3 lutego 2026

Chcecie zupełnie samodzielnie nauczyć się gry na skrzypcach. Kupujecie instrument i zeszyt do ćwiczeń i rozpoczynacie grę. Przez pewien czas gracie godzinę do dwóch godzin dziennie, ale po pewnym czasie nie ćwiczycie już tak regularnie i przestajecie grać. Chwilę później ponownie bierzecie skrzypce do rąk i po pewnym czasie znów zaprzestajecie gry… I tak na zmianę następują naprzemiennie aktywność i ociężałość, w zależności od waszego nastroju. Natomiast, jeśli macie nauczyciela gry, pracujecie regularnie, aby być przygotowanym na następną lekcję. A nauczyciel jest zawsze po to, aby skorygować wasze błędy lub dodać wam otuchy.

Z tego względu konieczne jest posiadanie mistrza, ponieważ dzięki niemu jest się zobowiązanym pracować. Mówicie: „Nie chcę mistrza, bo nie mam dużych chęci zbytnio się wysilać!” Dobrze, róbcie, co chcecie, ale powinniście wiedzieć, że to życie zatroszczy się o to, żeby dać wam lekcję, jeżeli mistrz ich wam nie udzieli, a życie jest straszne!

Share to...