Wasze szczęście zależy od umiejętności zmiany waszego stanu świadomości, od oderwania się od obszarów nieświadomości, podświadomości, a nawet od świadomości ja, tak aby wznieść się w obszary nadświadomości lub boskiej świadomości i zanurzyć się w niej jak w oceanie światła.
Dzięki temu ćwiczeniu nie tylko stwierdzicie, że nie jesteście ograniczeni wyłącznie do waszego ciała fizycznego i do wrażeń z waszych pięciu zmysłów, lecz również że wasza istota rozciąga się aż po nieskończoność. W tym zlaniu się z boskim światłem, jeśli nawet na krótką chwilę, czujecie, jak wasze wyższe Ja, które jest iskrą samego Boga, stopniowo ogarnia was… aż do dnia, kiedy wszystko to, czego jeszcze nie mogliście zrozumieć, poczuć lub zrealizować jest wam na raz dane.*
* Patrz: Tom 222 „Życie psychiczne. Elementy i struktury” (e-book), rozdział 11.
