Bezinteresowna miłość nie oczekuje niczego od innych, nie lęka się, nie trzyma się kurczowo ludzi i nie niepokoi ich. Jest tryskającym źródłem, które bez przerwy daje i nie troszczy się o to, kto czerpie z jego wody. Podoba mu się przygotowywanie pożywienia i dawanie go innym, niczego przy tym nie żądając w zamian. Samolubna miłość natomiast działa na ludzi jak przymus, który przeszkadza w rozkwitaniu; niesie ze sobą niecierpliwość, rozczarowanie, złość, nienawiść, zazdrość, strach… Miłość bezinteresowna unika dyskusji, zwątpienia i nieufności; niesie radość, piękno i nadzieję… Jest nowym życiem, które toruje sobie drogę i sprawia, że ludzie są coraz bardziej wolni, silni i szczęśliwi. Jej droga jest drogą zmartwychwstania.*
*Patrz Tom 214 „Przyszłość ludzkości …miłość-poczęcie-ciążą”, rozdział 5.
