11 czerwiec

Są osoby, które czy to przez lenistwo, czy egoizm, decydują się żyć same i bez dzieci. Ileż to zmartwień, pracy i poświęcenia niesie założenie rodziny! Otóż osoby te chcą być wolne, żeby korzystać z życia jak im się podoba. Bardzo niedobre są te powody i pociągną za sobą niedogodności bardziej poważne niż te, których te osoby życzyły sobie uniknąć. One nie będą miały trosk ojców i matek rodziny, to prawda, lecz ich poszukiwanie łatwości, ich egoizm przysporzą im innych trudności, innych zakłóceń.

Istota ludzka nie przychodzi na ziemię, aby zaspokajać swoje zachcianki i swoje kaprysy. Decyzja pozostania samotnym i bez dzieci nie jest usprawiedliwiona, chyba, że chce się pozostać wolnym, aby poświęcić się zadaniom większym, bardziej wspólnotowym. Jeśli jest inaczej, będzie lepiej dla ewolucji osoby założyć rodzinę, gdyż przyjmując odpowiedzialność, czyniąc wysiłki aby zrobić jakąkolwiek rzecz dla innych, poszerza swoje pole świadomości.

Opublikowano w 2014

10 czerwiec

Ile przeszkód, ile trudności, które napotykamy w życiu, nastręcza się jedynie dlatego, abyśmy byli zmuszeni obrać tę jedyną drogę, na której możemy wypełnić nasze przeznaczenie synów i córek Boga! Wielka mądrość kieruje wszystkimi losami i trzeba akceptować tę prawdę, aby nie powiększać istniejących cierpień. Inteligencja kosmiczna nigdy nie ma wobec nas intencji zniszczenia; lecz poprzez to co nam daje i także to czego nas pozbawia, ona nas stawia w sytuacjach, gdzie musimy wyrazić to, co w nas jest lepsze.

Dla tego, który nie widzi wyjścia na zewnątrz, zawsze istnieje możliwość szukania wyjścia w nim samym, kiedy by żył pracując bez wytchnienia nad myśleniem, imaginacją, wolą. Przeznaczenie przed każdym stawia wymóg języka specjalnego, do którego interpretacji powinien się sam nagiąć. Wszystkie trudności, wszystkie próby, które człowiek napotyka na szlaku, nie mają innego celu jak tylko nauczenie go aby znalazł to, czego szuka w świecie duszy i ducha.

Opublikowano w 2014

9 czerwiec

Kiedy kryminalista został poddany egzekucji, trzeba wiedzieć, że pozbyto się jego tylko z planu fizycznego; w rzeczywistości kontynuuje życie na planach subtelnych, ponieważ jego dusza, zamieszkana przez złe instynkty, ciągle istnieje. Gdy już pozbawiony życia kryminalista ten udaje się do niższych partii planu astralnego i mentalnego i tam utrzymuje nadal swoje zło narzucając je w głowie i sercu tym na ziemi, którzy byli z nim złączeni takimi samymi więzami kryminalnymi. Poprzez nich, usiłuje kontynuować realizację swych złowrogich projektów. W pewien sposób teraz ma nawet korzystniejsze możliwości niż przed śmiercią, ponieważ nie jest ograniczony przez ciało fizyczne.

To samo zjawisko występuje, gdy dokonuje się zbrodni na sprawiedliwych, świętych, prorokach i wszystkich tych, którzy oddali się służbie dobra, miłości i światła. Zniszczono jedynie ich ciało, lecz nie ich ducha. Oni także, będąc już w tym co poza światem, dalej podtrzymują te same przekonania, to samo pragnienie oświecania ludzi i ich uwolnienia. Oni kontynuują więc swoją pracę, duchowo wnikając w głowy i serca wszystkich tych na świecie, którzy zdolni są ich rozumieć i według nich postępować. Ich śmierć nie zatrzymała upowszechniania ich idei.

Opublikowano w 2014

8 czerwiec

Ogień niebieski odnajduje istoty które idą drogą czystości, bezinteresowności i poświęcenia. On spływa na nie lecz ich nie pali, rozświetla je, aby uczynić z nich ogniska światła. Ogień boski posiada w rzeczywistości tę szczególną właściwość, że nigdy nie unicestwia niczego co ma naturę do niego podobną. W chwili, gdy ten ogień przenika do człowieka, pochłania tylko jego nieczystości; materia, która jest czysta, pozostaje nietknięta i staje się świetlista ponieważ wibruje z nim w unisonie.

Celem naszej pracy jest przyciąganie tego ognia niebieskiego. Wiedząc, że on przybywa tylko do miejsca dla niego przygotowanego, siedziby która jest w nas; niestrudzenie powinniśmy poszukiwać tego jak się oczyścić, jak się uświęcić. W ten sposób każdego dnia, przez myśli, uczucia i działania inspirowane przez mądrość i miłość, wznosimy to miejsce budując je z świetlistej materii, do którego przyciągany jest nieodparcie ogień niebieski rozpoznając w nim swą własną kwintesencję. Ten ogień niebieski tradycja chrześcijańska nazywa Duchem Świętym.

Opublikowano w 2014

7 czerwiec

Drzewo jest rezerwuarem energii, które pochodzą z ziemi i słońca. I te energie krążą nieustannie, począwszy od korzenia aż po końce gałęzi i można te energie w jakiś sposób przejąć. Gdy jesteście w ogrodzie, czy w lesie: wybierzcie sobie drzewo, największe, najpiękniejsze, oprzyjcie się o nie, kładąc waszą lewą rękę na plecach wspierając ją wnętrzem o pień, zaś dłoń ręki prawej kładąc na splocie słonecznym. Później skoncentrujcie się prosząc drzewo, aby udzieliło wam swej siły… Otrzymacie tę siłę przez rękę lewą, a przez rękę prawą przeleje się do splotu słonecznego. To jest rodzaj transfuzji energii, jakby drzewo dawało wam swe soki. I kiedy poczujecie się doenergetyzowani, podziękujcie mu.

Pytacie jak drzewo może wam rzeczywiście pomóc… Ono wam pomoże, jeśli uważacie je za istotę żywą, inteligentną i jeśli je kochacie. Dzięki temu rozumieniu i tej miłości, ustanawiacie z nim harmonijną relację i stopniowo poczujecie, że ta relacja was regeneruje i niesie wam radość.

Opublikowano w 2014

6 czerwiec

Anioły i wszystkie istoty niebiańskie żyją w harmonii i dlatego mówi się że są przyciągane przez muzykę i śpiew. To przekonanie ma swe źródło w czasach bardzo odległych, starożytnych. Jak daleko sięgnie się w historię człowieka, muzyka i śpiew towarzyszyły zawsze ceremoniom religijnym. Istoty niebiańskie kochają muzykę, ponieważ one same są muzyką. Aby przenieść tę rzeczywistość, tylu malarzy przedstawiało Raj zamieszkały przez stworzenia świetliste, które śpiewają i grają na różnych instrumentach: harfach, lirach, fletach, trąbkach…

Dźwięki, czy pochodzą z instrumentów czy głosów, mają niezmierzony wpływ na nasze ciała psychiczne i duchowe z powodu intensywności wibracji, które wytwarzają. Jest więc ważne aby uzyskać świadomość oddziaływania muzyki. I pewnego dnia, kiedy uzyskamy tę świadomość, powinniśmy dążyć do tego, aby użyć tych wszystkich wibracji, wzmocnionych przez doznania tych którzy tam grają i śpiewają, czy słuchają, aby stwarzać atmosferę sprzyjającą wizycie stworzeń anielskich.

Opublikowano w 2014

5 czerwiec

Każdego ranka wschodzi słońce, żywe, wibrujące, aby wysłać w przestrzeń skarby światła, ciepła i życia. I oto niektórzy się pytają dlaczego ciągle pozostają na nie niewrażliwi, jakby istniał jakiś ekran między nim a nimi. I w rzeczy samej jest ekran, ponieważ nigdy nie myśleli, że przed udaniem się na wschód słońca, powinni byli się do tego przygotować. Ten, kto prowadzi byle jakie życie, kto żywi się przygodnymi myślami i uczuciami, nie może oczekiwać, że słońce się przed nim odkryje. On ma tylko wrażenie, że się znajduje przed wielką świecąca kulą i bardzo szybko się nudzi.

Lecz jeśli się przygotuje wewnętrznie i kiedy zbliży się do słońca, zrozumie, że jest ono nie tylko światem olśniewającym zamieszkałym przez istoty najbardziej rozwinięte, lecz że może dzięki niemu znaleźć rozwiązanie wielu swych problemów i sytuacji, o których myślał dotąd, że są nierozwiązywalne. Tak, ponieważ słońce może uczynić dla nas jeszcze inną rzecz, niż tylko dać nam ciepło i światło fizyczne: może otworzyć naszą inteligencję i nasze serce.

Opublikowano w 2014

4 czerwiec

Zalecane jest aby się dobrze prowadzić, lecz nawet gorsze prowadzenie nie jest jeszcze najbardziej obciążającym. To co naprawdę obciąża, to nie być tego świadomym. Spotyka się osoby, które mają wielki ideał sprawiedliwości, hojności, oddania i temu nie można zaprzeczyć. Lecz posiadanie ideału niekoniecznie oznacza, że się jest zdolnym do jego realizacji.

Ten który nie widzi, że działa przeciwnie do swojego ideału, w przyszłości popadnie w komplikacje nie do rozwikłania. Spotykają go niepowodzenia, jest odrzucony przez innych i nie wie nawet dlaczego: wierzy że jest nienaganny, jest przekonany, że inni powinni go aprobować, nawet podziwiać. Jest więc wzburzony tym co go spotyka, a że nie ma żadnej jasności co do siebie, wyobraża sobie, że cały świat się sprzęga przeciwko niemu, co bardzo negatywnie wpływa na jego myśli i uczucia: buntuje się i w tym buncie traci stopniowo właściwości, które chciał postawić w służbie swego ideału. A wszystko to po prostu dlatego, że odmówił przyznania się do tego, że zgodność jego aktów działań z ideałem jest o wiele trudniejsza, niż to sobie wyobrażał i że nie jest zdolny widzieć się takim jakim jest. Aby być na wyżynach swego ideału, należy więc zacząć od bycia świadomym samego siebie.

Opublikowano w 2014

3 czerwiec

Kiedy natura wytwarza i utrzymuje zarazki chorób, zarazem posiada środki, aby z tych chorób uleczyć. Jednak nie wtedy jeśli ludzie prowadzą życie nierozsądne i pozwalają szkodliwym zarazkom rozwijać się i przez to ograniczają efektywność dobroczynnych elementów. Powiecie: „Medycyna robi obecnie tak wielki postęp, że powinna znaleźć sposób na uzdrowienie nas…” Nie, medycyna wcale niczego nie powinna robić ponadto, gdyż jej siły są ograniczone. Jakikolwiek poczyniła lub czyni postęp, będzie jednak bezsilna wobec lekceważenia i złej woli tych, którzy odmawiają uznawania praw natury i zgodności z nimi.

Więc uwaga, im więcej będzie postępu w dyscyplinach naukowych i technicznych, tym bardziej ludzie muszą okazać się świadomymi, uważnymi, czujnymi. Ten postęp niesie wiele korzyści, wiele ułatwień, lecz równocześnie także pokus, wynaturzeń, a więc wiele niebezpieczeństw. Chcecie być zdrowymi? Więcej niż na medycynę liczcie raczej na siebie. Starajcie się przede wszystkim żyć w warunkach, które wzmacniają siły obronne organizmu.

Opublikowano w 2014

2 czerwiec

Jeśli wyjaśnia się ludziom gdzie szukać dobra, to są oni doskonale zdolni to rozumieć. Lecz samo udzielenie im wyjaśnień, nawet tych najbardziej przekonywających, nie wystarcza aby ich doprowadzić do przyjmowania lepszej orientacji, ponieważ siły intelektu są ograniczone. Należy jeszcze poruszyć ich serca, ponieważ jeśli ich uczucia, ich pragnienia popychają ich w innym kierunku, nie należy sobie czynić złudzeń gdzie pójdą.

Nawet dla tego, kto kocha światło i jego pragnie, najtrudniejsze jest aby realnie ku temu zmierzać, ponieważ w tym celu powinien podporządkować temu światłu swą materię psychiczną. W jakiejś jednej chwili bywa ona posłuszna i pozwala się modelować, potem nagle stawia opór, buntuje się, nastręcza przeszkód i wszystko zaczyna się na nowo. Lecz nie powinno się tracić odwagi, gdyż stopniowo ta krnąbrna materia psychiczna ustępuje. W chwili kiedy zaistnieje tam rozumienie i znajduje się tam też miłość, pewnego dnia nieuchronnie nastąpi realizacja. W każdym przypadku jest to pewne, że bez udziału intelektu i serca, to znaczy bez zrozumienia i miłości, zbyteczne jest oczekiwanie że coś się nawet w najmniejszym stopniu polepszy.

Opublikowano w 2014