Najważniejsze w życiu jest przyjęcie kilku podstawowych prawd, właściwe ich zrozumienie i zastosowanie ich w praktyce. Mistrzowi duchowemu nie tak bardzo zależy na przekazaniu wiedzy, w większym stopniu troszczy się o to, aby dać uczniom metody pracy i wzbudzić zachwyt: Wiedza przyjdzie później. Dla tego, kto nie jest zdecydowany pracować, wiedza duchowa jest bezużyteczna.
Do czego na przykład mogłoby posłużyć mu przeczytanie książek o kosmologii, gdzie się dowie, jak został stworzony świat, jakie okresy następowały po sobie, faza Saturna, Słońca, Księżyca itd.? Jest to tak odległe, a do tego niesprawdzalne! Co on będzie wyprawiał z taką wiedzą, dopóki nie nauczy się prawidłowo jeść, oddychać, pracować, kochać, czyli jednym słowem: żyć?

