7 kwietnia 2026

Kwestia małżeństwa* jest dużo bardziej skomplikowana, niż większość ludzi sobie to wyobraża. Niektórzy powstrzymują się od zawarcia związku małżeńskiego ze względu na egoizm lub lenistwo. Nie chcą troszczyć się o rodzinę i dla niej pracować. Nie wiedzą jednak, że z takich powodów nie ma się prawa pozostać niezależnym i spotka ich jeszcze więcej trudności i cierpienia niż wówczas, gdyby zawarli małżeństwo.

To jednak nie oznacza, że trzeba koniecznie się żenić. Jeżeli ma się dobry powód, aby nie zawierać małżeństwa, na przykład chce się pomóc dużej liczbie ludzi lub poświęcić się dobru całej ludzkości, to nie ponosi się winy, a wręcz odwrotnie. Dla pozostałych osób lepiej jest zawrzeć małżeństwo i mieć dzieci. Powinni przynajmniej robić coś dla innych, a nie wszystko dla siebie samych, powinni poszerzyć swoje pole świadomości. Ponieważ pozostawanie tylko samemu dla siebie, jak egoistyczna kukułka, nie niesie ze sobą szczęścia. Gdy Pan stworzył mężczyznę i kobietę, miał wspaniałe plany względem nich, ale mężczyźni i kobiety ich nie rozumieją.

* Patrz: Tom 214 „Przyszłość ludzkości. Galwanoplastyka duchowa miłość-poczęcie-ciąża”, rozdział 3.

Opublikowano w 2026

6 kwietnia 2026

Woda górska zawiera fluidy z Nieba. Tak, ponieważ góry są jak ogromne anteny, dzięki którym ziemia komunikuje się z Niebem. Tworzą one połączenie między Niebem a ziemią. Ich wierzchołki otrzymują siły i niebiańskie energie, które wyrażają się w formie dużych wirów, potężnych i lśniących fal. Ze względu na obecność tych sił duchy natury często odwiedzają szczyty gór. Kąpią się w tym fluidzie, aby się wzmocnić, następnie opuszczają je, aby wykonywać swoją pracę na całym świecie. I woda, która schodzi z gór, jest tak samo przesiąknięta tym niebiańskim fluidem.

Opublikowano w 2026

5 kwietnia 2026

Życie i śmierć to dwie siły, które widzimy w akcji wszędzie we wszechświecie. W rzeczywistości jednak istnieje jedynie życie, a śmierć jest zawarta w życiu. Śmierć jest jedynie zmianą planu, zmianą formy, ubrania, przeniesieniem, aby wypełnić nowe zadanie, zmianą stanu świadomości. Transformacja życia nie może być końcem życia. Życie i śmierć podają sobie dłoń i pracują wspólnie dla ewolucji. Śmierć jest zatem iluzją. Jak wiele razy przeszliście już przez to, co nazywa się śmiercią! A teraz na nowo jesteście żywi. Istnieje tylko nieprzerwane życie, życie bez granic, wieczne życie.*

* Patrz: Tom 244 „Chodźcie, dopóki macie światłość”. rozdział 8.

Opublikowano w 2026

4 kwietnia 2026

Starajcie się dawać w swoim życiu coraz więcej miejsca światłu. W tym celu powinniście być świadomi obecności światła we wszystkich rzeczach, aby odnosić z niego korzyści. Jeżeli jecie ze świadomością, że pożywienie, owoce, warzywa są zagęszczonymi promieniami słonecznymi, którą te przyjęły, tworzycie fizjologicznie lepsze warunki, aby dobrze przyswoić owe promienie w waszym organizmie i aby dobrze się one po nim rozeszły. Jeżeli oddychacie z przekonaniem, że poprzez oddychanie możecie przyciągnąć do siebie światło, wprawiacie się w stan, w którym otrzymujecie boskie światło, Ducha Bożego. Ponieważ owe światło, które widzicie, światło które pochodzi ze słońca, jest najbardziej materialną formą światła. Za nim istnieją jeszcze inne rodzaje światła, które przyniosą wam życie wieczne, gdy zrozumiecie, w jaki sposób wejść z nimi w kontakt.*

* Patrz: Tom 212 „Światło, żywy duch”, rozdział 1.

Opublikowano w 2026

3 kwietnia 2026

Chrześcijanie twierdzą, że są uratowani, ponieważ Jezus przyszedł na ziemię i przelał za nich swą krew. Tak, Jezus przybył, aby uratować ludzkość, ale nie w ten sposób, w jaki rozumieją to chrześcijanie. Jeżeli naprawdę byliby uratowani, to dlaczego są wciąż uwikłani w te same wojny, w te same błędy, w te same choroby? Ofiara Jezusa ma zupełnie inne znaczenie.

W czasach, gdy przybył Jezus, psychiczna droga między ziemią a Niebem była zatkana. Wszelka hańba, wszelkie kryminalne myśli i uczucia oraz uwolnione namiętności poprzednich pokoleń stworzyły na płaszczyźnie astralnej wiele potworów, które przeszkadzały ludziom iść do przodu na drodze duchowej, z pominięciem kilku nielicznych wyjątków. Jezus poniósł ofiarę, aby tę drogę udrożnić. Poprzez przelanie swojej krwi, zaspokoił apetyt owych potworów i jest to nieskończenie większa ofiara niż można sobie wyobrazić. Od tego momentu droga jest otwarta dla wszystkich, ale od każdego indywidualnie zależy, czy podejmie wysiłek kroczenia ową drogą. Jezus zatem rzeczywiście uratował ludzi, ale nie w sensie, w jakim ci ludzie to zrozumieli. Droga jest wolna, ale trzeba nią kroczyć.

Opublikowano w 2026

2 kwietnia 2026

Eucharystia i małżeństwo to dwa sakramenty, które świętują jedność obu zasad, męskiej i żeńskiej, dzięki którym życie rozmnaża się w stworzeniach od góry po dół. Różnica polega na tym, że ślub dotyczy przede wszystkim płaszczyzny fizycznej, życia społecznego, podczas gdy Eucharystia, połączenie się z ciałem i krwią Chrystusa pod postacią chleba i wina, dotyczy płaszczyzny duchowej i życia wewnętrznego. Znaczenie symboliczne jest jednak takie samo, jak to, które odnajduje się na początku i na końcu misji Jezusa.

Według Ewangelii Św. Jana Jezus w Kanie Galilejskiej, gdzie został zaproszony na wesele, uczynił swój pierwszy cud. Przemienił wodę w wino. Aby wziąć udział w weselu i dokonać swojego pierwszego cudu Jezus musiał rozumieć tę ceremonię zupełnie inaczej niż inni ludzie. Wprowadzenie Eucharystii natomiast było ostatnim czynem, którego dokonał przed swoją śmiercią. Jak można przeoczyć, że cała nauka Jezusa opiera się na znajomości obu zasad?

Opublikowano w 2026

1 kwietnia 2026

Nauczcie się poprzez słowo wchodzić w kontakt ze wszystkim, co istnieje, nie tylko z ludźmi, lecz również ze zwierzętami, roślinami, kamieniami, a nawet z przedmiotami. Powiecie, że ani zwierzęta, ani rośliny, ani kamienie, ani przedmioty nie rozumieją waszego języka. Nie chodzi o to, by was zrozumiały, lecz byście wiedzieli, że wysyłacie siły, które oddziałują na wasze ciało eteryczne, gdy do nich mówicie. To właśnie jest ten magiczny aspekt.

Poprzez słowa, które wypowiadacie, wysyłacie siły i w zależności od właściwości waszych słów napełniacie owe istoty lub przedmioty dobroczynnymi lub złymi wibracjami. Roślina, kamień lub przedmiot nic nie zrozumiały, ale w następstwie waszych słów wywierają wpływ, który odpowiada wypowiedzianym przez was słowom. Osoba zajmująca się białą magią mówi do przedmiotów i dzięki temu stają się one talizmanami, które wspierają i chronią tych, którzy je posiadają.*

* Patrz: Tom 229 „Droga ciszy”, rozdział 10.

Opublikowano w 2026

31 marca 2026

Musicie wiedzieć, że wszyscy jesteście bogami: Tak, poprzez wasze wyższe Ja jesteście bogami i żyjecie w bardzo wzniosłym obszarze, gdzie nie ma ani chorób, ani cierpienia, ani ograniczeń, ani ciemności. Nie jesteście jednak w stanie ani czuć, ani uwidaczniać tego życia, którym tam w górze żyjecie w pełni, ponieważ niższa natura w was na to nie pozwala. Jest tępa, ograniczona, źle dopasowana i źle nastrojona, podobnie jak radioodbiornik, któremu nie udaje się wyłapać pewnych frekwencji.

Fale, które inteligencja kosmiczna emituje z rejonów duchowych, są tak szybkie i krótkie, a materia, z której my jesteśmy uformowani, jest tak gęsta i nieprzenikniona, że nie udaje jej się wibrować w harmonii z boskimi wiadomościami. One mijają nas i przepływają dalej nie pozostawiając śladów. Tak długo, jak nie pracowaliśmy nad sobą, aby uczynić naszą materię psychiczną bardziej subtelną, nie mamy żadnego pojęcia o tym, czym jesteśmy w górze.*

* Patrz: Tom 213 „Natura ludzka, a natura boska” (e-book), rozdział 2.

Opublikowano w 2026

30 marca 2026

Pomyślcie o tym, by każdego dnia zharmonizować się z takim kamertonem, który jest Duszą Uniwersalną, Samym Bogiem.* W ten sposób na nowo będziecie słyszeć harmonię kosmiczną. Dopóki nie zdecydujecie się wykonywać takiej pracy, jesteście jak rozstrojone instrumenty.

Niektórzy myślą: „Ale koniec końców to jest uwłaczające, gdy ciągle trzeba kierować się normami!” Prawdziwie duchowy człowiek nigdy nie uzna tego za uwłaczające, nie wstydzi się oświadczyć, że chce kierować się w swoich poglądach boskim kamertonem. I nawet jeśli inni uznają, że nie ma godności, ponieważ się wzbrania pokazywać swoją duchową niezależność, to go to nie niepokoi. W tym, co wielu nazywa godnością i niezależnością, wtajemniczeni widzą słabość, a w tym, co inni nazywają słabością, wtajemniczeni widzą siłę. Prawdziwe poważanie oznacza kłanianie się prawom uniwersalnej harmonii.

* Patrz: Tom 224 „Potęga myśli”, rozdział 5.

Opublikowano w 2026

29 marca 2026

„Nadchodzi czas, kiedy będzie się czcić Boga w duchu i w prawdzie”, powiedział Jezus. Nie można jednak żądać, by wszyscy ludzie zaniechali materialnych, zewnętrznych form religii, aby czcić Boga „w duchu i w prawdzie”. Urzeczywistnienie przepowiedni Jezusa jest bliskie, a dla niektórych ona już się urzeczywistniła. Trzeba jednak zrozumieć, że taka zmiana nie może przyjść dla wszystkich na raz, ponieważ jest to zdarzenie życia wewnętrznego.

Jeśli chodzi o zdarzenia, które mają miejsce na planie fizycznym, to każdy przeżywa je w tym samym czasie. Jeżeli na przykład sobór postanawia, że od pewnej konkretnej daty msza nie będzie już odprawiana po łacinie, to faktycznie od danej daty wszyscy wierni zauważą zmianę. Ale gdy Jezus mówi: „Nadchodzi czas, kiedy będzie się czcić Boga w duchu i w prawdzie”, to jest to zjawisko życia wewnętrznego, które może się urzeczywistnić jedynie według stopnia rozwoju człowieka.

Opublikowano w 2026