Mistrzowi wystarczy rzucić jedno spojrzenie na świat niewidzialny, aby być poinformowanym o wewnętrznym stanie swoich uczniów. Wszystkich tych, którzy nie zaprzestali kroczenia drogą światła, odczuwa on jako obecnych. Innych natomiast, którzy nie mogli pozostać wierni, nie czuje on już i ta nieobecność przemawia do ich mistrza bardzo wyraźnym językiem. Nie zadaje on sobie pytania, czemu ich już tu nie ma, ponieważ on to wie: Coś ich zatrzymało. A czym jest to coś, co przeszkadza uczniowi być obecnym w przestrzeni światła?
W żadnym przypadku nie mogą to być dobroć, czystość i miłość boska. Oczywiście nie chodzi wówczas o obecność fizyczną, lecz o tę duchową. W niewidzialnym świecie odbywają się zebrania, i jeżeli niektórzy nie są na nich obecni, oznacza to, że zostali zatrzymani przez pragnienia, namiętności lub niezupełnie czyste przedsięwzięcia, które ich pojmały i związały. Ci natomiast, którzy są wierni i prawi, są na nich ze swoją istotą duchową.

