Ludzie potrzebują wzorów do naśladowania. Gdy widzą kogoś, kto jest lepszy od nich, to chcą być tacy jak on. Jeżeli jednak wasza wyższość polega na posiadaniu większej ilości pieniędzy, władzy lub zaszczytów, to nie jesteście dobrym przykładem. Dlaczego? Ponieważ prowadzicie ludzi na drodze, na której jest się zawsze zmuszonym do tego, by sobie innych podporządkowywać, upokarzać ich i wygryzać.
Jeżeli jednak wasza wyższość wynika z zalet duchowych, jak dobro, mądrość, opanowanie, szlachetność, hojność, czystość, bezinteresowność itd., to nie tylko czujecie, że te zalety do was należą i umożliwiają wam we wszystkich trudnych okolicznościach pozostać panem sytuacji, lecz także pomagacie innym – ponieważ ci będą was naśladować – kroczyć właściwą drogą i osiągnąć szczęście.
Cały świat potrzebuje wzorów – nie wzorów ludzi, którzy osiągnęli sukces materialny, lecz wzorów tych, którzy pomagają uświadomić sobie swoje prawdziwe bogactwa, bogactwa serca, duszy i ducha.

