23 września 2025

Gdybyście potrafili interpretować symboliczny wymiar różnych działań w waszym życiu codziennym, to zrozumielibyście, że każdego dnia powtarzacie dwa wielkie procesy, schodzenie w materię i wznoszenie się do ducha, inkarnację i wychodzenie z ciała, narodziny i śmierć. Gdy rano ubieracie się, zaczynacie od zakładania najcieńszych ubrań: bielizny, koszuli… i kontynuujecie nakładając coraz grubsze ubrania, aż po płaszcz, jeżeli musicie wyjść na ulicę. To samo dzieje się, gdy wcielacie się na ziemi. Wstępujecie w coraz to grubsze ciała: w ciało mentalne, astralne, eteryczne aż po ciało fizyczne. A gdy wieczorem rozbieracie się, aby pójść spać, to zachodzi odwrotny proces: zdejmujecie wszystkie te ubrania jedno po drugim. W ten sam sposób pewnego dnia pozbędziecie się wszystkich ciał, aby powrócić na tamten świat. Wszystko, co jest ubraniem i powłoką, symbolizuje wcielanie się w materię. Trzeba się ubrać, aby zejść na dół i trzeba się rozebrać, aby pójść do góry i odzyskać region ducha. Zdjęcie ubrań oznacza przemierzenie gęstego świata pozorów, aby odkryć rzeczywistość ducha.

Share to...