Ludzie poprzecinali połączenia między sobą i to przecięcie oznacza: nienawiść, wrogość, urazę i zemstę. Powiecie: „Ale przecież połączenia nie zostały przecięte, dwóch stoi naprzeciw siebie, wyzywają się i chcą skoczyć sobie do gardeł!” Na płaszczyźnie fizycznej to prawda. Połączenie nie zostało przecięte, ale ja mówię o połączeniu duchowym. To połączenie zostało przecięte, a to przecięcie nazywa się wojną.
Oczywiście w czasie wojny również istnieje połączenie. Przyjrzyjcie się dwóm osobom, które sobą pogardzają: złapały się za kołnierze i można wręcz powiedzieć, że nigdy dotąd nie były tak blisko siebie… ale po to, aby się zmasakrować! A między innymi ludźmi, oddzielonymi od siebie przez tysiące kilometrów, istnieje cudowne połączenie! Gdy mówię wam o połączeniu, to rozumiem to słowo tak, jak rozumie je mechanik lub elektryk. Macie na przykład aparat, który nie działa, ponieważ brakuje zaledwie centymetra drutu. Gdy długość drutu jest właściwa, to połączenie jest przywrócone i aparat działa. Wszystko zależy od połączenia.

