9 lutego 2026

Tak długo, dopóki nie weźmiecie sami życia w swoje ręce, aby osiągnąć stan, w którym wszystkie części waszej istoty zaczną współbrzmieć z boskimi wibracjami, będziecie wystawieni na działanie ślepych sił natury. Kto się sprzeciwia Inteligencji Kosmicznej, koniec końców rozpada się i znika, ponieważ nie można bezkarnie walczyć z jej prawami. Myślicie, że Inteligencja Kosmiczna jest naprawdę okrutna, skoro niszczy stworzenia, które jej się przeciwstawiają? Nie, ona się nawet nie troszczy o to. Nigdy nie chciała nikogo zniszczyć. Jeżeli jednak człowiek w wyniku niewiedzy lub złych chęci sprzeciwia się porządkowi kosmicznemu, zostanie rozerwany, ponieważ siły z którymi walczy, są zbyt mocne; to jest całkiem naturalne.

Jeżeli jakiś nieszczęsny gość bzdurnie przeciwstawi się całej armii, to szybko zostanie rozdeptany. Jeżeli ptak co i raz wlatuje w szybę, to w końcu sam się zabije; szyba nie ma sobie nic do zarzucenia. Ludzie postępują jak ptaki: Walczą z boskimi prawami, z wspaniałością wszechświata, nie przeczuwając, że w ten sposób czeka na nich rozpad. Nie Bóg ich zniszczy, lecz sami wystawili się na niebezpieczeństwo.

Share to...