Archiwa autorów: Prosveta Pl

12 lutego 2026

Wielu ludzi boi się wejść na drogę duchowości, ponieważ mają wrażenie, że rzucą się w pewien rodzaj pustki. Rzucenie się w pustkę jest oczywiście niebezpieczne, dopóki nie urosły jeszcze skrzydła. Jednak ten, który rzuca się w pustkę, ponieważ rzeczywiście jest wypełniony pragnieniem, aby oddać się na służbę Duchowi, ten nie spadnie. Jego skrzydła rozłożą się i będzie szybował w przestrzeni.

Tylko dlatego, że jesteście zanurzeni w materii i nigdy nie wznieśliście się do góry, to nie oznacza, że jesteście bezpieczni od upadku, wręcz przeciwnie; i niektórzy ludzie rozbili sobie głowę w wyniku wyboru życia duchowego, ponieważ ich wybór nie był zainspirowany czystymi, bezinteresownymi i prawdziwie duchowymi pobudkami.

Opublikowano w 2026

11 lutego 2026

Załóżmy, że posiadacie pole uprawne. Jeżeli w tym samym czasie posiejecie dobre i złe ziarno, to oba będą wspólnie rosły, ponieważ ziemia karmi wszystkie ziarna. Nie możecie jej zarzucić, że jest głupia i że powinna zdusić zły zasiew i dać rosnąć tylko temu dobremu, ponieważ ona wam odpowie: „Nie rozumiem, co ty tam wygadujesz. Ja karmię i chronię wszystkie ziarna. Dla mnie wszystko jest dobre, nawet to co złe, jest dla mnie dobre.”

Jeżeli emitujecie dobre myśli, to zbiory będą wspaniałe, jeżeli jednak wysyłacie złe myśli, to natura będzie również je karmiła i wzmacniała, ponieważ zło w tym samym stopniu ma wolność by rosnąć. Do kiedy? Do zbiorów. W tym momencie właściciel pola zleca wrzucenie chwastów do ognia i napełnienie stodoły dobrym plonem. Również Jezus nauczał o tym w przypowieści o chwaście i pszenicy. Wiedział, że zło jak i dobro ma prawo rosnąć i że to do człowieka należy, żeby nie siał zła.

Opublikowano w 2026

10 lutego 2026

Liczne gesty, do których człowiek przyzwyczaił się, aż stały się automatyczne, mają w rzeczywistości bardzo głęboki sens. Musicie na przykład spotkać się z kimś, aby z nim porozmawiać, zjeść lub podyskutować na temat pracy. Na początku podajecie mu dłoń i w ten sposób nawiązujecie połączenie. Jedna z dłoni reprezentuje emitującą zasadę męską, a druga przyjmującą zasadę żeńską. Jeżeli obie osoby są świadome tego gestu, to każda dłoń odgrywa swoją rolę i powstaje w wyniku tego prawdziwa harmonia.*

Dwie osoby podające sobie dłoń pokazują tym samym, że chcą się zrozumieć, chcą ze sobą dojść do zgody, a później iść tą samą drogą. Jednak wyłącznie pod warunkiem, że jedna z dwóch dłoni posiada energię pozytywną, a druga negatywną. Dwie aktywne, pozytywne dłonie prowokują konflikty. Dwie pasywne, negatywne dłonie pozostają bez życia, nieaktywne. Gest podania sobie dłoni zawsze zakłada wolę przeprowadzenia uporządkowanej aktywności. Warunkiem tego jest, aby dwie osoby naprzemiennie zachowywały się w sposób emisyjny i receptywny.

* Patrz: Tom 244 „Chodźcie, dopóki macie światłość”, rozdział 2.

Opublikowano w 2026

9 lutego 2026

Tak długo, dopóki nie weźmiecie sami życia w swoje ręce, aby osiągnąć stan, w którym wszystkie części waszej istoty zaczną współbrzmieć z boskimi wibracjami, będziecie wystawieni na działanie ślepych sił natury. Kto się sprzeciwia Inteligencji Kosmicznej, koniec końców rozpada się i znika, ponieważ nie można bezkarnie walczyć z jej prawami. Myślicie, że Inteligencja Kosmiczna jest naprawdę okrutna, skoro niszczy stworzenia, które jej się przeciwstawiają? Nie, ona się nawet nie troszczy o to. Nigdy nie chciała nikogo zniszczyć. Jeżeli jednak człowiek w wyniku niewiedzy lub złych chęci sprzeciwia się porządkowi kosmicznemu, zostanie rozerwany, ponieważ siły z którymi walczy, są zbyt mocne; to jest całkiem naturalne.

Jeżeli jakiś nieszczęsny gość bzdurnie przeciwstawi się całej armii, to szybko zostanie rozdeptany. Jeżeli ptak co i raz wlatuje w szybę, to w końcu sam się zabije; szyba nie ma sobie nic do zarzucenia. Ludzie postępują jak ptaki: Walczą z boskimi prawami, z wspaniałością wszechświata, nie przeczuwając, że w ten sposób czeka na nich rozpad. Nie Bóg ich zniszczy, lecz sami wystawili się na niebezpieczeństwo.

Opublikowano w 2026

8 lutego 2026

Kwestia ducha i materii jest w swym wymiarze nieskończona, ponieważ w innej formie duch i materia są tym, co męskie i żeńskie, pozytywne i negatywne, emitujące i otrzymujące, Niebo i ziemia. Nic nie jest ważniejsze niż te dwie zasady.

Ale należy pojąć ich miejsce i rolę każdej z nich, aby nie przedkładać jednej kosztem drugiej. Ludzie mają tendencję do popadania zawsze w ekstrema. Albo koncentrują się wyłącznie na duchu i zaniedbują materię, albo koncentrują się na materii i zaniedbują ducha. I dokładnie to się dzieje w dzisiejszych czasach, kiedy to człowiek tak intensywnie zajmuje się materią, nie dążąc do tego, aby wypełnić ją duchem, i dlatego materia pozostaje bez życia, jest nieożywiona.

Czemu mężczyźni i kobiety mogą być tak żywotni i pełni wyrazu? Dzięki duchowi, który jest w nich i ożywia ich materię. To jest oczywiste, bo gdy po śmierci duch opuszcza człowieka, to można go już tylko pochować. To duch jest tym, który realizuje wszystko poprzez materię. Bez ducha materia jest niczym, a bez materii duch nie może się objawić.*

* Patrz: Tom 227 „Złote reguły codziennego życia”, rozdział 2 „Szukajcie harmonii między życiem materialnym i duchowym!”.

Opublikowano w 2026

7 lutego 2026

Drzewo Sefirotów jest przedstawieniem wszystkich obszarów wszechświata, ale jest jednocześnie przedstawieniem różnych obszarów psychicznych człowieka i w tym sensie umożliwia nam poznanie drogi, którą musimy podążać, jeżeli chcemy zyskać dostęp do niewidzialnego świata.

Pierwszą sefirą, rozpoczynając od dołu, jest Malkut. Reprezentuje ona płaszczyznę fizyczną, Ziemię. Kiedy opuszcza się Malkut, opuszcza się płaszczyznę fizyczną, aby wejść w Jesod, w obszar Księżyca. Jesod jest początkiem życia psychicznego i stanowi tym samym, względem Malkut, postęp. Jednak życie psychiczne składa się początkowo z mglistych obszarów, z niejasnych, nieokreślonych form. Jest to niższy obszar Jesod, który nie został jeszcze nawiedzony przez światło Tiferet, „Słońca”, Należy więc szybko przemierzyć ten obszar i wyjść ponad niego, aż odkryje się świat światła, rozumu, ducha, ponieważ tam rozpoczyna się prawdziwa praca.

Patrz: Tom 228 „Spojrzenia na niewidzialne”, rozdział 3.

Opublikowano w 2026

6 lutego 2026

Kręcicie pokrętłem waszego radia, aby wybrać audycję: muzykę, słuchowisko lub wiadomości. Cóż, również wewnętrznie macie możliwość wybrania programu, którego chcecie słuchać. Jeżeli nie wiecie, jaki „guzik” macie nacisnąć, odbieracie zamiast melodii Nieba krzyki i hałas piekła.

Postarajcie się w takim momencie szybko zmienić długość fali. Za pomocą myśli i wyobraźni możecie nacisnąć inny guzik. Na przykład modlitwa oznacza naciśnięcie guzika z najkrótszymi i najszybszymi długościami fal, które połączą was z Niebem.*

* Patrz: Tom 224 „Potęga myśli”, rozdział 2.

Opublikowano w 2026

5 lutego 2026

Istnieje połączenie między wewnętrzną wolnością a możliwościami poznawczymi. Ponieważ ludzie nie są wewnętrznie wolni, nie udaje się im odkryć podstawowych prawd, które pomogłyby im odnaleźć się w życiu. Wielu twierdzi, że uznaje wolność za najcenniejsze dobro i wręcz o nią walczy. Może tak być, ale wolność, której szukają, nie jest tą, która umożliwiłaby im poznanie tego, co najistotniejsze, poznanie prawd życia.

Przeciwnie, są uwikłani w czynności, które ich przykuwają łańcuchami i czynią ślepymi. Przypominają człowieka przygniecionego troskami i zmartwieniami, który przemierza wspaniały krajobraz lub cudowny ogród i nic nie widzi. Wszelkie cuda nieba i ziemi są wokół nich, są w nich zanurzeni… ale aby widzieć cuda, trzeba być wolnym, wewnętrznie wolnym.*

* Patrz: Tom 211 „Wolność, zwycięstwo ducha”, rozdział 6.

Opublikowano w 2026

4 lutego 2026

Dlaczego obawiacie się działać z dobrocią i hojnością? Ponieważ uważacie, że nie można liczyć na wdzięczność ludzi? A ponieważ ludzie są niewdzięczni lub wręcz źli, myślicie, że nie opłaca się nic dla nich robić. Cóż, to jest skrajnie szkodliwa filozofia, ponieważ paraliżujecie to, co w was najlepsze. Zrobiliście coś dobrego i nikt was nie nagrodził, zostaliście wręcz oszukani, to się zgadza.

Ale zrozumcie raz na zawsze, że nie należy niczego oczekiwać od innych. Nie oczekujcie niczego, liczcie tylko na tego, który wszystko widzi, który wszystko wie. On sam może docenić wasze dobre i wspaniałomyślne działania i to od Niego przyjdzie zapłata… ale być może w innej formie, niż oczekujecie. Cieszycie się lepszym zdrowiem, jesteście silniejsi, mądrzejsi, szczęśliwsi. Czy to nie jest najlepsza zapłata?

Opublikowano w 2026

3 lutego 2026

Chcecie zupełnie samodzielnie nauczyć się gry na skrzypcach. Kupujecie instrument i zeszyt do ćwiczeń i rozpoczynacie grę. Przez pewien czas gracie godzinę do dwóch godzin dziennie, ale po pewnym czasie nie ćwiczycie już tak regularnie i przestajecie grać. Chwilę później ponownie bierzecie skrzypce do rąk i po pewnym czasie znów zaprzestajecie gry… I tak na zmianę następują naprzemiennie aktywność i ociężałość, w zależności od waszego nastroju. Natomiast, jeśli macie nauczyciela gry, pracujecie regularnie, aby być przygotowanym na następną lekcję. A nauczyciel jest zawsze po to, aby skorygować wasze błędy lub dodać wam otuchy.

Z tego względu konieczne jest posiadanie mistrza, ponieważ dzięki niemu jest się zobowiązanym pracować. Mówicie: „Nie chcę mistrza, bo nie mam dużych chęci zbytnio się wysilać!” Dobrze, róbcie, co chcecie, ale powinniście wiedzieć, że to życie zatroszczy się o to, żeby dać wam lekcję, jeżeli mistrz ich wam nie udzieli, a życie jest straszne!

Opublikowano w 2026