Mojżesz podkreślał strach przed Panem. Ponieważ Bóg został przedstawiony jako nieugięty Pan, ludzie mogli się go tylko bać. Napisane jest: „Strach przed Panem jest początkiem mądrości”. Strach jest jednak uczuciem negatywnym. Kto zawsze działa powodowany strachem, ten nie może się prawdziwie rozwijać i wraz z upływem czasu strach ten działa destruktywnie. Dzięki miłości człowiek natomiast rozwija się. Dlatego przyszedł Jezus, aby nauczać, że Bóg jest ojcem. Naturalnie dziecko obawia się trochę swego ojca i dobrze, że tak jest, ponieważ musi czuć, że są zasady, których nie można przekraczać i że się jest ukaranym, jeśli się to robi. Ale ojciec jest przede wszystkim kochany przez swoje dzieci, nie tylko dlatego, że podarował im życie, ale również za to, że dla ich rozwoju daje im udział we wszystkich swoich bogactwach.
Archiwa autorów: Prosveta Pl
Czasami doświadczacie nagle uczucia szczęścia i wewnętrznego poszerzenia, choć nie ma ku temu żadnej konkretnej przyczyny. Musicie wiedzieć, że to świetliste istoty złożyły wam wizytę. Powinniście im wtedy podziękować i okazać wasze uznanie za to, co dla was robią. Jeżeli okażecie niewdzięczność, to więcej nie przyjdą. Możecie wówczas robić wszystko, co możliwe, aby ponownie przeżyć owe stany, nie uda wam się, ponieważ nie zależą one od was.
Posiadacie umiejętności, talenty i cnoty: to również są przyjaciele z niewidzialnego świata, którzy się w was osiedlili, aby w was pracować. Musicie być tego świadomi, ponieważ jeżeli będziecie tak dumni z waszych sukcesów, jakby były waszą zasługą, to pewnego dnia ci przyjaciele opuszczą was i stracicie ten lub inny talent lub tę bądź inną cnotę. Jak wielu ludzi straciło swoje talenty przez pychę! Inni natomiast dzięki skromności przyciągnęli dobre cechy albo wzmocnili je.
Gdzie nie ma światła, tam panuje ciemność. Gdzie nie ma zdrowia, tam jest choroba. Gdzie brakuje mądrości, tam jest głupota. Dotyczy to wszystkich obszarów. Obecność jednej rzeczy warunkuje brak innej. Ta prawda jest tak prosta, tak oczywista! Nie rozwinęliście jeszcze umiejętności obserwacji wydarzeń, które dzieją się przed waszymi oczami, aby przenieść je na życie wewnętrzne i poszerzyć swoje zrozumienie.
Powiem wam teraz, że najlepsze, co może uczynić uczeń, to praca nad przyciągnięciem obecności Pana w sobie i następnie nad zachowaniem jej. Oczywiście Pan nie przyjdzie sam we własnej osobie, ale przynajmniej wyśle swoich aniołów jako przedstawicieli. Oni zamieszkają w uczniu i wszystko zmienią.
Jak wielu ludzi twierdzi, że czyni to, co właściwe! Ale wystarczy poobserwować ich działania, aby zobaczyć coś zupełnie odwrotnego. Ponieważ ich działania nie są zainspirowane światłem intelektu i ciepłem serca, nieustannie popełniają błędy. Poprzez własne zachowanie, a nie poprzez wyłuszczanie teorii i urojeń, człowiek pokazuje, czy żyje w prawdzie. Dziwne w tym jest to, że ludzie robią z prawdy coś abstrakcyjnego, podczas gdy to poprzez konkretne czyny pokazują oni, czy robią to, co właściwe, czy nie. Nie da się powiedzieć, czym jest prawda, ponieważ ona jako taka nie istnieje. Istnieje wyłącznie mądrość i miłość. Przestańcie zatem utrzymywać, że robicie to, co prawdziwe. Nie ma tu nic do utrzymywania; jeżeli macie miłość i mądrość, to nie potrzebujecie zupełnie nic mówić. Wasze czyny mówią za was.
Gdy złożycie ziarno gorczycy w ziemi, od razu powstaje połączenie między niebem a ziemią. Słońce daje nasieniu swoje światło i ciepło, ziemia daje mu wilgoć i zaczyna ono rosnąć. Zasialiście ziarno gorczycy w ziemi, ale jednocześnie wywołaliście zdarzenie w niebie. Te same procesy odbywają się również w nas. Na przykład, jeżeli złożymy ziarno (pożywienie) w naszej ziemi (żołądku), to niebo (nasza głowa) wysyła od razu prądy do tego pożywienia, które przyjęliśmy i przemienia się ono w energie (uczucia i myśli). Jak tylko włożymy pożywienie do naszego żołądka, ze wszystkich stron organizmu płyną siły i biorą się do roboty.
Subtelne wibracje świata duchowego umykają zwykłej percepcji ludzi. Z tego powodu wielu z nich ma duże trudności, by zrozumieć mistrza duchowego, albo chociaż odczuwać wypływające z niego życie, nawet jeśli żyją obok niego. To przekracza ich zdolności odczuwania, ponieważ nie rozwinęli centr, które byłyby w stanie odbierać owe subtelne wibracje.
Wibracje wtajemniczonego dotykają wyłącznie ludzi, którzy rozwinęli w sobie wyższe ciała subtelne: ciało kauzalne, buddyczne i atmiczne, ponieważ owe wibracje przenikają przez ciało eteryczne, astralne i mentalne, nie pozostawiając za sobą nawet najdrobniejszego śladu. Są dokładnie jak fale elektromagnetyczne, które bez śladu przenikają przez ściany. Kamień natomiast pozostawia dziurę, gdy przebija ścianę. Mam więc nadzieję, iż jest jasne dla was, że możecie czytać tak wiele książek o duchowości jak chcecie, że możecie spotkać nawet największych mistrzów i nie nic wam to nie da, dopóki nie pracowaliście, aby usubtelnić wasze odczuwanie.
Świadomie lub nieświadomie w swoich wcześniejszych wcieleniach ludzie przekroczyli pewne prawa. Ponieważ nie nastąpiło zadośćuczynienie, znajdują się teraz w trudnych sytuacjach, muszą spłacić długi i zobaczyć, w jaki sposób wychodzi się z zawiłych okoliczności. Los jednak ukrywa przed nimi te związki. W chwili, gdy na przykład chcą zawrzeć zobowiązania biznesowe lub małżeństwo, nie widzą, jacy są ludzie, z którymi planują się połączyć i nie wiedzą również, w jaki sposób ludzie ci zachowają się wobec nich w takiej lub innej sytuacji. Gdyby ich ostrzeżono, łatwo by im przyszło ujść próbom. Zasada sprawiedliwości działa jednak w ten sposób, że nie pamiętają, ani nie zostają ostrzeżeni, aby mogli spłacić swoje długi. Tkwią więc po szyję w brudzie, można powiedzieć, że gotują się w nim i pozostają w owej sytuacji tak długo, aż pojęli lekcję Bożej sprawiedliwości.
Jedna z największych pomyłek ludzi polega na tym, iż wierzą, że naprawdę są sami, gdy są sami fizycznie. Nic nie czują, jeżeli chodzi o istoty niewidzialnego świata, które znajdują się wokół nich. Wszystko zależy od ich stanu wewnętrznego, czy odwiedzą ich aniołowie i świetliste istoty, czy ciemne kreatury świata astralnego, które krążą wkoło nich i próbują karmić się wyziewami ich namiętności. Gdy ludzie poddają się instynktom i prymitywnym zachciankom, wtedy – nie zauważając tego wcale – torują drogę złym istotom. Te wykorzystują wszelkie energie wypływające z ludzi i robią sobie z nich ucztę. I tak wygląda piekło. Jest to stan tych osób, którzy dają się napadać ciemnym istotom, ponieważ dają im pożywienie. Wszyscy ludzie działający instynktownie i przepełnieni namiętnościami wzmacniają owe istoty. Aby im umknąć musicie każdego dnia poświęcać Bogu wasze ciało, wasz czas i wszelkie wasze przedsięwzięcia.
Jeśli uda się ludziom żyć ze sobą w dobrych relacjach i pokoju, to dopiero wówczas mogą powiedzieć, że odnaleźli prawdę. Prawda jest wyrazem pewnej formy organizacji, w której wszyscy żyją ze sobą szczęśliwie i harmonijnie. Aby osiągnąć ten stan niezbędne są wszelkiego rodzaju ulepszenia i naprawy; na tym polega cała nasza praca. Trzeba jednak wiedzieć, że istnieje tylko jedna uniwersalna prawda, oznacza to, że tylko w jedności można odnaleźć prawdę. Postarajcie się zatem poczuć, że wszyscy ludzie mają te same podstawowe potrzeby i nie wyobrażajcie sobie, że znaleźliście prawdę, jeżeli nie odczuwacie niedostatków, z powodu których cierpią inni ludzie i bólu im wyrządzanego, jakby to było wasze własne cierpienie.
Początek jest najważniejszym momentem każdego działania, każdego przedsięwzięcia; to on określa wszystko. Bądźcie zatem uważni, w jaki sposób rozpoczynacie dzień. U wielu ludzi pierwsze słowa wypowiedziane rano są pomrukami lub uskarżaniem się! Nie należy zatem dziwić się, że cały dzień przebiega w takim nastroju. A wieczorem, gdy kładą się spać, nie mogą zasnąć. Przewracają się z boku na bok, zapalają i gaszą światło i w końcu biorą środek usypiający. Dlaczego nie przygotowali się do snu, zanim poszli do łóżka? Koniec dnia jest równie świętą chwilą jak początek, ponieważ jest początkiem innej aktywności, mianowicie snu.
Uczeń wie, w jaki sposób musi rozpocząć dzień, jeżeli ten ma być owocny i wypełniony łaską Bożą i jeśli chce on tę łaskę przekazywać dalej innym istotom wokół siebie. Wie również, w jaki sposób powinien udać się do łóżka, więc prosi, aby przeszedł do niewidzialnego świata, by tam się uczyć i pracować dla innych.
