Archiwa kategorii: 2026

9 kwietnia 2026

Niektórzy twierdzą, że pojęcia dobra i zła są dla nich tak skomplikowane, że w życiu codziennym nie są w stanie dokładnie wiedzieć, co jest dobre, a co złe, sprawiedliwe lub niesprawiedliwe. Ależ nie, mogą oni to w dokładnie określić w sposób absolutny i matematyczny. Wystarczy postawić się na miejscu osoby, której chcemy powiedzieć lub wyrządzić dane rzeczy. Jeżeli osoby te chcą kogoś wyśmiać lub chcą mu zadać kilka ciosów, to być może powinny zacząć od tego, że same siebie wyśmieją lub same siebie pobiją: stwierdzą wówczas, że to nie jest dobre. W związku z tym nie jest to również dobre dla innej osoby. A jak zostaną pobici, to w jaki sposób stwierdzą, że to nie było dobre? Mój Boże, jakie światło i jaka wiedza stanie się na raz ich udziałem!

Ależ tak, weźcie jednego z tych ludzi, którzy utrzymują, że nie wiedzą, co jest dobre, a co złe. Wyrządźcie mu trochę krzywdy, zdenerwujcie go i nakrzyczcie na niego, okradnijcie go lub spoliczkujcie go kilka razy. I zobaczycie wówczas, czy on nie pokaże wam wówczas, że zna wszelkie prawa i przepisy, całe ustawodawstwo! Ale o dziwo: Kiedy on innemu coś robi, to już nie wie, co jest dobre, a co złe. To doprawdy zadziwiające!

Opublikowano w 2026

8 kwietnia 2026

My wszyscy jesteśmy jak alpiniści połączeni wspólną liną. Każdy musi iść naprzód i patrzyć przy tym przed siebie. Gdy ktoś zagadnie osobę idącą przed nim, aby jej powiedzieć: „Kocham cię, odwróć się do mnie”, to upośledza w ten sposób marsz całej kolumny. A gdy sam się odwróci, to przeszkadza w kontynuowaniu marszu zarówno osobom znajdującym się przed nim jak i za nim. Nie powinniśmy się zatrzymywać, aby się sobie przyglądać i rozmawiać ze sobą; powinniśmy bez przerwy i bez zwłoki wciąż iść w stronę szczytu. Ale zrozumcie mnie dobrze, ten obraz należy oczywiście rozumieć symbolicznie.

Opublikowano w 2026

7 kwietnia 2026

Kwestia małżeństwa* jest dużo bardziej skomplikowana, niż większość ludzi sobie to wyobraża. Niektórzy powstrzymują się od zawarcia związku małżeńskiego ze względu na egoizm lub lenistwo. Nie chcą troszczyć się o rodzinę i dla niej pracować. Nie wiedzą jednak, że z takich powodów nie ma się prawa pozostać niezależnym i spotka ich jeszcze więcej trudności i cierpienia niż wówczas, gdyby zawarli małżeństwo.

To jednak nie oznacza, że trzeba koniecznie się żenić. Jeżeli ma się dobry powód, aby nie zawierać małżeństwa, na przykład chce się pomóc dużej liczbie ludzi lub poświęcić się dobru całej ludzkości, to nie ponosi się winy, a wręcz odwrotnie. Dla pozostałych osób lepiej jest zawrzeć małżeństwo i mieć dzieci. Powinni przynajmniej robić coś dla innych, a nie wszystko dla siebie samych, powinni poszerzyć swoje pole świadomości. Ponieważ pozostawanie tylko samemu dla siebie, jak egoistyczna kukułka, nie niesie ze sobą szczęścia. Gdy Pan stworzył mężczyznę i kobietę, miał wspaniałe plany względem nich, ale mężczyźni i kobiety ich nie rozumieją.

* Patrz: Tom 214 „Przyszłość ludzkości. Galwanoplastyka duchowa miłość-poczęcie-ciąża”, rozdział 3.

Opublikowano w 2026

6 kwietnia 2026

Woda górska zawiera fluidy z Nieba. Tak, ponieważ góry są jak ogromne anteny, dzięki którym ziemia komunikuje się z Niebem. Tworzą one połączenie między Niebem a ziemią. Ich wierzchołki otrzymują siły i niebiańskie energie, które wyrażają się w formie dużych wirów, potężnych i lśniących fal. Ze względu na obecność tych sił duchy natury często odwiedzają szczyty gór. Kąpią się w tym fluidzie, aby się wzmocnić, następnie opuszczają je, aby wykonywać swoją pracę na całym świecie. I woda, która schodzi z gór, jest tak samo przesiąknięta tym niebiańskim fluidem.

Opublikowano w 2026

5 kwietnia 2026

Życie i śmierć to dwie siły, które widzimy w akcji wszędzie we wszechświecie. W rzeczywistości jednak istnieje jedynie życie, a śmierć jest zawarta w życiu. Śmierć jest jedynie zmianą planu, zmianą formy, ubrania, przeniesieniem, aby wypełnić nowe zadanie, zmianą stanu świadomości. Transformacja życia nie może być końcem życia. Życie i śmierć podają sobie dłoń i pracują wspólnie dla ewolucji. Śmierć jest zatem iluzją. Jak wiele razy przeszliście już przez to, co nazywa się śmiercią! A teraz na nowo jesteście żywi. Istnieje tylko nieprzerwane życie, życie bez granic, wieczne życie.*

* Patrz: Tom 244 „Chodźcie, dopóki macie światłość”. rozdział 8.

Opublikowano w 2026

4 kwietnia 2026

Starajcie się dawać w swoim życiu coraz więcej miejsca światłu. W tym celu powinniście być świadomi obecności światła we wszystkich rzeczach, aby odnosić z niego korzyści. Jeżeli jecie ze świadomością, że pożywienie, owoce, warzywa są zagęszczonymi promieniami słonecznymi, którą te przyjęły, tworzycie fizjologicznie lepsze warunki, aby dobrze przyswoić owe promienie w waszym organizmie i aby dobrze się one po nim rozeszły. Jeżeli oddychacie z przekonaniem, że poprzez oddychanie możecie przyciągnąć do siebie światło, wprawiacie się w stan, w którym otrzymujecie boskie światło, Ducha Bożego. Ponieważ owe światło, które widzicie, światło które pochodzi ze słońca, jest najbardziej materialną formą światła. Za nim istnieją jeszcze inne rodzaje światła, które przyniosą wam życie wieczne, gdy zrozumiecie, w jaki sposób wejść z nimi w kontakt.*

* Patrz: Tom 212 „Światło, żywy duch”, rozdział 1.

Opublikowano w 2026

3 kwietnia 2026

Chrześcijanie twierdzą, że są uratowani, ponieważ Jezus przyszedł na ziemię i przelał za nich swą krew. Tak, Jezus przybył, aby uratować ludzkość, ale nie w ten sposób, w jaki rozumieją to chrześcijanie. Jeżeli naprawdę byliby uratowani, to dlaczego są wciąż uwikłani w te same wojny, w te same błędy, w te same choroby? Ofiara Jezusa ma zupełnie inne znaczenie.

W czasach, gdy przybył Jezus, psychiczna droga między ziemią a Niebem była zatkana. Wszelka hańba, wszelkie kryminalne myśli i uczucia oraz uwolnione namiętności poprzednich pokoleń stworzyły na płaszczyźnie astralnej wiele potworów, które przeszkadzały ludziom iść do przodu na drodze duchowej, z pominięciem kilku nielicznych wyjątków. Jezus poniósł ofiarę, aby tę drogę udrożnić. Poprzez przelanie swojej krwi, zaspokoił apetyt owych potworów i jest to nieskończenie większa ofiara niż można sobie wyobrazić. Od tego momentu droga jest otwarta dla wszystkich, ale od każdego indywidualnie zależy, czy podejmie wysiłek kroczenia ową drogą. Jezus zatem rzeczywiście uratował ludzi, ale nie w sensie, w jakim ci ludzie to zrozumieli. Droga jest wolna, ale trzeba nią kroczyć.

Opublikowano w 2026

2 kwietnia 2026

Eucharystia i małżeństwo to dwa sakramenty, które świętują jedność obu zasad, męskiej i żeńskiej, dzięki którym życie rozmnaża się w stworzeniach od góry po dół. Różnica polega na tym, że ślub dotyczy przede wszystkim płaszczyzny fizycznej, życia społecznego, podczas gdy Eucharystia, połączenie się z ciałem i krwią Chrystusa pod postacią chleba i wina, dotyczy płaszczyzny duchowej i życia wewnętrznego. Znaczenie symboliczne jest jednak takie samo, jak to, które odnajduje się na początku i na końcu misji Jezusa.

Według Ewangelii Św. Jana Jezus w Kanie Galilejskiej, gdzie został zaproszony na wesele, uczynił swój pierwszy cud. Przemienił wodę w wino. Aby wziąć udział w weselu i dokonać swojego pierwszego cudu Jezus musiał rozumieć tę ceremonię zupełnie inaczej niż inni ludzie. Wprowadzenie Eucharystii natomiast było ostatnim czynem, którego dokonał przed swoją śmiercią. Jak można przeoczyć, że cała nauka Jezusa opiera się na znajomości obu zasad?

Opublikowano w 2026

1 kwietnia 2026

Nauczcie się poprzez słowo wchodzić w kontakt ze wszystkim, co istnieje, nie tylko z ludźmi, lecz również ze zwierzętami, roślinami, kamieniami, a nawet z przedmiotami. Powiecie, że ani zwierzęta, ani rośliny, ani kamienie, ani przedmioty nie rozumieją waszego języka. Nie chodzi o to, by was zrozumiały, lecz byście wiedzieli, że wysyłacie siły, które oddziałują na wasze ciało eteryczne, gdy do nich mówicie. To właśnie jest ten magiczny aspekt.

Poprzez słowa, które wypowiadacie, wysyłacie siły i w zależności od właściwości waszych słów napełniacie owe istoty lub przedmioty dobroczynnymi lub złymi wibracjami. Roślina, kamień lub przedmiot nic nie zrozumiały, ale w następstwie waszych słów wywierają wpływ, który odpowiada wypowiedzianym przez was słowom. Osoba zajmująca się białą magią mówi do przedmiotów i dzięki temu stają się one talizmanami, które wspierają i chronią tych, którzy je posiadają.*

* Patrz: Tom 229 „Droga ciszy”, rozdział 10.

Opublikowano w 2026

31 marca 2026

Musicie wiedzieć, że wszyscy jesteście bogami: Tak, poprzez wasze wyższe Ja jesteście bogami i żyjecie w bardzo wzniosłym obszarze, gdzie nie ma ani chorób, ani cierpienia, ani ograniczeń, ani ciemności. Nie jesteście jednak w stanie ani czuć, ani uwidaczniać tego życia, którym tam w górze żyjecie w pełni, ponieważ niższa natura w was na to nie pozwala. Jest tępa, ograniczona, źle dopasowana i źle nastrojona, podobnie jak radioodbiornik, któremu nie udaje się wyłapać pewnych frekwencji.

Fale, które inteligencja kosmiczna emituje z rejonów duchowych, są tak szybkie i krótkie, a materia, z której my jesteśmy uformowani, jest tak gęsta i nieprzenikniona, że nie udaje jej się wibrować w harmonii z boskimi wiadomościami. One mijają nas i przepływają dalej nie pozostawiając śladów. Tak długo, jak nie pracowaliśmy nad sobą, aby uczynić naszą materię psychiczną bardziej subtelną, nie mamy żadnego pojęcia o tym, czym jesteśmy w górze.*

* Patrz: Tom 213 „Natura ludzka, a natura boska” (e-book), rozdział 2.

Opublikowano w 2026