Archiwa autorów: Prosveta Pl

29 września 2025

W Starym Testamencie to Archanioł Michał zawsze odnosi zwycięstwo nad złem. W Nowym Testamencie, szczególnie w Apokalipsie, powiedziane jest, że to on jest tym, który na końcu wszechczasów pokona smoka. Jedno z podań mówi, że diabeł chciał przejąć kontrolę nad ciałem Mojżesza, gdy ten zmarł, a Archanioł Michał przeciwstawił się mu i wyrwał mu ciało. Wiele malowideł i ikon przedstawia tego archanioła z wagą w ręce podczas ważenia uczynków ludzi po śmierci. Na jednej szali zgromadzone zostały złe, a na drugiej szali dobre uczynki. W tym czasie diabeł jest gotowy zaprowadzić ludzi do swojego królestwa. Jest wściekły i zgrzyta zębami, gdy widzi, że Michał kładzie ostatni dobry uczynek na szalę i waga przechyla się w dobrą stronę!

Święto świętego Michała przypada na czas wejścia słońca w wagę. Jest to jesień, czas zbiorów. Zbiera się owoce, wyrzuca się te popsute i zachowuje się te dobre. „Po owocach ich poznacie!”, powiedział Jezus. Można powiedzieć, że na swój sposób każde zbiory są pewnego rodzaju wyrokiem.

Opublikowano w 2025

28 września 2025

Człowiek duchowy pracuje dla idei, dla boskiej idei i ta idea go wspiera, pociesza go. Ponieważ ta idea jest połączona z Niebem, to reprezentuje cały świat i troszczy się o to, żeby przynieść takiej osobie radość, zachwyt i nadzieję. Jeżeli nie pracujecie dla boskiej idei, to nie będziecie odczuwać ani radości, ani szczęścia, ponieważ nie jesteście połączeni z Niebem, nawet jeśli inne zajęcia przynoszą wam dużo pieniędzy lub uznania wśród ludzi. Natomiast, pracując dla boskiej idei, nie potrzebujecie, aby ludzie okazywali wam uznanie za to, co robicie i żeby wam dziękowali. Cały czas czujecie się spełnieni. Musicie to zrozumieć. Włóżcie sobie boską ideę do głowy, pracujcie dla boskiej idei, a zobaczycie, co ta idea dla was robi, ona nawet przedłuży wam życie… Tak, nie ma nic bardziej stymulującego, bardziej ożywczego niż boska idea! Uwierzcie mi, opowiadam wam o czymś, co wypróbowałem na samym sobie.*

*Patrz: Rozdział 225 „Harmonia i zdrowie”, rozdział 3.

Opublikowano w 2025

27 września 2025

Gdy budzimy się rano, nie zawsze łatwo jest nawiązać kontakt z twórczymi i świetlistymi siłami życia. W dużym stopniu zależy to od tego, jak przeżyliśmy poprzedni dzień.

Poranek jest powiązany z wieczorem, a wieczór z porankiem. Każda chwila musi być przygotowana  z wyprzedzeniem. Wieczorem należy myśleć o poranku, a rankiem o nadchodzącym wieczorze. Bardzo ważne jest, abyście wieczorem, gdy idziecie spać, nie szli na tamten świat w przypadkowym stanie ducha, ponieważ musicie wtedy stawić się przed wyższymi istotami. Powinniście się zatem przygotować do tego przejścia, w taki sposób, że wprowadzacie się w pokojowy nastrój, oczyszczacie się. Jeżeli przed zaśnięciem czujecie się wymęczeni lub zalęknieni, to nie pozostawajcie w łóżku. Trzeba być ekstremalnie silnym, aby umieć obronić się na leżąco, w pozycji pionowej ma się dużo większą siłę do działania. Wstańce zatem, zmówcie kilka modlitw, wykonajcie kilka gestów i nie kładźcie się do łóżka, zanim nie przywrócicie w sobie harmonii, pokoju i światła.

Opublikowano w 2025

26 września 2025

Gdy Bóg chce zejść na ziemię, to tak samo jak my, musi się ubrać. A ubrać się oznacza wejść w materię. Ale ponieważ Bóg nie chce schodzić aż do tego punktu i ograniczać się tak, aż musiałby używać ciała fizycznego by spotkać się z nami, to zaprasza nas do siebie, do Swojego mieszkania, które jest również naszym. Tak, nasze mieszkanie jest w rzeczywistości nieskończenie większe niż możemy sobie wyobrazić. Naszym mieszkaniem jest wszechświat, który Bóg przenika Swoją obecnością, wypełnia i niesie; a my przemierzając ten wszechświat, możemy się z Nim spotkać.

Przemierzanie wszechświata nie oznacza wyłącznie eksplorowania go za pomocą rakiet lub statków kosmicznych, ale przede wszystkim za pomocą wszelkich środków, które dał nam Stwórca; za pomocą organów fizycznych, naszej duszy i naszego ducha. W ten sposób spotykamy Boga.

Opublikowano w 2025

25 września 2025

Spróbujcie każdego dnia stawać się coraz żywsi, jedynie to was uratuje! Bycie żywszym oznacza dawanie swojego światła i ciepła. Tak przyjemnie znaleźć istotę, przy której czujemy, że wszystko jest żywe i jasne! Kocha się drzewo, ponieważ rodzi owoce, kocha się źródło, bo płynie w nim woda, kocha się kwiaty, bo mają kolory i zapachy. W ten sam sposób kocha się istoty, które otwierają się, by dać coś czystego, świetlistego, pełnego ciepła. Uczcie się zatem, pielęgnować w was to tętniące życie. Przyzwyczajcie się do uśmiechania się, do wysyłania spojrzenia pełnego miłości, do wzięcia kilku cząsteczek z waszego serca i posłania ich innym. I to wtedy wy, będziecie tymi, którzy czują się najszczęśliwsi!

Opublikowano w 2025

24 września 2025

Odkrycie ruchu fal w przestrzeni znalazło wiele zastosowań takich jak radio, telefon, radar, telewizja itd. Ale dlaczego wyłącznie nauka i technika mają czerpać z niego korzyści? Przestrzeń przemierzają nie tylko fale, dzięki którym możemy dzwonić przez telefon lub korzystać z radia bądź telewizji. Inne, jeszcze subtelniejsze fale przemierzają przestrzeń i trzeba się nauczyć je odbierać. Mamy ku temu możliwości. Bóg umieścił w człowieku aparaty, dzięki którym może odbierać fale wysyłane przez najbardziej rozwinięte istoty, przez wtajemniczonych, aniołów, archaniołów, przez całe Niebo… A więc dlaczego ludzie komunikują się wyłącznie z ludźmi, którzy emitują tak wielki wrzask, żądania, rewolty, groźby? Należy korzystać z aparatów, które dał nam Bóg (oczywiście nasz mózg, ale też splot słoneczny i centrum hara, czakry), aby skomunikować się z istotami, które nas przewyższają. Musimy zharmonizować się z ich długością fal i zatopić się w ich szczęściu, w ich świetle i w ich pokoju.

Opublikowano w 2025

23 września 2025

Gdybyście potrafili interpretować symboliczny wymiar różnych działań w waszym życiu codziennym, to zrozumielibyście, że każdego dnia powtarzacie dwa wielkie procesy, schodzenie w materię i wznoszenie się do ducha, inkarnację i wychodzenie z ciała, narodziny i śmierć. Gdy rano ubieracie się, zaczynacie od zakładania najcieńszych ubrań: bielizny, koszuli… i kontynuujecie nakładając coraz grubsze ubrania, aż po płaszcz, jeżeli musicie wyjść na ulicę. To samo dzieje się, gdy wcielacie się na ziemi. Wstępujecie w coraz to grubsze ciała: w ciało mentalne, astralne, eteryczne aż po ciało fizyczne. A gdy wieczorem rozbieracie się, aby pójść spać, to zachodzi odwrotny proces: zdejmujecie wszystkie te ubrania jedno po drugim. W ten sam sposób pewnego dnia pozbędziecie się wszystkich ciał, aby powrócić na tamten świat. Wszystko, co jest ubraniem i powłoką, symbolizuje wcielanie się w materię. Trzeba się ubrać, aby zejść na dół i trzeba się rozebrać, aby pójść do góry i odzyskać region ducha. Zdjęcie ubrań oznacza przemierzenie gęstego świata pozorów, aby odkryć rzeczywistość ducha.

Opublikowano w 2025

22 września 2025

Wiele osób wyobraża sobie, że trzeba poświęcić cały dzień medytacji i modlitwie, aby być człowiekiem ducha. Nie, każda czynność, nawet ta mistyczna, może być skrajnie profaniczna, jeżeli nie prowadzi do realizacji wzniosłej idei, wyższego ideału. I gdy obserwuje się powody, dla których coraz więcej osób oddaje się praktykom duchowym (aby zdobyć pieniądze i osiągnąć sukces, uwodzić mężczyzn lub kobiety…), to daje to wystarczająco dużo powodów, by czuć się smutnym lub oburzonym. Natomiast odwrotnie, każda dowolna praca fizyczna może zostać uduchowiona, jeżeli wie się, w jaki sposób poprzez myśli wnieść do niej boski element. Bycie człowiekiem ducha nie oznacza odrzucenia wszelkiej aktywności fizycznej, lecz czynienie wszystkiego ze światłem i dla światła. Bycie naprawdę człowiekiem duchowym oznacza, że wykorzystuje się wszelką pracę do zharmonizowania się z boskim światem i do połączenia się ze Stwórcą.

Opublikowano w 2025

21 września 2025

Pracę ucznia można streścić w kilku słowach: zamiast dawać wygrywać niższej, animalistycznej naturze, która uczyni z niego parobka i będzie go wciąż przepędzać z raju, musi on pracować zgodnie z zasadami ducha, według sił i praw wieczności. W ten sposób wprowadza w swoje życie codzienne inne elementy, inne kwintesencje natury duchowej, które to on sam posiada w najbardziej rozwiniętej części własnej istoty. Poprzez myśli, uczucia, wiarę i starania karmi tę ukrytą w nim boską iskrę. Dodaje do zwyczajnego biegu zdarzeń coś promiennego, coś świetlistego, coś, dzięki czemu uwidacznia się boski świat.*

*Patrz: Tom 211 „Wolność, zwycięstwo ducha”, rozdział 3.

Opublikowano w 2025

20 września 2025

Jeżeli coś obiecujecie, to musicie dotrzymać słowa. Nawet sam Bóg nie może was zwolnić z obietnicy. To wasze zadanie zawczasu wiedzieć, czy jesteście w stanie dotrzymać słowa czy nie. Nie wolno wam powiedzieć: „Phi! Równie dobrze mogę powiedzieć, co chcę, to nie zobowiązuje mnie do niczego!”. Ależ tak, w takim wypadku faktycznie jesteście zobligowani. Jeżeli nie złożyliście fizycznego podpisu, to na płaszczyźnie fizycznej nikt nie ma dowodu potrzebnego, żeby was osądzić, ale wasze słowa zostały zarejestrowane na poziomie subtelnym i dalej istnieją. Nie są zapisane na papierze, ale istnieją w postaci filmu dzwiękowego! Tak, wy i wasze słowa zostały zapisane i jeżeli nie spełnicie obietnicy, to boska sprawiedliwość, która nie potrzebuje żadnych dokumentów jako dowodu na wasze działania lub słowa, uzna was za człowieka, na którym nie można polegać.

Opublikowano w 2025