Archiwa kategorii: 2026

23 kwietnia 2026

Wyobraźcie sobie człowieka, który dla zabawy zacementował sobie jedną stopę w podłożu. Nie jest już w stanie podnieść stopy do góry, lecz cała reszta jego ciała jest swobodna. Tak samo Bóg zdecydował się na ograniczenie siebie i uwięzienie się w cemencie, który stanowimy my, ale też tylko częściowo! W dniu, gdy Bóg się całkowicie uwolni, gdy wycofa Swoją stopę z cementu, wówczas nie będzie już ludzkości. Oczywiście jest to tylko obraz, ale może wam pomóc lepiej zrozumieć rzeczywistość rzeczy.

Aby się zamanifestować, Bóg ograniczył się. I dzięki temu ograniczeniu Boga egzystujemy my, możemy o Nim myśleć i mówić. Sam Bóg dał nam tę możliwość. To, że siedzę dziś z wami i opowiadam o Bogu i że wy tu jesteście i mnie słuchacie, jest najlepszym dowodem, że Bóg istnieje. Gdyby Go nie było, mnie by nie było i was też nie! Wszystko, co istnieje, jest dowodem egzystencji Boga. Jeżeli obecnie niektórzy ludzie chcą mieć inne wyobrażenie o Bogu i w końcu dojść do wniosku, że On nie istnieje lub że jest martwy, to jest to ich sprawa.

Opublikowano w 2026

22 kwietnia 2026

Tak długo, jak ktoś zadowala się obserwacją faktów i zjawisk w obszarze fizycznym, tak długo będą się one mu wydawały rozproszone, bez kontekstu i bez powiązań ze sobą. Dlatego też niemożliwe jest rozwiązanie problemów materialnych, jeżeli pozostaje się na płaszczyźnie fizycznej. To was dziwi? Cóż, nie może was to dziwić, ponieważ problemy materialne są wyłącznie konkretyzacją uczuć, pragnień i myśli obszaru psychicznego.

Jak wiele problemów politycznych i gospodarczych, które próbuje rozwiązać się tylko środkami materialnymi, można by lepiej i dużo szybciej rozwiązać, gdyby człowiek spróbował wznieść się na poziom myśli i uczuć lub wręcz jeszcze wyżej do poziomu duszy i ducha. Tak, powtarzam to jeszcze raz: nigdy nie rozwiąże się problemów, gdy pozostanie się na poziomie, na którym one występują, na poziomie mnogości. Aby je rozwiązać, należy wznieść się, wznieść się coraz wyżej, aż będzie się w stanie spojrzeć na nie z perspektywy jedności tzn. z perspektywy Ducha. Jedność wydaje rozkazy i dyryguje mnogością. Dzięki jedności uzyskuje się dostęp do serca rzeczy i rozumie się, w jaki sposób wszystkie nitki życia przeplatają się ze sobą.

Opublikowano w 2026

21 kwietnia 2026

Żaden pojedynczy człowiek, jaki by nie był potężny, oświecony i pełen miłości, nie jest w stanie sprowadzić Królestwa Bożego na ziemię. Takie życzenie musi wyjść od wspólnoty, wspólnota musi pracować w tym kierunku, wówczas, dopiero wówczas, nadejdzie Królestwo Boże. Wielcy mistrzowie, wtajemniczeni, święci, prorocy i męczennicy zeszli na ziemię, aby nieść światło i pokój, ale świat zawsze pozostawał ten sam, ponieważ zbiorowość, wspólnota nie chciała za nimi z zapałem podążać. Obecnie wszyscy muszą pojąć, że wspólnota musi się poprawić. Wszędzie na świecie są istoty pełne światła, czyste i święte, ale to nie wystarczy. Te istoty będą być może siedziały po prawicy Boga, ale co to da, jeżeli ludzkość pozostanie równie nędzna jak wcześniej.

Opublikowano w 2026

20 kwietnia 2026

Ci, którzy znają potęgę słowa, uważają bardzo na to, co mówią, bo wiedzą, że mroczne istoty niewidzialnego świata mogą się tymi słowami posłużyć i pewnego dnia, w takiej lub innej formie, je zrealizować. Słowo jest niczym materialny nośnik, którego się im dostarcza: przywłaszczają go sobie i wykorzystują do urzeczywistnienia swoich złych zamiarów.

A więc uwaga, gdyż nawet negatywne słowa, które wypowiadacie, choć tak być może w rzeczywistości nie myślicie, i tak niosą ze sobą niebezpieczeństwo, że złośliwe istoty posłużą się ich materią i je zrealizują. Nic nie da wówczas oskarżanie owych istot, ponieważ to wam nie wolno było dawać im możliwości czynienia zła. W wielu krajach ludzie mają nawyk przeklinania. Z byle powodu przeklinają swoich rodziców, dzieci, przyjaciół lub sąsiadów… Jest to bardzo złe przyzwyczajenie, ponieważ nawet jeżeli słowa nie przyniosą nieszczęścia, to tworzą ku temu warunki. Trzeba zatem być bardzo ostrożnym.

Opublikowano w 2026

19 kwietnia 2026

Koncentracja jest jedną z najważniejszych umiejętności, niezależnie czym się zajmujemy. Grawerzy, chirurdzy, akrobaci itp. bardzo dobrze zdają sobie sprawę z tego faktu. Każdy musi się koncentrować, aby uniknąć niezdarnych ruchów i ich katastrofalnych skutków. Nawet ludzie w fabryce muszą się skupić, żeby nie zranić sobie ręki lub nogi przy maszynie. Jak wiele wypadków zdarza się przez zwykłą nieuwagę! Koncentracja jest zatem prawdziwą podstawą bezpieczeństwa i sukcesu. Generalnie ludzie zrozumieli ten fakt i koncentrują się w życiu zawodowym, ale nic nie pojmują ze znaczenia koncentracji w obszarze psychicznym i duchowym.

Jako uczniowie musicie zrozumieć, że bez koncentracji nie poczynicie żadnych postępów. Weźcie jakiś symbol lub ideę i spróbujcie bezustannie kierować w jej stronę wasze myśli. Ćwiczcie to każdego dnia i za każdym razem stopniowo wydłużajcie czas ćwiczenia. Jedynie wówczas, gdy człowiek jest się w stanie skoncentrować, może wykonać prawdziwie duchową pracę.

* Patrz: Tom 224 „Potęga myśli”, rozdział 10.

Opublikowano w 2026

18 kwietnia 2026

W Ewangeliach jest napisane: „Bądźcie trzeźwi! Czuwajcie! Przeciwnik wasz, diabeł, jak lew ryczący krąży szukając kogo pożreć.” Czuwanie dla ucznia oznacza obserwowanie siebie, analizę swoich myśli i uczuć oraz zachowywanie tych dobrych i porzucenie złych jak również podejmowanie środków ostrożności. Nie wolno wierzyć, że da się w życiu pójść do przodu, nie natrafiając w obszarze psychicznym na niebezpieczeństwa, tak samo jak jest się wystawionym na niebezpieczeństwa świata fizycznego.

We wszystkich epokach istniała wojna między dobrem a złem, między światłem a ciemnością, między śmiercią a życiem… Uczeń musi zatem być świadomy i czujny, tak aby dostrzegał, co się w nim dzieje, jakiej natury są siły, które się w nim manifestują i w jakim kierunku chcą go prowadzić. To jego zadanie, aby zawsze wybrać drogę dobra, światła i życia.*

* Patrz: Tom 228 „Spojrzenia na niewidzialne”, rozdział 1.

Opublikowano w 2026

17 kwietnia 2026

Jak wielu mężczyzn i kobiet szuka wielkiej miłości i popada w zwątpienie, bo jej nie znajdują! Im bardziej szukają, tym bardziej ona wyślizguje się im z rąk, a szukając jej w ten sposób, nigdy jej nie znajdą. To, co natomiast do nich przyjdzie, to miłość fatalna, która przewróci do góry nogami całe ich życie i wówczas będą uważali, że to wielka miłość! Nie, to jedynie bardzo mała miłość…

Znajdziecie wielką miłość tylko wówczas, gdy przestaniecie jej szukać, ponieważ ona tu jest. Żyjecie w niej każdego dnia, jest to miłość Boga, aniołów, słońca, całej natury… Dlaczego zatem koniecznie chcecie dalej szukać takiej miłości, która doprowadzi do waszego zużycia i wstrząśnie całym waszym życiem?*

* Patrz: Tom 213 „Natura ludzka, a natura boska” (e-book), rozdział 4.

Opublikowano w 2026

16 kwietnia 2026

Śmierć jest pewnego rodzaju analizą. Gdy jakieś stworzenie umiera, to krok po kroku wszystkie elementy, z których się składało, rozdzielają się. W przeciwieństwie do tego życie jest syntezą. Elementy gromadzą się, aby stworzyć jedność. Powstanie dziecka w łonie matki jest najlepszym przedstawieniem owej syntezy wszystkich energii.

Synteza tworzy życie, analiza natomiast prowadzi do śmierci. Z tego względu upodobanie do analizy, które tak bardzo rozpowszechnia się w dzisiejszych czasach, jest tak niebezpieczne. Nauka coraz bardziej pracuje w obszarze analizy. Rozpuszcza, rozczłonkowuje i dzieli. Ta tendencja do rozdzielania przebija się we wszelkich dziedzinach nauki i jest podkreślana z taką siłą, że doprowadziła do zmian w życiu moralnym i duchowym. Każdy chce się od innych oddzielić i odseparować, a taka postawa prowadzi do uprzedzeń, wrogości i sporów. Dlatego w dzisiejszych czasach tak pilnie należy zatroszczyć się o syntezę.

Opublikowano w 2026

15 kwietnia 2026

Gdy istoty świetliste świata niewidzialnego widzą, że jakiś człowiek jest w stanie zrezygnować ze swoich osobistych interesów, aby prawdziwie pracować dla światła i dla Królestwa Bożego, to starają się dla niego, chronią go i przenoszą na niego swoje cechy i cnoty. Wówczas człowiek ten rośnie i rozwija się, i nawet jeżeli nikt w jego otoczeniu tego nie zauważa i nie chwali go, to on dzięki swojej duchowej aktywności bierze udział w losach świata. Gdziekolwiek by się nie znalazł, ciesząc się uznaniem lub nie, staje się centrum, silnym ogniskiem i nic ważnego nie dzieje się już bez niego. Harmonizuje on siły wszechświata skupiając je na świetlistym celu, a nawet bierze udział przy podejmowaniu decyzji przez istoty duchowe wyższego świata.

Opublikowano w 2026

14 kwietnia 2026

Zanim człowiek zszedł na ziemię, aby się wcielić w materię i wziąć na siebie cały jej ciężar i ograniczenia, był istotą duchową w objęciach Wiecznego.* I to, co przeżył tam w szczęściu, w pokoju i w świetle, pozostało w nim głęboko zapisane, w obszarze, który nazywa się nadświadomością.

Dla większości ludzi obszar ten jest nieosiągalny, dlatego nie wiedzą nawet, że on istnieje. Ale wy, którzy podążacie za nauką duchową, musicie spróbować utorować drogę, aby otrzymywać prądy z tego obszaru, które są czystym światłem, czystą muzyką i czystą inspiracją. Dzieje się tak u wielkich myślicieli i wielkich artystów. Udało im się nawiązać połączenie z obszarem nadświadomości i oddają się jego wibracjom, aby się całkowicie nimi wypełnić. W ten sposób przekazują w swoich dziełach coś z wyższego świata.

* Patrz: Tom 223 „Twórczość artystyczna i twórczość duchowa”, rozdział 9.

Opublikowano w 2026