Archiwa kategorii: 2014

14 maj 2014

Każdy człowiek ma jedną czy więcej słabości – zbyt długo by je wyliczać – i nie brakuje możliwości aby został przez pokusy pokonany: wszystko wokół temu służy, aby w nim obudzić łakomstwo, zmysłowość, frywolność, chciwość, agresywność… Ten, który chce zwyciężyć swe słabości powinien szukać znaków, które go poinformują o nadchodzeniu pokusy. Odkryje wtedy, że te znaki są zawsze te same i że są one jej zwiastunami. Niechby więc je analizował i dociekał z jakiej okazji upadł i przez jakie znaki kuszenia to zaczęło się w nim nastręczać. Te znaki mogą być u niego falą niecierpliwości, szczególnym odczuciem w splocie słonecznym, myślą która przenika, obrazem który się nasuwa itd.

Istnieją zawsze znaki wyraźnie wam zwiastujące, że pokuszenie się zbliża. Są one różne w zależności od osób i do was należy, by odkryć ich obecność w świadomości. Kiedy w końcu rozpoznacie te znaki wyprzedzające pokusy, możecie stać się panem sytuacji, ponieważ po ich uobecnieniu będziecie wiedzieć że powinniście zwiększyć waszą czujność.

Opublikowano w 2014

13 maj 2014

Gdy rozpatrujemy świat materialny i świat duchowy, każdy z nich prezentuje nam swe bogactwo; w obu wypadkach nie jest to łatwe do uzyskania, ale trudności w jego zdobywaniu przeżywane są zupełnie inaczej w zależności od tego, czy szuka się jednego czy drugiego.

Ten, który koncentruje się na sukcesie materialnym, na posiadaniu, pieniądzach, sile i w tym nie dochodzi do spełnienia, gorzko przeżywa swe niepowodzenia: nie osiągając tego, czego sobie życzy doświadcza frustracji, gdyż spotkała go porażka i często życzy jej innym tym, którym się to akurat właśnie udało. Podczas gdy ten, który żywi potrzeby duchowe, czuje się zawsze wsparty, jakby był zamieszkany przez światło, które go nigdy nie opuszcza. Przez swoje aspiracje do życia wyższego, nie przestaje tkać połączeń ze światem boskim i te połączenia powodują w nim utajone wibracje. Nawet jeśli nie osiągnie całkowitej realizacji wszystkich swoich aspiracji, nawet jeśli czuje się jakże mały, w obliczu nieskończoności jego ideału, potężne wibracje, które poruszają głęboko jego istotę ratują go od zniechęcenia. Ten ideał jest jak światło, które pokazuje cel do osiągnięcia, równocześnie oświetlając jego drogę i mimo przeszkód czuje on każdego dnia, że przybliża się do ojczyzny niebieskiej.

Opublikowano w 2014

12 maj 2014

Źródłem miłości uniwersalnej jest słońce. Ono napromieniowuje każdego dnia swymi cząsteczkami życia całą naturę i to są właśnie te cząsteczki, które potem otrzymujemy od kamieni, roślin, zwierząt… a nawet ludzi. Ponieważ ludzie posiadają także cząsteczki słońca, lecz tylko w bardzo małej ilości, ponieważ nie robią wysiłku żeby je przyciągać i dlatego miłość, którą sobie dają nie może im przynieść obfitości.

Prawdziwa miłość znajduje się w obfitości słońca i tam należy jej szukać. Ten kto się nie nauczył wznosić aż do źródła nie znajdzie niczego poza małymi kroplami rosy skondensowanymi na jakichś liściach i kwiatach a to nie jest wiele. Jest z pewnością kilka miejsc ciała mężczyzny, czy kobiety, z którymi miłość nieco się wiąże, lecz jeśli się jej tylko tam szuka, będzie się zawsze głodnym i spragnionym. Aby poczuć się pełnymi powinniście szukać tej niezmierzonej miłości u źródła, z którego przelewa się na całe stworzenie. Będziecie kochać potem kobietę, czy mężczyznę, lecz żeby znaleźć obfitość, idźcie najpierw ugasić swe pragnienie u źródła.

Opublikowano w 2014

11 maj 2014

Ćwiczenia, które nauka duchowa poleca do praktykowania mają na celu uczynić wibrującą całą naszą istotę, aż do najmniejszych komórek rąk i nóg, w zgodzie z prawdami które akceptujemy intelektualnie. Rozumienie oznacza ich stosowanie, realizowanie, wcielanie. Z każdą prawdą, z którą wchodzimy w kontakt powinniśmy tak postępować, sprawić aby weszła w nas głęboko, aż do przeniknięcia naszej psychicznej i również fizycznej istoty. Zrozumienie prawdziwe nie dokonuje się tylko przez komórki mózgu; ono się uobecnia także przez komórki serca, żołądka, płuc, wątroby i wszystkich innych organów. Jeśli komórki wszystkich innych organów nie są także zmobilizowane do tej pracy oznacza to, że zdolności mózgu są również zmniejszone. Aby nasze rozumienie było kompletne wszystkie komórki ciała powinny brać w nim udział.

Opublikowano w 2014

10 maj 2014

Poza tym co widzimy istnieje świat, którego nie widzimy, a który jest jednakże tak samo realny. Ten niewidzialny świat jest zamieszkany przez istoty, które nazywa się wróżkami, czy duchami natury. Zdarza się, że dzieci widują te stworzenia. W ich pierwszych latach żyją spontanicznie w kontakcie z nimi. Lecz jeśli mówią o tym dorosłym, szczególnie swoim rodzicom, ci nie przywiązują do tego wagi lub są rozbawieni tymi historiami. Więc jeśli się nie bierze ich na serio, dzieci nie mówią już nic więcej, nawet zaczynają wątpić w to co przeżyły, aż do momentu kiedy wszystko zapomną. Bardzo małe dzieci posiadają coś w rodzaju jasnowidzenia i jeśli dorośli akceptowaliby je, użyczając ucha ich wypowiedziom mieliby zdumiewające odkrycia, które by im przypominały ich przeżyte doświadczenia z własnego dzieciństwa; przez lekceważenie ich pozbawiają się jednak tej bardzo cennej rzeczy.

Bądźcie więc uważni na przekazy małych dzieci i nawet tych, które są wyraźnie mniej przebudzone, gdyż ich duch, który jeszcze nie dokonał kompletnej inkarnacji, czuje to, czego dorośli już nie widzą i nie czują. Dziecko nie zamieszkuje swego ciała fizycznego realnie aż do siódmego roku życia. Dotąd żyje po części poza swym ciałem i dlatego duchy świata niewidzialnego są dla niego obecnościami mu znanymi.

Opublikowano w 2014

9 maj 2014

Lęk, ten instynkt tak niezbędny dla przetrwania gatunku ludzkiego może przybrać w niektórych przypadkach formy tak niekontrolowane i irracjonalne, że zamiast ratować, powoduje wyniszczenie wielu mężczyzn i kobiet. Dlatego nie należy czekać na to, aby być skonfrontowanym z wielkim niebezpieczeństwem i wtedy dopiero zacząć ćwiczyć pokonywanie lęku.

Przyjdzie wam od czasu do czasu niespodziewanie znaleźć się twarzą w twarz z faktami, sytuacjami, czy nawet tylko słowami, które mogą was napawać trwogą. Na przykład jakaś osoba zaczyna wam grozić pozbawieniem ważnej dla was rzeczy, lub przeciwstawieniem się waszym pomyślnym planom. Zamiast napełniać się natychmiast lękiem i gmatwać się w nieśmiałych i niezgrabnych protestach, czy też wybiegać z krzykiem, strzelając drzwiami, nie powiedzcie niczego, lecz pozostańcie spokojnymi. Kiedy się jest zaskoczonym, agresywne reakcje tylko pogarszają sytuacje. Kto wie zresztą, czy nie są to tylko czcze pogróżki? I nawet jeśli są one realne, lepiej się stanie jeśli stawicie czoła z zimną krwią. Spróbujcie odtworzyć w pamięci wszystkie te okoliczności, kiedy z powodu lęku uznaliście je za niebezpieczne, a wtedy reagowaliście impulsywnie i potem tego żałowaliście.

Opublikowano w 2014

8 maj 2014

Od rana do wieczora ludzie się spotykają i pozdrawiają, lecz często robią to machinalnie, z niedbałością. Nawet w rodzinach, nawet w parach… Spójrzcie: w momencie wyjścia do pracy, mąż całuje swoją żonę: „Do widzenia kochana – Do widzenia kochany…”. Lecz czym był ten ich pocałunek? Często niczym szczególnym. Oni całują się z przyzwyczajenia. Minutę później zapomnieli że się pocałowali. Nie ma to wielkiej wartości. Jeśli się całuje swego męża czy żonę, to powinno być dla tych osób odczuwalnym wsparciem, jakąś żywą rzeczą. Lecz które pary zwracają na to uwagę?…

I oto teraz dzień pracy się kończy, mąż wraca do domu. Ten dzień był trudny, on jest zakłopotany, zdenerwowany, nic nie poszło tak jak oczekiwał; lecz znów całuje swą żonę nie przeczuwając, że przekazuje jej jakąś rzecz wątpliwą, coś z tego przyniesionego ciężaru i mroku. I jego żona, która to otrzymuje, zwraca mu to nieświadomie później w ten czy inny sposób. Tak mężczyźni i kobiety wymieniają się bez przerwy własnymi treściami, lecz jaka jest wartość takich wymian? Nie jest zabronione się całować, lecz trzeba co najmniej jeszcze wtedy przekazać zawsze coś dobrego tej czy temu, których się całuje.

Opublikowano w 2014

7 maj 2014

Każdego dnia poszukujecie nowych wiadomości a tyle interesujących rzeczy jest do oglądania, do słuchania! Lecz każdego dnia przywyknijcie także do poświęcania czasu na to, aby wejść w was samych, zgłębiać, badać rejony waszej duszy i ducha. Wiedzę tego co zyskacie postępując w ten sposób możecie przenosić wszędzie wraz z sobą nawet na drugi świat, nic nie będzie mogło jej wam odebrać. A więc te wszystkie kształcenia wam dane z zewnątrz nie są nigdy prawdziwie wasze; kiedy będziecie opuszczać ziemię, musicie je porzucić i kiedy wkroczycie tu ponownie, aby się inkarnować, będziecie jak czysta karta, będziecie zmuszeni wszystko uzyskiwać od początku.

Przy swoich narodzinach każdy przynosi tylko to, co rzeczywiście osiągnął i czego doświadczył w poprzednich żywotach. Całej reszty jest pozbawiony, ponieważ nie należała do niego: uzyskał ją i zapożyczył od innych. Oczywiście w tym krótkim czasie który spędzamy na ziemi przynosi to korzyść zysku jaki mu dają zapożyczenia: jest on komplementowany, oklaskiwany… Lecz jak odejdzie zachowa tylko to, co przepoiło jego ciało i kości, co stało się nim samym dzięki zgłębianiu jego świata wewnętrznego. A więc kiedy odejdzie ubogi i nagi, to i taki powróci.

Opublikowano w 2014

6 maj 2014

Ludzie mają naturalną tendencję poszukiwania ułatwień i to także się manifestuje w ich relacjach z innymi. Ten kto szczerze zanalizuje swoje zachowanie, odkryje, że się kieruje swoimi sympatiami i antypatiami, bez rozważenia, czy te poruszenia spontaniczne, instynktowne, którymi są sympatia i antypatia, mogą być rozpatrywane jako dobre kryteria osądu. Iluż ludzi „bez morale”, na pierwszy rzut oka jest o ile bardziej sympatycznych od ludzi uczciwych i cnotliwych!. A więc wtedy chce się spotykać tych pierwszych i unikać tych drugich…

Sympatie i antypatie są sprawami temperamentu i zbyteczne jest, aby wymagać od kogoś zmiany temperamentu, to jest niemożliwe. Lecz to co jest w jego mocy, to uczynić wysiłek, żeby się wznieść w rejony duszy i ducha, aby pozwolić się przeniknąć emanacjami i prądami boskiej miłości. Raz zamieszkały przez tę miłość, która go nie opuszcza, nie pozwala się już prowadzić przez przyciąganie i odpychanie, patrzy innym spojrzeniem na życie i niezależnie od tego jakie by były jego uczucia dla istot, czyni że korzystają ze światła, które otrzymuje z góry.

Opublikowano w 2014

5 maj 2014

Rano, po przebudzeniu przed wszystkimi innymi zajęciami myślcie, aby się zestroić z istotami niebiańskimi; powiedzcie im, że chcecie wejść w ich harmonię. Zwracajcie się do tych świetlistych stworzeń, które zapełniają przestrzeń, koncentrujcie się na nich, uzmysłówcie sobie jakie one są piękne, czyste i pełne miłości. Jeśli wasze pragnienie jest szczere, to przez prawo pokrewieństwa dojdziecie do nawiązania z nimi kontaktu. Wtedy coś się w was wydarzy: wasze serce, wasz intelekt, wasza dusza i wasz duch będą wibrować w unisonie ze światem duchowym. Cała wasza istota powinna stać się dobrze nastrojonym instrumentem i harmonia, którą byście zdołali wykreować naznaczy wpływem ten właśnie dzień, który się zaczyna. Ileż jest w życiu takich spotkań czy zdarzeń, które mogą was niepokoić, powodować że tracicie radość i spokój! Lecz cokolwiek by się zdarzyło, zawsze pozostaje wam możność harmonizowania się z istotami niebiańskimi, aby harmonia którą one wypełniają przestrzeń zstąpiła i w was zamieszkała.

Opublikowano w 2014