26 stycznia 2026

Jeżeli się kogoś kocha, to uważa się, że to naturalne, iż chcemy się do tej osoby dużo bardziej zbliżyć, niż uznaje się to za normalne wobec innych. Jeżeli by się jednak przeanalizowało, co w owej chwili dzieje się na subtelnym poziomie emanacji, człowiek zrozumiałby, że być może owe zbliżenie niekoniecznie jest pożyteczne dla miłości. Obszar między dwoma istotami, który uważa się za pusty, jest w rzeczywistości wypełniony bardzo delikatną esencją, która najlepiej przekazuje energie psychiczne. Dzięki tej przestrzeni może następować wymiana w harmonii i świetle. Tak długo, jak między dwoma kochającymi się osobami istnieje pewna odległość, mają możliwość wymieniać energię i dzięki temu wzmacniać się. Po każdym spotkaniu rozchodzą się przeszczęśliwi, wypełnieni cudowną błogością, ponieważ wiedzieli, jak zachować dystans, który daje im najlepsze warunki, by się ze sobą komunikować.*

* Patrz: Tom 233 „Przyszłość dla młodzieży”, rozdział 19.

Share to...