Cierpienie lub radość, które odczuwa człowiek, są być może jedyną rzeczą, w którą człowiek nie wątpi. To, co widzi, co słyszy, albo czego dotyka, w to może wątpić; ale nigdy nie może wątpić we własne odczucia. Poprzez swoje odczucia znajduje się w sercu rzeczy, kosztuje ją, żyje nią.
Jak wielu jest ludzi, którzy na widok wszelkich możliwych rzeczy nic nie odczuwają. Widzą wschód słońca, jedno z najcudowniejszych przedstawień natury i nie czują nic! Co im zatem daje oglądanie go? Co wam da oglądanie otwartych przed wami niebios, jeśli nic nie czujecie na widok tej wspaniałości? Jeżeli jednak czujecie Niebo, to jest tak, jakby było w was i nawet nie potrzebujecie go widzieć.
Trzeba zrozumieć: wszystko, co widzimy, czego dotykamy i w co wierzymy, że mamy u siebie, znajduje się daleko nas. Tylko to, co czujemy, jest blisko nas. Dlatego prawdziwe jasnowidzenie polega na dogłębnym odczuwaniu, a nie na wizji czegoś, co jest poza nami.*
*Patrz: Tom 228 „Spojrzenia na niewidzialne”, rozdział 19.
