Ktoś was zdenerwował, ktoś powiedział coś złego na wasz temat. Oczywiście to boli i czujecie się zranieni. Ale dlaczego na długie godziny zatrzymujecie się przy tej sytuacji i dręczycie się? Przestańcie się złościć i zastanówcie się trochę! Powiedzcie sobie: „Niektórzy źle mnie potraktowali, ale wiele innych osób kocha mnie, mam rodzinę, przyjaciół…”. I nawet jeśli nie macie rodziny i przyjaciół, powiedzcie sobie, że Bóg was kocha, że aniołowie was kochają. Jeśli w ten sposób myślicie o swoich przyjaciołach, o boskim świecie, o Bogu, który stworzył tak wiele dobra i piękna, które mogą być waszym udziałem w każdej chwili życia, to zapominacie to zło, które ludzie wam wyrządzili. Jeżeli ćwiczycie takie podejście, to w końcu staniecie się niewrażliwi wobec negatywizmu. Nie jesteście w stanie powstrzymać innych od mówienia rzeczy, które was bolą, ale macie w ręku środki, które was ochronią.
Patrz: „Złote reguły codziennego życia”, rozdział 78.
