7 października 2025

Zanim dorosły rzuci się w wir jakiegoś przedsięwzięcia, jest zmuszony zastanowić się; dziecko natomiast nie może się zastanowić, ponieważ jego umysł nie jest jeszcze zdolny do refleksji i do zrozumienia. Dlatego wymaga się od dziecka, żeby się słuchało, musi zrobić wszystko, co się mu powie bez dyskutowania; później zrozumie. Droga dziecka jest zatem zupełnie odwrotna niż droga dorosłego. Jeżeli dziecko zawsze najpierw chciałoby zrozumieć zanim zacznie działać, to nigdy by nic nie zrobiło. Musi działać zanim zrozumie, podążając za innymi, którzy już przed nim zrozumieli. I to zaufanie ułatwia mu jego własny proces zrozumienia. Poprzez to, że dzieci robią to, co powiedzą im rodzice i wychowawcy, mają możliwość rozwijać się; ale tylko pod warunkiem, że rodzice i wychowawcy – świadomi swojej odpowiedzialności – bardzo uważają na to, jakie instrukcje dają dzieciom.

Share to...