Dlaczego obawiacie się działać z dobrocią i hojnością? Ponieważ uważacie, że nie można liczyć na wdzięczność ludzi? A ponieważ ludzie są niewdzięczni lub wręcz źli, myślicie, że nie opłaca się nic dla nich robić. Cóż, to jest skrajnie szkodliwa filozofia, ponieważ paraliżujecie to, co w was najlepsze. Zrobiliście coś dobrego i nikt was nie nagrodził, zostaliście wręcz oszukani, to się zgadza.
Ale zrozumcie raz na zawsze, że nie należy niczego oczekiwać od innych. Nie oczekujcie niczego, liczcie tylko na tego, który wszystko widzi, który wszystko wie. On sam może docenić wasze dobre i wspaniałomyślne działania i to od Niego przyjdzie zapłata… ale być może w innej formie, niż oczekujecie. Cieszycie się lepszym zdrowiem, jesteście silniejsi, mądrzejsi, szczęśliwsi. Czy to nie jest najlepsza zapłata?
