Rodzicom nigdy nie wolno ulegać humorom swoich dzieci. Powinni postępować łagodnie i pełni miłości, ale jeżeli to konieczne, powinni być jednocześnie nieustępliwi. Jeżeli wydali dziecku polecenie, muszą obstawać przy tym, żeby było posłuszne.
Wiele matek daje się zmiękczyć dziecku, które płacze, i w końcu ulega jego życzeniom, nawet jeśli to nierozsądne. Jest to głupia forma współczucia, ponieważ takie dziecko przyzwyczai się do tego, że będzie się mu ustępować i następnie później w życiu dorosłym będzie humorzaste, brutalne i bez skrupułów. Matka powinna pozostać łagodna, nie wściekła i w żadnym razie nie bić dziecka, ale powinna nie poddawać się wpływom, dokładnie jak natura, która pozostaje nieugięta w obliczu cierpień ludzi.
Jeżeli dziecko włoży palec do ognia lub trzyma w lodzie, to z tego powodu prawa zimna i ciepła się nie zmienią. Natura pozostanie obojętna względem doświadczeń dziecka i dlatego uczy się ono ją respektować. Dla dziecka matka reprezentuje naturę i jeżeli nie reprezentuje natury w sposób właściwy, dziecko nie będzie wiedziało, że są nieprzekraczalne prawa i będzie zagubione. Często niektóre dzieci stają się później prawdziwymi złoczyńcami z powodu słabości swoich matek.

