznia 2026

Dla ucznia mistrz nie egzystuje jako istota znajdująca się zupełnie poza nim: w takim stopniu, w jakim uczeń naprawdę zaakceptował mistrza, mistrz istnieje również w nim samym, w jego sercu, jego duszy, jego duchu. Im bardziej uczeń uwolni się od swoich osobistych, błędnych idei, tym bardziej daje swojemu mistrzowi możliwość, aby ten zamieszkał u niego, miał swoje domostwo w jego wewnętrznej świątyni, aby ją czyścić i oświecać.

Kto rozumie magiczną siłę tego procesu, może zrozumieć misteria stworzenia. Jest napisane, że Bóg stworzył człowieka na swój obraz; ale człowiek tworzy również Boga sam w sobie – im bardziej się do niego zbliża, tym bardziej tworzy Jego wierny obraz. Ten wewnętrzny obraz działa jak odbiornik, jak kondensator boskich sił. Tak, to jest prawdziwa magia!

Opublikowano w 2026

30 stycznia 2026

Patrząc symbolicznie, w rodzinie ojciec symbolizuje głowę i dlatego wszystko powinno krążyć wokół niego. To jego zadaniem jest utrzymywanie więzi w rodzinie. Jeżeli członkowie rodziny nie są połączeni z głową, nie są z nią w harmonii lub też, gdy głowa odejdzie lub nie dorasta do swojego zadania, wszystko się rozwiązuje, rodzina rozpada się.

To samo dotyczy państwa: jeżeli głowa nie odgrywa odpowiednio swojej roli lub gdy znika, nastaje chaos. Nawet zbójcy, nawet zwierzęta pojęły to: szukają głowy, która ich poprowadzi.

A więc, dlaczego inteligentni ludzie nie pojęli, że również w życiu duchowym konieczna, wręcz nieodzowna, jest głowa, mistrz? Czy mistrz żyje, czy zmarł, pozostaje głową, która utrzymuje jedność w waszym życiu wewnętrznym.

Opublikowano w 2026

29 stycznia 2026

Historię Adama i Ewy można rozszyfrować dzięki znajomości Drzewa Życia. Weźmy ostatnie trzy sefiroty środkowej kolumny: Tiferet, Jesod i Malchut. Adam, zasada męska, znajduje się w Tiferet, w Słońcu, a Ewa, zasada żeńska w Jesod, w Księżycu. Ewa jest zatem bliższa serifiry Malchut, Ziemi, pod którą znajduje się Qliphoth, niezorganizowane siły, które w biblijnym opowiadaniu są przedstawione przez węża.

Z owego podziemnego świata wąż wspiął się po drzewie i mógł uwieść Ewę, kobietę, od której zależała równowaga Drzewa, jako że nazwa Jesod oznacza podstawę lub fundament. Ewa powinna była pozostać połączona z zasadą męską, z Adamem, ponieważ Adam ze swojej strony kierował swe oczy w stronę Keter, w stronę Niebiańskiego Ojca. Jednak Ewa posłuchała węża, jej uwaga przesunęła się w dół i przestała wspierać budowlę, która się załamała, jak tylko Ewa była w stanie odwrócić wzrok Adama na siebie. Obydwoje wpadli wówczas w mroczne rejony Qliphoth.*

Ta historia Adama i Ewy powtarza się w każdym mężczyźnie i w każdej kobiecie, którzy przerwali połączenie z Bogiem. Tajemnica prawdziwego życia leży w połączeniu z Bogiem, owe połączenie utrzymuje budowlę w pionie.

* Patrz: Tom 230 „Niebiańskie miasto, komentarze do Apokalipsy”, rozdział 10.

Opublikowano w 2026

28 stycznia 2026

Nauka wtajemniczenia uczy nas, że w naturze religia, nauka i sztuka stanowią jedność. Z tego względu dużym błędem ludzi jest rozdzielanie ich, co niekiedy jest wręcz źródłem sporów między ludźmi. Tak długo, jak ludzie utrzymują te obszary osobno, brakuje im czegoś, aby zrozumieć życie.

Nauka, religia i sztuka tworzą jedność, dzięki której ludzie mogą w pełni się rozwijać. Nauka jest potrzebą intelektu. Religia jest potrzebą serca, a sztuka potrzebą woli, która chce coś wyrazić, coś stworzyć, coś wybudować… I te trzy potrzeby są w człowieku blisko ze sobą połączone, ponieważ to, co myślicie, to to następnie czujecie i w końcu wykonujecie.

Opublikowano w 2026

27 stycznia 2026

Wszystkie czynności codziennego życia mogą zostać przeniesione na płaszczyznę duchową. Chcecie na przykład wziąć kąpiel. Nie zadowalajcie się wyłącznie kąpielą czysto fizyczną, która uwolni was zaledwie od niewielkiej ilości brudu; powinna to być kąpiel, która umyje was we wszystkich obszarach. Zatem zanim wejdziecie do wody, zwróćcie się do wszystkich jej mieszkańców i powiedzcie im: „Wy, stworzenia, które mieszkacie w wodzie, jestem szczęśliwy, że wejdę dzisiaj w styczność z wami, ponieważ wiem, że Bóg dał wam moc uwolnienia mojej całej istoty z nieczystości. Dlatego zwracam się do was, abyście nade mną pracowali.” I dotykacie wody, błogosławicie ją i wzywacie moc Bożą nad wodą, światło Boże, czystość Bożą.

Przemawiając w ten sposób do wody, jako do bardzo kosztownego elementu wywodzącego się od Boga, w której mieszkają istoty o wielkiej czystości, wchodzicie z nią w kontakt na innych poziomach i gdy się wówczas myjecie, docieracie również do waszego ciała eterycznego, astralnego i mentalnego. Czujecie się uwolnieni od wszystkich psychicznych nieczystości, które nagromadziliście i jesteście gotowi zabrać się do pracy z nowymi siłami.

Opublikowano w 2026

26 stycznia 2026

Jeżeli się kogoś kocha, to uważa się, że to naturalne, iż chcemy się do tej osoby dużo bardziej zbliżyć, niż uznaje się to za normalne wobec innych. Jeżeli by się jednak przeanalizowało, co w owej chwili dzieje się na subtelnym poziomie emanacji, człowiek zrozumiałby, że być może owe zbliżenie niekoniecznie jest pożyteczne dla miłości. Obszar między dwoma istotami, który uważa się za pusty, jest w rzeczywistości wypełniony bardzo delikatną esencją, która najlepiej przekazuje energie psychiczne. Dzięki tej przestrzeni może następować wymiana w harmonii i świetle. Tak długo, jak między dwoma kochającymi się osobami istnieje pewna odległość, mają możliwość wymieniać energię i dzięki temu wzmacniać się. Po każdym spotkaniu rozchodzą się przeszczęśliwi, wypełnieni cudowną błogością, ponieważ wiedzieli, jak zachować dystans, który daje im najlepsze warunki, by się ze sobą komunikować.*

* Patrz: Tom 233 „Przyszłość dla młodzieży”, rozdział 19.

Opublikowano w 2026