Przeżyliście momenty szczęścia ze swoją rodziną, z przyjaciółmi… a także z książkami, dziełami sztuki, muzyką lub w obliczu pewnych zjawisk naturalnych. A więc odszukajcie te momenty, nawet jeżeli jest ich trzy, cztery lub chociażby tylko jeden. Wracajcie często do nich myślami, przypomnijcie sobie miejsca, okoliczności i osoby, skoncentrujcie się, aby odnaleźć te same myśli, uczucia, te same doznania. Stopniowo odniesiecie wrażenie, że przeżywacie na nowo owe okoliczności z taką samą intensywnością, jakby były waszym udziałem teraz, w tym momencie z realnego powodu. Najważniejsze nie jest to, co wydarza się obiektywnie, poza wami, lecz to, co czujecie wewnętrznie.
Poszukajcie wszystkich chwil, w których rozumieliście i czuliście, że życie jest piękne i że ma sens. Niech wszystkie te chwile będą do waszej dyspozycji w dniu, gdy będziecie ich potrzebować. I wręcz zróbcie tak, abyście mieli z czego wybierać. Ponieważ w zależności od okoliczności pewne wspomnienie będzie bardziej dobroczynne niż inne, tak jak czasem pewna muzyka bardziej nam pasuje niż inna.*
* Patrz: Tom 231 „Ziarna szczęścia” (e-book), rozdział 10.
