16 grudzień

Możecie zaakceptować trudne doświadczenie, możecie zrozumieć, dopuścić, że jest nieuchronne ale równocześnie doznać rozgoryczenia, smutku, żalu: mówicie iż byłoby o wiele lepiej aby nie musieć cierpieć! W tych okolicznościach powiedzcie sobie iż te próby nie są jeszcze zakończone.

Kiedy można powiedzieć iż próba jest zakończona? Kiedy jesteśmy zdolni żeby się nią radować. Tak cieszymy się nią! Wydaje się że jest możliwe iż nie tylko nic nam nie przyniosła ale jeszcze, że straciło się wiele rzeczy a nawet ludzi, którzy są nam drodzy. Jednakże po tej próbie przyjdzie ten dzień kiedy poczujemy że nasze światło, nasza miłość, nasza siła wzrosła i jesteśmy pełni spokoju i radości, którego nie doznalibyśmy poprzednio. W tym momencie i tylko w tym możemy powiedzieć, że próba jest skończona.

Opublikowano w 2014

15 grudzień

Dlaczego pozostawiać poezję tym którzy ją piszą? Być poetą to przede wszystkim tworzyć poezję w swoim własnym życiu starając się przekazywać ludziom: czystość, światło, miłość, radość, ma się potrzebę odczuwać u stworzeń i nią oddychać, jako czymś, co je harmonizuje, ożywia…

Prawdziwa poezja jest nierozłączna od życia a więc próbujcie stawać się każdego dnia bardziej pełni życia. To bardzo przyjemne spotykać ludzi, w których odczuwa się iż wszystko jest w nich ożywione, ciepłe, jasne! Lubi się drzewa, bo dają owoce, lubi się źródło, ponieważ woda wytryska śpiewając, lubi się kwiaty z powodu ich kolorów i ich zapachu… W ten sam sposób lubi się ludzi, którzy się otwierają aby dać coś jasnego, świetlistego, pachnącego, melodyjnego. Uczcie się utrzymywać w was ten stan rozkwitania, promieniowania. Przyzwyczajajcie się wydobywać z serca jakieś żyjące cząsteczki aby je wysyłać do innych… i dowiecie się co to oznacza żyć w poezji.

Opublikowano w 2014

14 grudzień

W każdej dziedzinie jaka by to była: polityczna, społeczna, naukowa, ekonomiczna, religijna, moralna, słyszy się ludzi mówiących o odpowiedzialności. Prezydenci, ministrowie, generałowie, dyrektorzy, rodzice, profesorowie, itd., wszyscy wiedzą iż są odpowiedzialni. Od nich, od ich zachowania, ich decyzji zależą ogromne ilości ludzi i zdarzeń. Jednak w rzeczywistości pojęcie odpowiedzialności rozszerza się ponad to, bowiem wszystkie istniejące stworzenia są między sobą wzajemnie powiązane i nieustannie na siebie wpływają. Dlatego każde z nich nie tylko przez swoje działania ale także przez myśli i uczucia wywiera wpływ na innych.

Cokolwiek by ludzie robili są za to odpowiedzialni. Ale wiedząc, nie biorą tego wystarczająco pod uwagę, dlatego jest w świecie tyle cierpienia. Jeśli chcecie uchodzić za ludzi użytecznych, dobrze czyniących starajcie się podejmować każdą czynność jako okazję do wzniesienia duchowego. Nawet jeśli wydaje się iż to co robicie nie przynosi żadnego efektu, w rzeczywistości zawsze jest gdzieś, nie wiadomo gdzie, coś dobrego, co się budzi i otrzymuje impuls.

Opublikowano w 2014

13 grudzień

Jacy są ludzie teraz to dla Mistrza duchowego w ogóle nie jest tak interesujące. Tych których stara się dostrzegać to są ci, którzy pewnego dnia staną się istotami boskimi. Za każdym razem kiedy ich spotyka myśli o tej iskrze bożej ukrytej w nich, która czeka na chwilę kiedy będzie w końcu miała możliwość objawienia się. Oto najwyższy wyraz miłości: umieć związać się z iskrą bożą występującą w każdym stworzeniu, aby ją nakarmić, wzmocnić.

Jakże inne stosunki mogłyby panować pomiędzy ludźmi jeśli mogliby pomyśleć iż te osoby z którymi się spotykają – mężczyzna lub kobieta – mogą być depozytariuszami płonącej iskry ognia bożego! Nawet w kryminaliście trzeba szukać tej iskry aby próbować ją ożywić. To nie jest zawsze możliwe ale trzeba przynajmniej próbować. Nie zawsze się wie dlaczego niektórzy ludzie spowodowali ten zły uczynek i nie wiadomo także co pewnego dnia może ich skierować na dobrą drogę i ożywić w nich nagle tę iskrę. Dlatego nie trzeba nigdy dokonywać ostatecznego osądu nad kimś ktokolwiek by nim nie był.

Opublikowano w 2014

12 grudzień

Łzy są na ogół związane z bólem, ale w rzeczywistości każda emocja może sprowokować łzy. A jako że są różne rodzaje emocji, łzy także są różnego rodzaju. Są łzy smutku, złości, urazy, są także łzy wzruszenia, radości, zachwytu. Pejzaż, wiersz, obraz, muzyka, mogą wypełnić oczy łzami ale na ogół towarzyszą one ludziom, którzy są szczególnie piękni i szlachetni, ale mogą to sprawić również określone, szczególnie piękne i szlachetne ludzkie zachowania. A ilu mistyków opisuje swoje doświadczenia, które mówią o łzach spowodowanych ekstazą!

W miarę jak uwalniają pewne napięcia wewnętrzne jakie by nie było ich pochodzenie łzy mają swoją przydatność. Jednak łzy radości i zachwytu są najbardziej korzystne. Nie wycierajcie łez odwrotną stroną dłoni bo one są cenne. Mistrz Peter Deunow radził zebrać je do czystej chusteczki i zachować troskliwie, ponieważ posiadają pewną siłę magiczną; łzy urazy, smutku, gniewu pozostawcie do wyschnięcia, one są tylko odrobiną słonej wody ale zachowujcie łzy, które pochodzą z głębi waszej duszy.

Opublikowano w 2014

11 grudzień

Żeby mieć dokładne pojęcie na temat natury i działań tej zasady duchowej, którą nazywamy duszą, trzeba najpierw mieć świadomość iż nie jest ona zamknięta w naszym ciele fizycznym: ona rozszerza się ponad nim i zarazem nadal go ożywiając podróżuje, by odwiedzać najodleglejsze rejony przestrzeni i istoty które je zamieszkują. Ponieważ dusza, która mieszka w każdym człowieku jest małą częścią Duszy uniwersalnej. Jakże ona czuje się ograniczona gdy jest jej za ciasno w ciele i ma tylko pragnienie by rozwinąć się w przestrzeni, żeby się stopić w bezmiarze do którego należy! Jest błędem wierzyć – tak jak czyni się to ogólnie – że dusza mieszka cała w człowieku. W rzeczywistości nie, tylko całkiem mała część duszy zamieszkuje w nim; prawie cała pozostaje na zewnątrz niego i wiedzie niezależne życie w oceanie kosmicznym.

Nasza dusza przekracza więc o wiele więcej to, co możemy sobie o niej wyobrazić: ta część Duszy uniwersalnej, która jest w nas, dąży bez przerwy ku bezmiarowi, ku nieskończoności.

Opublikowano w 2014

10 grudzień

Z pozoru nie widzi się na ziemi niczego poza niesprawiedliwościami. Jedni mają wszystko: zdrowie, urodę, bogactwo, talenty, cnoty, a inni bardzo mało. Jednak w rzeczywistości nic co ludzie dostali od urodzenia nie jest im dane przez przypadek w sposób dowolny. Wszystko co posiadają dzisiaj wypracowali w innych inkarnacjach aby to otrzymać zarówno w sensie materialnym jak i psychicznym i duchowym. Sprawiedliwość kosmiczna rozdzieliła im dary jako ekwiwalent ich wysiłków.

Wszystko co posiadamy jest więc konsekwencją wysiłków w licznych żywotach. Ale uwaga! Nie zostało to nam dane definitywnie. Żeby zachować ten nabytek w następnych inkarnacjach każdy powinien posługiwać się nim rozsądnie a przede wszystkim pozwolić korzystać z niego innym. Wszystkie dary, które otrzymaliśmy od urodzenia powinniśmy doprowadzić do owocowania, uczynić owocnymi w najlepszy sposób, by używać ich nie tylko dla siebie ale także pomagać innym w szukaniu i ułatwianiu im rozwoju.

Opublikowano w 2014

9 grudzień

Ileż osób uzyskuje dopiero świadomość swojej ignorancji, słabości i bezsilności wobec zdarzeń, gdy nagle znajdą się nieoczekiwanie w skomplikowanej sytuacji mówiąc sobie: „gdybym wiedział”. Mogliby wiedzieć, gdyż w pewnej chwili były im dane dobre warunki nauczenia się, wyćwiczenia się, wzmocnienia się i byli tego świadomi. Lecz oni zaniedbali te możliwości: porzucenie starych przyzwyczajeń wymagało zbyt wielkiego wysiłku, a inne aktywności i inne plany kusiły bardziej. A teraz oto znaleźli się w impasie!

Zapytacie: „A jeżeli pozwoliliśmy przeminąć naszym sprzyjającym warunkom, czy teraz już jest na to za późno? Czy wszystko jest definitywne stracone?”… Nie, nigdy nie jest za późno, droga życia jest długa, nieskończona i inne uprzywilejowane warunki będą wam dane jeszcze w tym życiu lub w innym. Starajcie się więc ich nie zaprzepaścić, aby nie musieć znowu sobie powiedzieć: gdybym wiedział!…

Opublikowano w 2014

8 grudzień

Natura niższa w człowieku jest tak uporczywa, nieustępliwa, iż każde zwycięstwo, które odnosi się nad nią jest prawdziwym dokonaniem. Ale zamiast się chlubić tym dokonaniem trzeba pozostać skromnym. By jednak takim pozostać trzeba pomyśleć że to nie jego zasługa ale Pana, który mu dał możliwość pokonania złego instynktu. Tak więc każdorazowo kiedy odnosicie zwycięstwo nad sobą samym, mówcie: „Chwała Twemu Imieniu nie moja a Twoja to zasługa”. Inaczej ryzykujecie że popadniecie w zasadzkę pychy i wszyscy wiedzą przecież jakich zawrotnych upadków doświadczali podobni pyszałkowie.

I kiedy wam się gratuluje z powodu dobrego działania lub dobrej pracy mówcie: „Nie mnie przysługuje ale Twemu Imieniu chwała”. Gdybyście bowiem sami siebie wysławiali zdarza się niedobrowolnie – czy czasem i dobrowolnie! – że inni zastawiają wam pułapki – możecie ich słowa wziąć zbyt poważnie i myśleć że już dotarliście do samego szczytu, co jest szkodliwe dla waszego wewnętrznego rozwoju, gdyż stale musicie jeszcze czynić postępy.Powinniśmy zapracowywać nie na własny rozgłos, lecz chwałę Boga, gdyż w tej bezosobistości zbliżamy się do naszego Wyższego ja. Prawdziwą chwałą człowieka jest chwała Boga.

Opublikowano w 2014

7 grudzień

Wszystkie słowa prawdy, które przeczytaliście lub usłyszeliście powrócą ponownie do waszej świadomości. Nawet jeśli je zlekceważyliście ponieważ w danej chwili pomyśleliście o ważniejszych zajęciach albo nie wydawały się wam przyjemne, słowa te narzucają się wam ponieważ posiadają siłę, którą daje światło. Bez waszej wiedzy zostały wygrawerowane w waszej podświadomości, mają swoją własną drogę i wcześniej czy później kiedy najmniej ich oczekujecie przy okazji spotkania, jakiegoś wydarzenia wyłonią się przed wami i nie zdołacie im umknąć.

Powiecie; „A więc te słowa prawdy nie pozostawią nas nigdy w spokoju?” To zależy od tego co rozumiecie przez spokój. Jeśli nazywacie „spokojem” możliwość obierania wolnego kursu waszych myśli, waszych uczuć, waszych pragnień, nie bądźcie zdziwieni jakimiś prawdami, które usłyszeliście od mędrca, od Wtajemniczonego którzy uprzedzą was iż jesteście w błędzie. One was nawet trochę ukłują, trochę ugryzą, będziecie wyrywać sobie włosy z głowy; to jest prawda, one nie pozostawią was w spokoju. Lecz jeśli je zaakceptujecie i obierzecie prawidłowy kierunek zakosztujecie spokoju i radości.

Opublikowano w 2014