Nie możemy istnieć poza Panem. On nas stworzył, On nas karmi i On trzyma nas przy życiu. Nie ma istoty, która byłaby naprawdę niezależna od Pana. Uczucie niezależności może istnieć wyłącznie w świadomości, ponieważ dla człowieka rzeczywiście możliwe jest za pomocą woli ignorowanie lub przecięcie więzi, która łączy go ze Stwórcą. Ale wówczas idzie się krok po kroku w stronę śmierci duchowej. Niektórzy powiedzą: „Ale Bóg jest w Niebie, a my jesteśmy na ziemi, jesteśmy tak daleko od Niego!” Ależ nie, to nie jest argument, ponieważ rzeczywistość połączenia z Bogiem zależy od naszego stanu świadomości. Bóg jest w Niebie, ale dlaczego, stojąc obydwoma nogami w życiu, nie możemy razem z nim być jednocześnie w Niebie? To jest kwestia świadomości.

