Archiwa autorów: Prosveta Pl

19 stycznia 2026

Jeśli jesteście w stanie zachować wstrzemięźliwość i czystość, to wspaniale, ale nie troszczcie się o to, co robią inni, zostawcie ich w spokoju. Wręcz niebezpiecznie jest przyjmować postawę purytańską, ponieważ pokazuje ona, że wasza „czystość” jest tylko wyparciem i taka postawa może wywołać w was duże niezrównoważenie. Można było w przeszłości zaobserwować wiele takich przypadków. Kiedy człowiek zajmuje się ciąglę wykroczeniami innych, jest to po prostu znak, że jest chory, psychicznie chory.

Nauczcie się zatem być dobroduszni: Jeżeli Pan nic nie mówi, dlaczego wy musicie się mieszać? Pan jest wyrozumiały i hojny, dlaczego wy jesteście tacy ograniczeni? Wy również bądźcie wyrozumiali i hojni i pracujcie nad samymi sobą. Nic wam nie stoi na drodze, byście stali się przykładem czystości i świętości, ale zostawcie innych w spokoju, nie mieszajcie się w ich sprawy. Jeżeli mają rachunki do wyrównania, to zapłacą je pewnego dnia Niebu, a nie wam.

Opublikowano w 2026

18 stycznia 2026

Aby osiągnąć coś w obszarze spirytualnym musicie rozwinąć w sobie wewnętrzną postawę skromności i szacunku. Nie żądajcie od istot niebiańskich, żeby spełniły wszystkie wasze życzenia i zaspokoiły wszelkie namiętności, ponieważ w tym momencie oddzielacie się od wschodzącego prądu, który łączy was poprzez hierarchie aniołów z Bogiem. Musicie służyć wyższym istotom, aniołom, archaniołom, Bogu, ponieważ to jest naturalny porządek rzeczy. Wszędzie widzimy szczyt i podstawę, głowę i ogon, i to ogon musi podążać za głową, a nie odwrotnie.

Musicie zwrócić się do Nieba i prosić je, żeby pozwoliło wam mu służyć, a nie żądać od niego, aby ono do was zeszło, aby wam służyć. Odpowiecie: „Ale promienie słoneczne i promieniowanie gwiazd przychodzą aż do nas i aniołowie zstępują, aby nas odwiedzać.”. Z pewnością, ale jedynie ci, którzy wewnętrzne respektują porządek kosmiczny, odnoszą korzyść z ich wizyty. Aniołowie mijają wszelkie miejsca i rozprzestrzeniają błogosławieństwa, ale tylko ten je przyjmie, kto uznaje prawdziwą hierarchię.

Opublikowano w 2026

17 stycznia 2026

Kto akceptuje ideę reinkarnacji, zaczyna rozumieć, że istnieje wytłumaczenie dla wszystkich wydarzeń w jego życiu. Życie w danym kraju, narodziny w danej rodzinie, posiadanie pewnych cech, popadanie w określone sytuacje, nie dzieje się przypadkowo; wszystko ma bardziej lub mniej odległą przyczynę z przeszłego życia. Takie rozumowanie w naturalny sposób wpływa na sposób, w jaki odbiera się rzeczy, ponieważ gdy się pojęło, że wszystko ma podstawy by istnieć, to człowiek nie burzy się na próby i niepowodzenia. Wie, że owe próby i niepowodzenia są skutkiem przekroczeń, których dopuścił się w poprzednich wcieleniach, i akceptuje je, nie przypisując za nie winy innym.

I w końcu wiara w reinkarnację sprawia, że ludzie wzmacniają swoją wolę. Nie tylko biorą się za zadośćuczynianie przeszłych pomyłek, lecz również unikają działania niezgodnego z prawem, dobrze wiedząc, że pewnego dnia będą musieli z tego powodu cierpieć. Starają się zbudować sobie świetlistą przyszłość.

Opublikowano w 2026

16 stycznia 2026

Bardzo niewielu ludzi zdaje sobie sprawę z rozmiarów szkody, która powstaje w wyniku przyzwyczajenia, aby zawsze przyglądać się negatywnej stronie ludzi i rzeczy. Wiele przyjaźni i związków rozpadło się przez ludzką skłonność do obserwowania innych wyłącznie po to, żeby wynajdować ich słabości, nic innego nie dostrzegać poza tym, co nie działa i to podkreślać, a także komentować jedynie wypadki, katastrofy itp.

Mędrzec próbuje natomiast dostrzegać obydwie strony jednocześnie: dobro i zło. Nie jest ślepy, nie da się mamić, ale rozpoznaje, że najważniejsze w życiu i u ludzi jest dobro. On wie, że zło jest tam; ale ponieważ cały czas kieruje swoją uwagę na dobro, to przyciąga siły dobra i pozwala tym siłom wzrastać w sobie, u innych i na świecie.

Opublikowano w 2026

15 stycznia 2026

Od kiedy ludzie poznali potęgę intelektu, rozwijają tę zdolność i w rezultacie mamy na świecie wielu wykształconych i intelektualnie wyćwiczonych ludzi. To dobrze, ale to nie uratuje ludzkości, wręcz przeciwnie. Ponieważ to nie w naturze intelektu leży bycie pełnym zrozumienia, opiekuńczym i hojnym. Wszyscy ci, którzy mają silnie rozwinięty intelekt, próbują raczej innych łudzić, zapanować nad nimi, wykorzystać ich. Jak wiele widzimy takich przykładów.

Popatrzcie tylko, jak owe intelektualnie uzdolnione osoby zachowują się, jakie są krytyczne, protekcjonalne i kłamliwe. Twierdzicie, że dzieje się tak w wyniku ich złośliwych skłonności. Nie, błąd leży w edukacji, którą otrzymali, ponieważ ona przedkładała wartości intelektualne kosztem wartości serca i tym samym wzmacniała niższą naturę człowieka.

Wszystko, czego uczymy młodych ludzi, mogą oni oddać na służbę swojej niższej naturze. Daje się im do dyspozycji broń, nie dając im ideału, żeby stali się lepszymi ludźmi; później oczywiście korzystają z owej broni, aby zaspokoić swoje prymitywne zachcianki. Kiedy ludzie zdecydują się przekazywać im wiedzę, która umożliwiałaby im pracę nad swoją niższą naturą i opanowanie jej?*

* Patrz: Tom 233 „Przyszłość dla młodzieży”, rozdział 6.

Opublikowano w 2026

14 stycznia 2026

Nie zajmujcie się zbyt intensywnie zarabianiem pieniędzy, ponieważ musicie wówczas poświęcić wszystko, co w was piękne. I nawet jeśli będziecie w stanie zgromadzić majątek, to stępi się w was radość, która umożliwia cieszenie się wszelkimi przyjemnościami i rozkoszami, które niesie ze sobą bogactwo. Będziecie mieć wszystko, co chcecie, ale będziecie nieszczęśliwi, bo zgasło w was coś, co wszystkiemu, czego kosztujecie, nadaje przepyszny smak. Na tym polega nieszczęście: można otrzymać wszystko, skosztować wszystkiego, ale już nie odczuwa się przy tym przyjemności.

Oczywiście, życie w niedostatkach jest bolesne, ale jeżeli musielibyście wybierać między obiema sytuacjami – albo posiadać wszystko, ale stracić radość i smak, albo przeciwnie posiadać bardzo mało i zachować radość z tego, co się ma – to wybierzcie smak, ponieważ najmniejszy kęs między zębami, będzie w was wywoływał okrzyki radości.*

* Patrz: Tom 231 „Ziarna szczęścia” (e-book), rozdział 5.

Opublikowano w 2026

13 stycznia 2026

Jeżeli podkreślacie czyjeś pozytywne cechy i sprawiacie przy tym wrażenie, że trochę przesadzacie, to w zasadzie wcale nie przesadzacie, ponieważ wskazujecie wówczas na jego prawdziwe Ja. Jak tylko mówicie o kimś, to często nie chodzi o niego, lecz o jego część, o jego ciało, o jego brzuch, narządy seksualne albo o nieumyte stopy! Ale to wszystko, to nie jest on. On sam jest bóstwem.

W świętych księgach napisane zostało: „Jesteście bogami”. Oczywiście w tym momencie jeszcze niewiele widać z bogów, są gdzieś pochowani, owinięci w grube warstwy, ale są tam i czekają na to, by ich odkryć.*

* Patrz: Tom 213 „Natura ludzka, a natura boska” (e-book), rozdział 10.

Opublikowano w 2026

12 stycznia 2026

Wasze szczęście zależy od umiejętności zmiany waszego stanu świadomości, od oderwania się od obszarów nieświadomości, podświadomości, a nawet od świadomości ja, tak aby wznieść się w obszary nadświadomości lub boskiej świadomości i zanurzyć się w niej jak w oceanie światła.

Dzięki temu ćwiczeniu nie tylko stwierdzicie, że nie jesteście ograniczeni wyłącznie do waszego ciała fizycznego i do wrażeń z waszych pięciu zmysłów, lecz również że wasza istota rozciąga się aż po nieskończoność. W tym zlaniu się z boskim światłem, jeśli nawet na krótką chwilę, czujecie, jak wasze wyższe Ja, które jest iskrą samego Boga, stopniowo ogarnia was… aż do dnia, kiedy wszystko to, czego jeszcze nie mogliście zrozumieć, poczuć lub zrealizować jest wam na raz dane.*

* Patrz: Tom 222 „Życie psychiczne. Elementy i struktury” (e-book), rozdział 11.

Opublikowano w 2026

11 stycznia 2026

„Podobne jest Królestwo Niebios do zaczynu, który niewiasta wzięła i ukryła w trzech miarach pszennej mąki, aż cała została spulchniona.” W tym Królestwie Niebios, którego nadejście zapowiedział Jezus, ludzie sami muszą stać się zaczynem. Jeśli będą pracować, aby sami mogli stać się tym duchowym zaczynem, to wówczas swoją obecnością, swoimi emanacjami będą wpływać na cały świat. Zależy to od intensywności ich światła, ich miłości i siły przekonań. Aby jednak rozpocząć działanie, potrzebują nauki, systemu filozoficznego i metod.

Teraz każdy z was powinien pojąć, że trzeba żyć nowym życiem z obszerniejszym zrozumieniem rzeczy, karmionym i wspieranym przez bezwarunkową miłość i niestrudzoną wolę. W ten sposób staniecie się człowiekiem pełnym błogosławieństw, konstruktywnym wkładem na rzecz całego świata.

Opublikowano w 2026

10 stycznia 2026

Życie nie jest niczym innym jak nieprzerwaną wymianą między człowiekiem a wszechświatem. Życie kosmiczne wstępuje w człowieka, który to impregnuje je swoimi własnymi emanacjami, a następnie odsyła je z powrotem. Na nowo przyjmuje do siebie owo życie i na nowo odsyła je z powrotem. Ta ciągła naprzemienna relacja między człowiekiem a wszechświatem nazywa się odżywianie, oddychanie lub też miłość. Ten, który nie pielęgnuje żadnych wzajemnych relacji, umiera.

Trzeba nauczyć się żyć tą wymianą z ziemią, żeby żyć na płaszczyźnie fizycznej, trzeba nauczyć się żyć wymianą z wodą, aby żyć na poziomie astralnym, na poziomie serca; trzeba nauczyć się żyć wymianą z powietrzem, aby żyć na poziomie mentalnym, na poziomie intelektu.* Trzeba również nauczyć się żyć wymianą z ciepłem i ze światłem, aby móc żyć w obszarze duszy i ducha.

Ciało fizyczne potrzebuje pożywienia do przeżycia, ale serce, rozum, dusza i duch tak samo muszą się odżywiać. Przez nieznajomość tych prawd ludzie stracili sens życia.

*Patrz: Tom 225 „Harmonia i zdrowie”, rozdział 7.

Opublikowano w 2026