Istnieje połączenie między wewnętrzną wolnością a możliwościami poznawczymi. Ponieważ ludzie nie są wewnętrznie wolni, nie udaje się im odkryć podstawowych prawd, które pomogłyby im odnaleźć się w życiu. Wielu twierdzi, że uznaje wolność za najcenniejsze dobro i wręcz o nią walczy. Może tak być, ale wolność, której szukają, nie jest tą, która umożliwiłaby im poznanie tego, co najistotniejsze, poznanie prawd życia.
Przeciwnie, są uwikłani w czynności, które ich przykuwają łańcuchami i czynią ślepymi. Przypominają człowieka przygniecionego troskami i zmartwieniami, który przemierza wspaniały krajobraz lub cudowny ogród i nic nie widzi. Wszelkie cuda nieba i ziemi są wokół nich, są w nich zanurzeni… ale aby widzieć cuda, trzeba być wolnym, wewnętrznie wolnym.*
* Patrz: Tom 211 „Wolność, zwycięstwo ducha”, rozdział 6.
