26 grudzień

Mysli dnia autorstwa Omraama Mikhaela Aivanhova prezentowane przez Prosvete. Codzienne mysli sa równiez dostepne w formie ksiazki.

Dlaczego po chwili intensywnego przeżywania duchowego doznajecie takiego uczucia pełni? Zewnętrznie nic się nie wydarzyło; nic nie zmieniło ale czujecie się przepełnieni jakbyście byli nakarmieni, napojeni… Nieświadomi powiedzą: to jest oczywiście iluzja. Ale czy kiedy oni sami cierpią, kiedy są z pozoru nieszczęśliwi bez widocznej przyczyny, te chwile niepokoju, zniechęcenia są także iluzją? Nie, dla nich to rzeczywistość, cierpienie to rzeczywistość ale radość duchowa jest iluzją. Jakież to jest rozumowanie!

Starajcie się odtąd wznosić do rejonu duszy i ducha, tam jedzcie, pijcie i dowiecie się co to jest pełnia. W danym momencie to nie będzie już tak jak na planie fizycznym gdzie każdego dnia jest się zmuszonym jeść aby nie być głodnym i bez sił. Pożywienie, które spożywacie w rejonie wzniosłym nasyca was na dni i całe ciągi dni… Świat boski składa się z elementów takiego bogactwa, iż jeśli spróbujecie tego tylko jeden raz, poczujecie pełnię i to uczucie już was nie opuści. Nic nie może wam odebrać tego uczucia wieczności. Istotnie zanim do tego dojdziecie musicie długo ćwiczyć i szukać każdego dnia pożywienia, jak dla żołądka fizycznego. Lecz jeśli szukacie uczestnictwa w świętach duszy i ducha, pewnego dnia nikt wam już nie odbierze tego uczucia pełni.

Opublikowano w 2014

25 grudzień

Mysli dnia autorstwa Omraama Mikhaela Aivanhova prezentowane przez Prosvete. Codzienne mysli sa równiez dostepne w formie ksiazki.

Każdego roku 25 grudnia o północy chrześcijanie obchodzą narodziny Jezusa. To jest Boże Narodzenie. Nie ma żadnego dowodu iż Jezus narodził się 25 grudnia, ani nawet że w zimie i nawet nie ma pewności co do roku. Ale podobnie jak w przypadku Wielkiej Nocy, Boże Narodzenie ze swoim miejscem w kalendarzu rozumie się poprzez symboliczną interpretację tego święta.

Zima jest tą porą roku kiedy w ziarnach włożonych do ziemi rozpoczyna się długa praca kiełkowania, która doprowadzi na wiosnę do rozkwitu wielu nowych istnień. Podobna praca odbywa się w psychice każdego człowieka: w tej ciemnej ziemi, którą jest natura niższa, ziarno boskiego Ja, Chrystus powinien zacząć kiełkować. Jest to wydarzenie, które chrześcijanie obchodzą w Boże Narodzenie: o północy w chwili największej ciemności ma miejsce narodzenie. Dlatego mimo zimna i ciemności Boże narodzenie jest także świętem światła.

Niektórzy powiedzą, iż nie są chrześcijanami i nie obchodzą narodzenia Chrystusa. Więc dobrze, niech jeśli chcą nazywają to inaczej: jaka by nie była ich religia a nawet jeśli jej nie mają wszyscy ludzie są stworzeni na obraz Boga i ten obraz jest w nich samych jak zarodek o który powinni się starać, aby wykiełkował.

Opublikowano w 2014

24 grudzień

Mysli dnia autorstwa Omraama Mikhaela Aivanhova prezentowane przez Prosvete. Codzienne mysli sa równiez dostepne w formie ksiazki.

Święta chrześcijańskie dla większości są kontynuacją w innej postaci i w innym znaczeniu świąt antycznych, pogańskich, ściśle związanych z życiem natury. Gdy się zbliżają organizuje się radosne uroczystości: myśli się o prezentach, które się ofiaruje i otrzymuje, o posiłkach, o zaproszeniu rodziców, przyjaciół, o dekoracjach domów, ulic, o nowych ubiorach a nawet przebieraniu się. Dla wszystkich święta są dobroczynnym przerwaniem ciągu często monotonnych dni.

Jednak w Szkole inicjacyjnej widzimy święta całkiem inaczej niż jako jedynie okazję do festynów, zawieszania dekoracji i spędzania kilku przyjemnych chwil. Każdy stara się zdobyć z regionów subtelnych prądy energetyczne, które ożywiają regenerują nasze serca i naszą duszę. Każdy wie także iż w tej atmosferze wymiany radości, istoty świetliste przychodzą czerpać elementy, którymi one następnie się posłużą aby kontynuować swoją pracę w świecie. Aby im pomagać w tej pracy powierza im się swoją radość, całe bogactwo duchowe, które przypływa do człowieka podczas tego święta, aby inni z niego korzystali. I ta radość, to bogactwo powraca do niego powiększone.

Opublikowano w 2014

23 grudzień

Każdego ranka przy przebudzeniu przywołajcie najpierw radość i miłość. Zamiast zaczynać dzień myśląc o różnych zajęciach, które na was czekają, mówcie: „Panie Boże dziękuję Ci, że odnalazłem się znowu żywym, mogącym oddychać, jeść, chodzić, patrzeć, słuchać, myśleć, kochać, bo to są skarby bezcenne”. Następnie wstańcie z uczuciem radości.

Nauczcie się dziękować także wszystkim niedogodnościom życia ponieważ jest to najlepszy sposób by je unieszkodliwić. Jeśli rozpoczniecie dzień przez narzekanie i buntowanie się będziecie stopniowo tym bardziej przytłoczeni. Ale jeśli mówicie: „O Panie, jest tyle przyczyn abym napotkał te przeszkody, mam jeszcze coś do nauczenia się”. Poczujecie, iż stopniowo przemienicie trudności w złoto i kamienie szlachetne. Tak, to jak gdybyście pokryli je złotym lub kryształowym pyłem: one ukazują się w innym świetle innego dnia. Nic nie może oprzeć się wdzięczności. A więc każdego dnia dziękujcie Niebu z uczuciem, iż wszystko co wam się zdarza jest dla waszego dobra. Dziękujcie za to co macie i za to czego nie macie, za to co was cieszy i za to co wam przynosi cierpienie. Nawet nieszczęśliwi powinni znaleźć powód do dziękowania, W ten sposób podtrzymujecie w was wewnętrzny płomień życia.

Opublikowano w 2014

22 grudzień

Mędrzec, któremu postawicie pytanie: „Kim jest Bóg?” zachowa ciszę, bo na to pytanie można odpowiedzieć tylko ciszą. Tylko cisza, prawdziwa cisza może wyrazić istotę boską. Mówić, iż Bóg jest miłością, mądrością, potęgą, sprawiedliwością… to prawda ale te słowa nie mogą uchwycić niczego z Jego nieskończoności, Jego wieczności, Jego doskonałości. Nie poznaje się Boga przez to, że się o Nim mówi lub słucha co mówią, lecz jedynie usiłując wejść w siebie aby osiągnąć ten rejon gdzie jest naprawdę cisza..Cisza jest najbardziej wzniosłym rejonem naszej duszy i w chwili kiedy osiągamy ten rejon wchodzimy w światło kosmiczne. Światło jest kwintesencją wszechświata. Wszystko co widzimy wokół siebie a nawet to czego nie widzimy jest przepojone, przesiąknięte światłem. Cel ciszy w istocie jest połączeniem z tym żywym, silnym światłem, które przenika wszystkie stworzenia. Kiedy łączymy się z tym światłem już nie pytamy o to czym jest Bóg i jeszcze mniej o to czy Bóg istnieje.

Opublikowano w 2014

21 grudzień

21 grudnia ma miejsce zimowe przesilenie dnia z nocą. To zdarzenie znajduje się pod wpływem Gabriela, archanioła Jesod, sefiry Księżyca. Gabriel znaczy „Bóg jest moją siłą”. Kilka dni potem, 25 grudnia obchodzi się święto Bożego Narodzenia, urodzenia Chrystusa.

Archanioł Gabriel kieruje siłami, które mają właściwość kondensowania materii dlatego symbolicznie kierował narodzeniem dziecięcia. Czym jest narodzenie? Przejściem niewidzialnego w widzialne, niematerialnego w materię. I to właśnie Księżyc, zasada w najwyższym stopniu żeńska, odgrywa istotną rolę we wszystkich formach inkarnacji tych w planie fizycznym jak i tych w planie duchowym.

W zimie kiedy noce są najdłuższe i kiedy życie natury jest zwolnione, warunki są mniej sprzyjające przejawom życia a bardziej sprzyjające życiu wewnętrznemu: człowiek jest w sposób naturalny przeniesiony w głąb siebie aby przygotować się do narodzenia tego dziecka światła, które pewne tradycje symbolizowały jako perłę. Pochodząca z morza perła jest tak jak i morze połączona z Księżycem. Na Drzewie sefirotów* ostryga perłowa jest to Jesod, sefira, która w ciele kosmicznym reprezentuje organy płciowe. I tam perła może się ukształtować. Ta perła reprezentuje kwintesencję najczystszej miłości. Ostryga perłowa jest zasadą żeńską i wydaje na świat perłę, dziecko boże.

Opublikowano w 2014

20 grudzień

Pewne osoby powiedziały do mnie:„Jestem pewny iż już kiedyś żyłem na ziemi i wiem, że tu powrócę. Nie mam jednak żadnych wspomnień moich poprzednich żywotów a nie chciałbym też wszystkiego i z tego życia zapomnieć. Czy są jakieś metody aby sobie przypomnieć pewne doświadczenia, które się miało, pewne osoby, które się spotykało?”… Tak, istnieją metody i dla tych, którzy sobie tego życzą mogę przynajmniej wskazać jedną.

Weźcie jako punkt wyjścia na przykład górę, lub coś co z czasem pozostanie. Może to być też znany w świecie pomnik, bo nawet jeśli pewnego dnia zostanie zburzony, pozostaną reprodukcje w niektórych książkach. Spoglądajcie często na tę górę lub na ten pomnik i mówcie: „Jeśli przybędę i ujrzę ich widok w następnym życiu chciałbym aby te a te zdarzenia mojego życia aktualnego powróciły w mojej pamięci”. Jest to połączenie, które tworzycie między wami i tą górą lub tą budowlą. Drukujecie kliszę, która dalej będzie w was pracować i kiedy powrócicie na ziemię, powróci razem z wami. W chwili kiedy macie przed oczami tę górę albo ten pomnik na których jesteście skoncentrowani, ta klisza odnowi pamięć zdarzeń z waszego przeszłego życia kiedyś w tym czasie zarejestrowanych.

Opublikowano w 2014

19 grudzień

To co jest wartością nauki duchowej to okoliczność, iż jakie by nie były zdarzenia w świecie, metody, które ona daje są ważne na wieczność: jak uzyskać opanowanie siebie, jak otrzymywać światło, jak uzyskać harmonię ze wszystkimi dobroczynnymi siłami ożywiającymi wszechświat… To pozostaje na zawsze. Nawet w obliczu wojny czy pokoju, w sytuacji biedy lub bogactwa, czy byście mieli rodzinę i przyjaciół lub gdybyście byli samotni, opuszczeni przez wszystkich, wasze głębokie potrzeby pozostają takie same: będziecie mieli zawsze ciało fizyczne, serce, rozum, duszę i ducha, które musicie karmić, abyście się zbliżali coraz bardziej do Ojca niebieskiego, który was stworzył na swój obraz. A więc starajcie się nie zaniedbywać żadnej prawdy i metod, które zostały wam dane.

Opublikowano w 2014

18 grudzień

Świetliste istoty pozostają tylko z ludźmi którzy z nimi wibrują unisono, dlatego pokój, natchnienie, radość są dla większości ludzi tylko bardzo ulotną chwilą. Aby chwile te trwały powinniśmy się nauczyć stwarzać tym istotom warunki, które są im potrzebne i przygotowywać całą naszą istotę nie tylko na ich przyjmowanie ale też i na ich zatrzymywanie.

Skąd pochodzi ten spokój, to światło, ta radość które emanują z mędrca? Nawet jeśli nie zamyka on oczu na przejawy zła w świecie i na cierpienia, które są ich rezultatem, pozostaje zawsze uważny na przepływ istot świetlistych i przyjmuje je, oferuje im mieszkanie w sobie. Jest on świadomy że obraziłby Niebo jeśli pozwoliłby się zagubić bogactwu i błogosławieństwom, które wylewa ono na człowieka każdego dnia. Wielką słabością ludzi nie jest bycie podatnymi, skłonnymi do zła, lecz polega ona na trwaniu przy nim przez nieustanne jego roztrząsanie.

Opublikowano w 2014

17 grudzień

Chcecie zachować to przeżycie pełni, które przynosi wam miłość? Starajcie się nie zależeć więcej od obecności fizycznej tych których kochacie. Czy ich oddalenie jest dobrowolne czy nie a nawet jeśli śmierć wam ich zabiera, będziecie w stanie uniknąć pustki, którą stwarza ich nieobecność, bo żyjecie w jedynym świecie prawdziwie realnym: waszym świecie wewnętrznym z którym tworzycie jedność. Jeśli tylko opuścicie wasz świat wewnętrzny, nieuchronnie ludzie i rzeczy mogą się wam wymykać, jesteście na łasce wydarzeń.

Czy wiecie jak długo ludzie z którymi jesteście związani zostaną przy was? Nie! I w ten czy inny sposób powinniście być przygotowani na rozdzielenie fizyczne z nimi pewnego dnia. A więc spróbujcie umieścić waszą świadomość w rejonie wyższym gdzie okoliczności nie będą już nad wami panować, tam gdzie słońce miłości nigdy nie zachodzi. Poszybujcie ku światłu, temu wiecznemu światłu. Tak długo jak ci których kochacie są w was, żadna siła na świecie nie będzie mogła wam ich odebrać.

Opublikowano w 2014