Powinniśmy nauczyć się robić najlepszy użytek z bogactw, które dał nam do dyspozycji Stwórca: z ognia, wody, ziemi, pożywienia itd. Jeżeli z nich korzystamy, to jesteśmy im również coś winni, a ów dług jest rejestrowany. Co robimy z tym wszystkim, co wypiliśmy, zjedliśmy i czym oddychaliśmy. Wdychaliśmy powietrze, ale czy zadawaliście sobie pytanie, jakimi cząsteczkami zostało ono przepojone, gdy je wydychamy? Powietrze oczywiście było zanieczyszczone, ale nie będzie tak bardzo zanieczyszczone, gdy będziemy dobrzy, hojni i pełni miłości. Powietrze, które wychodzi z płuc złoczyńcy, zatruwa wszystko na swojej drodze.
Niezależnie, czy chodzi o powietrze, wodę czy o pokarm, jesteśmy odpowiedzialni za to, jak kształtujemy materię, która przechodzi przez nasze ciało i którą następnie wydalamy. Oddajemy ją naturze, która ją transformuje i na nowo wykorzystuje w swojej pracy. Uczeń, który chce świadomie wziąć udział w pracy natury, troszczy się o to, by oddawać jej materię, która nie jest zanieczyszczona trującymi wyziewami jego życia psychicznego.

