Czy osoby, które chcą żyć cnotliwie i wstrzemięźliwie, mają naprawdę rację? Wszystko zależy od ich celu, jaki mają w życiu. Wstrzemięźliwość może przynieść bardzo dobre rezultaty, ale również bardzo złe. Może ona sprawić, że ktoś stanie się histeryczny, neurotyczny, chory, a inna osoba będzie silna, wyważona i zdrowa. Czy osoby, które dają wolną rękę swoim instynktom seksualnym, mają rację? Z pewnością, jeżeli nic innego w życiu się dla nich nie liczy jak ta przyjemność, i jeżeli nie są w stanie z niej zrezygnować, mają rację. Ale dla tego, który odczuwa tęsknotę duchową, sprawa wygląda inaczej. Jeżeli nie nauczy się panować nad sobą, nigdy nie będzie mógł zrealizować tej tęsknoty i cały czas będzie się czuł niezaspokojony. Nic zatem samo w sobie nie jest dobre ani złe, staje się natomiast dobre lub złe w zależności od celu, jaki sobie ktoś postawił.*
* Patrz: Tom 205 „Siła seksualna lub uskrzydlony smok”, rozdział 9.

