Kwestia ducha i materii jest w swym wymiarze nieskończona, ponieważ w innej formie duch i materia są tym, co męskie i żeńskie, pozytywne i negatywne, emitujące i otrzymujące, Niebo i ziemia. Nic nie jest ważniejsze niż te dwie zasady.
Ale należy pojąć ich miejsce i rolę każdej z nich, aby nie przedkładać jednej kosztem drugiej. Ludzie mają tendencję do popadania zawsze w ekstrema. Albo koncentrują się wyłącznie na duchu i zaniedbują materię, albo koncentrują się na materii i zaniedbują ducha. I dokładnie to się dzieje w dzisiejszych czasach, kiedy to człowiek tak intensywnie zajmuje się materią, nie dążąc do tego, aby wypełnić ją duchem, i dlatego materia pozostaje bez życia, jest nieożywiona.
Czemu mężczyźni i kobiety mogą być tak żywotni i pełni wyrazu? Dzięki duchowi, który jest w nich i ożywia ich materię. To jest oczywiste, bo gdy po śmierci duch opuszcza człowieka, to można go już tylko pochować. To duch jest tym, który realizuje wszystko poprzez materię. Bez ducha materia jest niczym, a bez materii duch nie może się objawić.*
* Patrz: Tom 227 „Złote reguły codziennego życia”, rozdział 2 „Szukajcie harmonii między życiem materialnym i duchowym!”.
