Mojżesz podkreślał strach przed Panem. Ponieważ Bóg został przedstawiony jako nieugięty Pan, ludzie mogli się go tylko bać. Napisane jest: „Strach przed Panem jest początkiem mądrości”. Strach jest jednak uczuciem negatywnym. Kto zawsze działa powodowany strachem, ten nie może się prawdziwie rozwijać i wraz z upływem czasu strach ten działa destruktywnie. Dzięki miłości człowiek natomiast rozwija się. Dlatego przyszedł Jezus, aby nauczać, że Bóg jest ojcem. Naturalnie dziecko obawia się trochę swego ojca i dobrze, że tak jest, ponieważ musi czuć, że są zasady, których nie można przekraczać i że się jest ukaranym, jeśli się to robi. Ale ojciec jest przede wszystkim kochany przez swoje dzieci, nie tylko dlatego, że podarował im życie, ale również za to, że dla ich rozwoju daje im udział we wszystkich swoich bogactwach.
