Archiwa autorów: Prosveta Pl

9 stycznia 2026

Pierwsza karta tarota nosi nazwę „Mag” i odpowiada pierwszej literze alfabetu hebrajskiego – alef. Widzi się na niej mężczyznę stojącego przed stołem z jedną ręką podniesioną i drugą opuszczoną. Jest to więc człowiek, który jest w trakcie działania. Ale co on czyni? Za pomocą podniesionej ręki wchodzi w kontakt z Niebem, a dzięki opuszczonej ręce wchodzi w kontakt z ziemią,  z ludźmi. Siły Nieba, które odbiera, przepływają przez niego i on przekazuje je dalej ziemi. Jest literą alef, która w swoim schemacie przypomina człowieka, który jedną rękę wzniósł ku Niebu, a drugą opuścił w stronę ziemi.

Ale bycie alef oznacza również umiejętność pobierania sił z ziemi, aby wysłać je do góry do Nieba. Jest on zatem pośrednikiem. Jezus wyraził to w następujący sposób: „Nikt nie przychodzi do ojca inaczej jak tylko przeze mnie”. Dla kabalisty alef jest doskonałym człowiekiem, który połączony z Niebem, pracuje dla ziemi, dla całej ludzkości.

Opublikowano w 2026

8 stycznia 2026

Cierpienie lub radość, które odczuwa człowiek, są być może jedyną rzeczą, w którą człowiek nie wątpi. To, co widzi, co słyszy, albo czego dotyka, w to może wątpić; ale nigdy nie może wątpić we własne odczucia. Poprzez swoje odczucia znajduje się w sercu rzeczy, kosztuje ją, żyje nią.

Jak wielu jest ludzi, którzy na widok wszelkich możliwych rzeczy nic nie odczuwają. Widzą wschód słońca, jedno z najcudowniejszych przedstawień natury i nie czują nic! Co im zatem daje oglądanie go? Co wam da oglądanie otwartych przed wami niebios, jeśli nic nie czujecie na widok tej wspaniałości? Jeżeli jednak czujecie Niebo, to jest tak, jakby było w was i nawet nie potrzebujecie go widzieć.

Trzeba zrozumieć: wszystko, co widzimy, czego dotykamy i w co wierzymy, że mamy u siebie, znajduje się daleko nas. Tylko to, co czujemy, jest blisko nas. Dlatego prawdziwe jasnowidzenie polega na dogłębnym odczuwaniu, a nie na wizji czegoś, co jest poza nami.*

*Patrz: Tom 228 „Spojrzenia na niewidzialne”, rozdział 19.

Opublikowano w 2026

7 stycznia 2026

Napisane jest w Ewangeliach: „Jeśli będziecie mieć wiarę jak ziarnko gorczycy, powiecie tej górze: przesuń się stąd tam, a przesunie się.”. Należy oczywiście rozumieć to symbolicznie: Jezus nigdy nie myślał, że ludzie będą w stanie przesuwać góry, ponieważ te znajdują się we właściwym miejscu. Nie troszczcie się o przesuwanie gór, zostawcie je w spokoju, natura umieściła je dokładnie tam, gdzie mogą przekazywać pewne określone prądy i promieniowania.

Góry, o których mówi Jezus, są innymi górami, znajdują się one w rozumie, w sercu i w woli. Człowiek nie dostrzega owych gór ciemności, egoizmu, ociężałości i chce się rzucać na piękne, niewinne góry, które stworzył Bóg! Czy Jezus zmieniał miejsce gór? Nie, nie zajmował się takimi rzeczami, a jednak przesunął góry, tak, królestwa i całe kontynenty, ale w głowach i w sercach ludzi.*

*Patrz Tom 203 „Wychowanie zaczyna się przed urodzeniem”, rozdział 11.

Opublikowano w 2026

6 stycznia 2026

Dopóki człowiek nie posiada światła nauki wtajemniczenia, aby oświetlić swoje obecne życie, może być z siebie zupełnie zadowolony. Jednak w dniu, kiedy zostanie oświecony przez owe światło, jest przerażony, bo nieodwołalnie musi zobaczyć, że marnował czas i siły na wszelkie możliwe bezużyteczne lub szkodliwe aktywności i pragnie tylko zamknąć oczy na ten fakt lub uciec.

Ale nie, nie należy ani zamykać oczu, ani uciekać, ponieważ w każdej sytuacji należy wybierać światło. Lepiej jest widzieć rzeczywistość, ponieważ jest to jedyny środek, dzięki któremu można coś uporządkować. „Tak, ale będzie się cierpieć!”. To nie szkodzi, lepiej trochę pocierpieć i pobyć przy tym w świetle. Nic nie da ukrywanie rzeczywistości, ponieważ wcześniej lub później będzie trzeba się jej przyjrzeć i nim dłużej się zwleka, tym będzie trudniej.

Opublikowano w 2026

5 stycznia 2026

Pomyślcie budząc się rano, że ten dzień jest ważniejszy niż wszystkie pozostałe w waszym życiu. Dlaczego?… Ponieważ od tego, jak przeżyjecie ten dzień, zależy całe wasze przyszłe życie. Jezus wiedział o tym, mówiąc: „Nie troszczcie się zbytnio o jutro, ponieważ jutrzejszy dzień sam o siebie troszczyć się będzie. Dosyć ma dzień swojej biedy.” Nie myśleć o jutrze, tak, ale pod warunkiem, że myśli się o dzisiaj, że dziś żyje się właściwie, w przeciwnym razie każdy kolejny dzień spędzicie na naprawianiu skutków błędów, które popełniliście poprzedniego dnia.

Wszyscy ci, którzy zajmowali się swoją przyszłością i zaniedbywali przy tym dwadzieścia cztery godziny, które właśnie przeżywali, pozostawili  wszędzie w swoim życiu błędy i na nowo przyszli na ziemię, aby je naprawić, doprowadzić sprawy do porządku i cierpieć. Jeżeli uda wam się chociaż przez dwadzieścia cztery godziny żyć dobrze i właściwie, to przygotowujecie kolejne dwadzieścia cztery godziny, nie musicie nic naprawiać i z łatwością uda się wypełnić program dnia, ponieważ teren został wyrównany, nie ma przeszkód i życie staje się dużo łatwiejsze.*

* Patrz: Tom 244 „Chodźcie, dopóki macie światłość”, rozdział 3

Opublikowano w 2026

4 stycznia 2026

Narządy zmysłów są jak drzwi, przez które świat zewnętrzny dostaje się aż do naszej duszy.  Dlatego jest to tak ponadprzeciętnie ważne, aby być ostrożnym, co poprzez nie do nas trafia, a szczególnie uważać na obrazy i dźwięki. Któż zna oddziaływanie dźwięków na życie wewnętrzne człowieka? Ludzie wystawiają uszy na każde dowolne dźwięki, nie pytając się, jaki wpływ będą one miały na nich. A na jakąż to dysharmonię jesteśmy w dzisiejszych czasach wystawieni!

Bądźcie zatem uważni i nauczcie się używać muzyki do wzbogacenia waszego życia duchowego. Jeżeli czujecie, że dana muzyka was oczyszcza, rozświetla, wzmacnia was i umożliwia wam uporządkowanie elementów waszej wewnętrznej istoty i zjednoczenie ich, wtedy starajcie się ją wykorzystywać. Zachowajcie w waszej głowie, w waszym sercu, w waszej duszy obraz, światło, szlachetną myśl, a muzyka pomoże wam i wzniesie was do Nieba.*

* Patrz: Tom 223 „Twórczość artystyczna i twórczość duchowa”, rozdział 7.

Opublikowano w 2026

3 stycznia 2026

W kabalistycznym Drzewie Życia serifa Keter symbolizuje koronę, Chochma mądrość, Bina inteligencję, Chesed miłosierdzie, Gebura siłę, Tiferet piękno, Necach zwycięstwo, Hod chwałę, Jesod podstawę oraz Malkut królestwo. Nauczcie się medytować na temat tych dziesięciu sefirotów i Drzewa Życia; bądźcie przy tym świadomi, że owe Drzewo istnieje w was i że jedyną czynnością wartą wysiłku jest umożliwienie mu wzrostu, rozkwitu i wydania owoców.

Ile by to nie miało potrwać, zanim naprawdę sami staniecie się Drzewem Życia, to o to nie powinniście się troszczyć. Być może musicie się skoncentrować na tym obrazie tysiąc lub wiele tysięcy razy, ożywiać go, aż owe dziesięć sefirotów, które są w was wdrukowane, zacznie wibrować i wasza wewnętrzna istota zostanie oświetlona przez wszystkie światła Drzewa Życia.

Opublikowano w 2026

2 stycznia 2026

Jeżeli na poważnie chcecie wejść w kontakt z Niebem, postarajcie się najpierw wspiąć się na szczyty waszej wewnętrznej istoty i zatrzymajcie się tam w myślach tak długo, jak to możliwe. Ponieważ trudno jest utrzymać ową intensywność, możecie po chwili ponownie rozluźnić koncentrację i dać się ponieść światłu, tak jakbyście płynęli po spokojnym morzu. Nie myślicie już, nie czujecie prawie nic, ale wasza dusza jest żywa, wibruje i przyjmuje najczystsze i najbardziej świetlane elementy.

Jeżeli później musicie zajmować się sprawami codziennego życia, to czujecie, że owe duchowe elementy wszystko w was uporządkowały i zharmonizowały, jako że wasza potrzeba, aby coś zrobić, pomóc innym, kochać ich, zwiększyła się. I to jest wrażenie, które was nie zmyli.*

* Patrz: Tom 228 „Spojrzenia na niewidzialne”, rozdział 4.

Opublikowano w 2026

1 stycznia 2026

Wiele tysięcy lat temu w górach pewien pasterz wyżłobił kijem mały rowek, tak po prostu dla zabawy. A później nadeszły ulewy, śnieg i lód, wiatr i słońce… W ten sposób po wielu tysiącach lat dzięki działaniu sił natury z owego rowka powstał potok górski. Cóż, musicie wiedzieć, że ten sam proces odbywa się na tej ziemi, którą jest człowiek. Każda myśl, każde uczucie jest rodzajem rowka, który człowiek w sobie żłobi, a wszystkie siły psychiczne i duchowe, cyrkulujące w przestrzeni, przyczyniają się do jego pogłębienia.

Ponieważ dziś rozpoczyna się nowy rok, spróbujcie również wy wyżłobić w waszych głowach rowki. Skoncentrujcie się na boskiej myśli, wypowiedzcie boskie życzenie i zachowajcie je przez cały dzień w sobie. I wówczas każdego dnia przybywać będą wszelkie siły światła, aby je wzmocnić i wesprzeć was w waszych staraniach. Będą was zachęcać: „Przypomnij sobie, pierwszego dnia roku złożyłeś podpis, pozostawiłeś pieczęć, a więc już, kontynuuj!”*

* Patrz: Tom 244 „Chodźcie, dopóki macie światłość”, rozdział 15.

Opublikowano w 2026

31 grudnia 2025

Mysli dnia autorstwa Omraama Mikhaela Aivanhova prezentowane przez Prosvete. Codzienne mysli sa równiez dostepne w formie ksiazki.

W jaki sposób rysuje się koło? Ostrą nóżkę cyrkla stawia się na papierze, aby wytyczyć środek; i utrzymująć środek, można zacząć rysować okrąg. Na początku jest zatem środek; koło można wyprowadzić jedynie ze środka. Jeżeli wtajemniczeni wybrali koło jako symbol stworzenia, to dlatego, żeby podkreślić ideę, że wszystko, co istnieje, jest połączone ze środkiem i może istnieć tylko wówczas, jeśli zachowa i utrzyma to połączenie. Kto przetnie połączenie ze środkiem, nie może mieć jasnego wyobrażenia o świecie, ani o istotach i siłach, które w nim pracują. Odcina się on również od czystego prądu życia, który wypływa ze źródła, z samego Boga. Równowaga życia kosmicznego opiera się na połączeniach, które peryferia bez przerwy utrzymują z centrum. Wszystkie części muszą spotkać się w centrum, ponieważ to od niego zależy ich egzystencja. Przykładem relacji między centrum i peryferiami jest Układ Słoneczny z planetami, które nieprzerwanie w harmonijnym ruchu krążą wokół Słońca.

Opublikowano w 2025