1 lipiec

Jak nie miałoby się ochoty aby się czegoś nauczyć? Jest w świecie tyle ciekawych rzeczy do obejrzenia, wysłuchania, przeczytania. Lecz mimo wszystko zamiast rozpraszać się, pozwalając się powodować waszą ciekawością, próbujcie zaakceptować dyscyplinę aby polepszać wasz sposób życia. Właśnie przez sposób życia przyciąga się prawdziwą wiedzę. Inaczej, oto co może się zdarzyć: zgromadzicie wiadomości na wszystkie sposoby, które są obecnie do waszej dyspozycji, a jest ich teraz tak dużo! Lecz tego, co zarejestrujecie w ten sposób, nie zachowacie długo. Wkrótce, z wiekiem jak wiele osób, zaczniecie się uskarżać na utratę pamięci. Tak, stopniowo zaniknie, ponieważ wiele z tych szczegółów nagromadzanych w ciągu życia jest w rzeczywistości niepotrzebnych, ale także ponieważ to życie, które prowadzicie nie wpływa pomyślnie na waszą pamięć.

Nie traćcie więc czasu na gromadzenie wiedzy, która was stopniowo opuści. Zajmijcie się bardziej życiem według boskich reguł i prawdziwa pamięć zacznie się w was budzić: wszystko to co głębokie, istotne, czego uczyliście od tysięcy lat poprzez różne inkarnacje wyłoni się znów stopniowo w waszej świadomości.

Opublikowano w 2014

30 czerwiec

Modlitwa stanowi możliwość, która nam jest dana, abyśmy mieli dostęp do innego wymiaru, do rzeczywistości innego porządku. Na zewnątrz być może nic nie będzie zmienione, lecz w sercu, w duszy, modlitwa powoduje wielkie transformacje.

Często to stwierdzano: osoby dla których modlitwa jest naturalnym, spontanicznym aktem, są lepiej uzbrojone niż inne aby konfrontować się z cierpieniem i nieszczęściem. Dzięki tej umiejętności oderwania się od ciemności, ciężkości, rozprzężenia świata, aby zwrócić się ku mocom niebieskim, wewnętrznie lepiej przechodzą wszelkie próby. Kiedy te próby dotyczą całej zbiorowości, nie jest możliwe aby ich uniknąć. Na przykład, wojna: podczas wojny, w ten czy inny sposób, nikt nie jest oszczędzony. Lecz ten który się modli, wzywa potęgi ducha i tam gdzie jego otoczenie pozwala się opanować przygnębieniu, on otrzymuje pomoc światła i może także wspierać innych i napełniać odwagą.

Opublikowano w 2014

29 czerwiec

Gwiazdy nie są jedynie ciałami niebieskimi, które wytwarzają i emitują energie, lecz są to światy zapełnione istotami duchowymi, które nam wysyłają wiadomości. Przyjrzyjcie się sklepieniu niebieskiemu i znajdźcie gwiazdę, przy której odczuwacie potrzebę aby się zatrzymać, ponieważ czujecie, że jesteście z nią żywo połączeni. Skoncentrujcie się na tej gwieździe i zwróćcie się do aniołów, które ją zamieszkują. To są przyjaciele, możecie im zwierzyć wasze niepokoje, wasze smutki, a zwłaszcza wasze aspiracje i nadzieje.

Powrócicie z tych doświadczeń z szerszym rozumieniem życia, z wrażeniem, że nie jesteście nigdy sami i że potęgi dobroczynne pochylają się nad wami, z wami porozumiewają. Nawet jeśli nie wiecie czym są bliżej, poczujecie ich obecność. W obliczu nieskończoności sklepienia niebieskiego prezentujemy się niezbyt okazale to prawda, ale to nie jest powód, żeby czuć się samotnym czy zagubionym.

Opublikowano w 2014

28 czerwiec

Pokora nie polega na tym, żeby się bez przerwy poniżać przed innymi mówiąc: „Jestem niczym, nic nie jestem wart”. Prawdziwą pokorą jest umieścić w sobie Stwórcę na pierwszym miejscu. Dlaczego? Ponieważ ten, który umieszcza w sobie Stwórcę na pierwszym miejscu, korzysta ze wszystkich jego bogactw. Oto głęboki sens pokory. Lecz jakże mało ludzi pojęło tę prawdę! I jako że nie zrozumieli, świadomie czy nieświadomie, prężą się stawiając na siebie wobec Kreatora i przekraczają Jego prawa. Jeśliby mogli posunęliby się aż do tego, aby Go zdjąć z tronu i zająć jego miejsce. A więc, to tym sposobem oni się pomniejszają, aż po eliminację samego siebie i zanik.

Wielkość istoty ludzkiej, tego stworzenia jakże niedoskonałego polega na zrozumieniu, że pomimo jej niedostateczności, może realizować cuda pod warunkiem, że umieści Stwórcę na pierwszym miejscu, w głowie i swoim sercu. Do tego czasu, wszystko za co się zabierze, wszystko co przedsięweźmie, pozostanie ograniczone. Postawa, aby otworzyć się na Pana, żeby nas On przeniknął, żeby przejawiał się poprzez nas i zagarniał nas w Swą służbę, oznacza prawdziwą pokorę i w takiej pokorze dopiero wzrastamy.

Opublikowano w 2014

27 czerwiec

Prawdziwa radość jest dyspozycją duszy, która sięga poza trudności, przeszkody i smutki, bo jest zdolna odczuwać życie jako dar Boga, dar poprzez który doświadcza wdzięczności i potrzeby dziękczynienia. Jeśli chcecie aby was często odwiedzała radość, podtrzymujcie w sobie uczucie wdzięczności wobec Stwórcy i nie tylko wobec Stwórcy, ale też natury i istot ludzkich. W ten sposób, nawet jeśli nie będziecie mieć żadnego specjalnego powodu do radości, to uczucie, które będziecie mieli w zwyczaju podtrzymywać, pojawi się i niespodziewanie będzie was ogarniać… Podobnie jak bardzo drodzy wam przyjaciele, którzy składają czasem niespodziewaną wizytę, której nie oczekiwaliście.

Opublikowano w 2014

26 czerwiec

Istniejąc na planie fizycznym, zależymy obowiązkowo od świata zewnętrznego. Nie moglibyśmy żyć bez elementów, które są nam dane przez ziemię, wodę, powietrze, słońce. Jesteśmy stworzeniami i wszystkie stworzenia są zmuszone pobierać z zewnątrz światło, powietrze, żywność, materiały z których konstruują swoje schronienia, itd. Nasza cała egzystencja wspierana jest, podtrzymywana przez elementy, które do nas przychodzą z zewnątrz. Jedynie Stwórca wymyka się temu prawu. On nie ma potrzeby czerpania niczego z zewnątrz dla Siebie, gdyż to On jest Życiem.

Lecz w każde stworzenie, a szczególnie w ludzkie stworzenie, Stworzyciel włożył cząstkę Jego samego, iskierkę, ducha, który ma tę samą naturę co On. Dzięki temu duchowi który ich zamieszkuje, ludzie mogą więc, także oni, stać się kreatorami. Zamiast wszystkiego zawsze oczekiwać z zewnątrz, powinni stać się świadomi, że przez ich myślenie, ich wolę, mają siłę do działania i do zdobywania pewnych elementów niezbędnych dla wspierania ich życia fizycznego, lecz przede wszystkim także ich życia psychicznego. To dlatego nauka Inicjowanych zawsze była nauką ducha kreatora. Ten który akceptuje tę naukę, zdobywa prawdziwą siłę, prawdziwą wolność.

Opublikowano w 2014

25 czerwiec

Medycyna będzie postępować wciąż dalej w rozwoju i laboratoria farmaceutyczne będą produkować bez końca nowe lekarstwa. Lecz będą też wciąż wirusy i mikroby, powietrze nadal będzie zanieczyszczone, żywność ciągle mniej lub więcej fałszowana, a szczególnie kontynuować się będą groźne napięcia psychiczne, które będą dawać się odczuć w świecie. Podejmijcie więc środki ostrożności aby się nie dać pokonać.

Jakie by były zdarzenia starajcie się zachować wasz świat wewnętrzny. Przywyknijcie do tego, aby parę razy w ciągu dnia rzucić okiem na was samych, aby się upewnić, że nic nie zagraża waszej równowadze, waszej stabilności. Nawet jeśli nie możecie poświęcić więcej niż jednej czy dwóch minut za każdym razem to nie szkodzi, róbcie to. I gdy tylko poczujecie zakłócenie, złe samopoczucie, interweniujcie. Wycofajcie się na chwilę do miejsca, gdzie nikt nie może was widzieć czy słyszeć, zamknijcie oczy, skoncentrujcie się na obrazie który przemawia do waszej duszy, wymówcie formułę o której wiecie że wam pomoże odzyskać władanie nad samym sobą. Jeśli jesteście na ulicy możecie zatrzymać się przed witryną sklepu, jakbyście oglądali wystawione przedmioty. Tam jeszcze, na kilka sekund zamknijcie oczy próbując się przez myśl odizolować i połączcie się ze światem harmonii i światła. Potem kontynuujcie waszą drogę… To w ten sposób stopniowo nauczycie się neutralizować w was wszystkie prądy negatywne.

Opublikowano w 2014

24 czerwiec

Pod pretekstem, że małe dzieci nie będą świadome tego co się dzieje wokół nich rodzice są nieostrożni: dają im całe spektakle kłamstw i nerwów, a nawet przemocy… I oni sobie wyobrażają, że potem będą mogli je wyedukować! Zaobserwowano, że niemowlę może zachorować i wykazywać zaburzenia nerwowe z powodu kłótni swoich rodziców. I to nawet wtedy, gdy nie było ich bezpośrednim świadkiem. Przyczyną jest to, że te kłótnie wytwarzają wokół niego atmosferę dysharmonii, którą dziecko czuje i to o tyle jeszcze bardziej, że jest jeszcze bardzo związane z rodzicami. Niemowlę nie jest jeszcze świadome, ale to jego ciało eteryczne odbiera wstrząsy.

Widzi się niektórych rodziców, którzy postępują z taką beztroską, że nie można się powstrzymać od pytania, czy naprawdę kochają swoje dzieci. Oni, oczywiście odpowiedzą, że tak. Lecz jeśliby je kochali zmieniliby swoją postawę, czyniliby przynajmniej wysiłki, żeby sobie nie pozwalać na pewne zachowania, które oddziałują bardzo negatywnie. O ile nie zrobią tych wysiłków, będzie znaczyć to, że nie kochają prawdziwie swoich dzieci.

Opublikowano w 2014

23 czerwiec

Rankiem, kiedy się budzicie zdarza się, że wasz umysł jest całkiem zamglony i jest wam trudno odnaleźć kontakt z kreatywnymi i oświecającymi siłami życia. Wiele zależy od sposobu w jakim przeżyliście wieczór, a szczególnie ważne są godziny poprzedzające spanie.

Rano jest powiązane z wieczorem, wieczór jest powiązany z ranem i każdy moment dnia powinien być przygotowany wcześniej. Tak samo jak rankiem należy myśleć o wieczorze, który przyjdzie, wieczorem należy myśleć o nadchodzącym poranku. Jest bardzo ważne, żeby wieczorem, i zasypiając nie wychodzić ku innemu światu w przypadkowym stanie wewnętrznym, gdyż tam będziecie się prezentować przed potęgami niebiańskimi. Powinniście się przygotować do tej podróży przez skupienie i ciszę w waszej duszy. I jeśli kiedyś zasypiając, doświadczycie udręki, niepokoju, nie pozostawajcie w łóżku. Trzeba wielkiej siły wewnętrznej, aby leżąc być zdolnym obronić się przed tym rodzajem złego samopoczucia; stojąc, jest o wiele łatwiej reagować. Wstańcie więc, pospacerujcie trochę, wykonajcie wolno jakieś ruchy, skoncentrujcie się na świetle i nie wracajcie do łózka, zanim nie poczujecie się uspokojeni.

Opublikowano w 2014

22 czerwiec

Życie jest bogate i pełne możliwości, działań i spotkań! Lecz zanim się zaangażujecie, pytajcie się za każdym razem, czy te możliwości, które się wam prezentuje przyczynią się do waszego doskonalenia i rozwoju waszego życia wewnętrznego. Są zawsze ku temu znaki ostrzeżeń. Jeśli czujecie ciemność waszych myśli, zakłócenie w waszych uczuciach i niezdecydowanie waszej woli, nie angażujcie się, uznając to za absolutne kryterium.

Po rozczarowaniach i próbach wielu to przyznaje: czuli że coś ich przed tym próbowało powstrzymywać, ale potrzeba satysfakcjonowania pragnień była silniejsza, nie wzięli tego pod uwagę i potem oczywiście przyszły rozczarowania, wyrzuty. Są zawsze ostrzeżenia, nikt nie może powiedzieć, że ich nie otrzymał; lecz nie bierze się ich pod rozwagę, bo jest się zbyt kuszonym, zbyt przyciąganym, a w dniu gdy się jest chwyconym w pułapkę, jest już zbyt późno: ile wtedy trzeba wysiłków żeby odnaleźć pokój i naprawić sytuację! Nauczcie się słuchać tego głosu wewnętrznego, który usiłuje wam oszczędzić zbytecznych cierpień.

Opublikowano w 2014